Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Zbrodniczy reżim na Kremlu: ani dnia bez kombinowanych ataków pociskowo-dronowych na Ukrainę

Wczesnym porankiem 22 marca Kreml przeprowadził jeden z największych ataków na ukraiński system energetyczny. Tym razem Rosja uderzyła w terytorium Ukrainy ponad 90 pociskami rakietowymi różnych typów: pociskami manewrującymi Ch-101/555, pociskami hipersonicznymi Ch-47M2 Kindżał, pociskami balistycznymi Iskander-M, naddźwiękowymi pociskami manewrującymi Ch-22 oraz pociskami kierowanymi S-300/S-400. Wszystko to zostało uzupełnione atakami ponad 60 bezzałogowców typu Shahid.

Zbrodniczy reżim na Kremlu: ani dnia bez kombinowanych ataków pociskowo-dronowych na Ukrainę
Zbrodniczy reżim na Kremlu: ani dnia bez kombinowanych ataków pociskowo-dronowych na Ukrainę
źródło: D/gGARHARHHEHdgnh

Takie miasta jak Charków, Zaporoże, Dniepr, Krzywy Róg, Czerkasy, a także osobne miejscowości obwodów charkowskiego, dniepropietrowskiego, zaporoskiego, odeskiego, chmielnickiego, iwano-frankowskiego oraz winnickiego zostały zaatakowane przez pociski. W różnych regionach doszło do ataków na obiekty produkcji energii i systemy dystrybucji, w wielu miastach i wsiach zniknął prąd, a także są ofiary wśród ludności cywilnej oraz osoby poszkodowane.

Potężne uderzenie zostało przeprowadzone w obwodzie zaporoskim, gdzie zaatakowano również elektrownię  wodną na Dnieprze, zablokowano ruch uliczny i znaleziono spalony trolejbus z ludźmi jadącymi do pracy. Rosjanie celowo zaatakowali elektrownię wodną na Dnieprze, aby doprowadzić do nowej katastrofy ekologicznej, podobnej do wysadzenia elektrowni w Kachowce w 2023 roku.

Ponadto jedna z linii energetycznych zasilających Zaporoską Elektrownię Jądrową została odłączona od zasilania z powodu ostrzału rakietowego. Rosyjskie ataki rakietowe na dużą skalę coraz bardziej zwiększają ryzyko wypadków w ukraińskich obiektach jądrowych. Od czasu zawładnięcia elektrownią jądrową przez wojska rosyjskie, Zaporoska elektrownia była wyłączana 8 razy, co może doprowadzić do wypadku z uwolnieniem substancji radioaktywnych, a to swoją drogą stanowi już szantaż nuklearny nie tylko wobec Ukrainy, lecz wobec całego świata.

Putin teraz odczuwa absolutną euforię z powodu zwycięstwa w tzw. wyborach, ale kremlowski dyktator i jego otoczenie mylą wewnętrzne zwycięstwa ze zwycięstwami zewnętrznymi, próbując osiągnąć blitzkrieg na Ukrainie również poprzez codzienne ataki tego typu. Rosja nadal ostrzeliwuje ludność cywilną na Ukrainie, rażąco naruszając IV Konwencję Genewską, najważniejszą zasadą której, jak również całego międzynarodowego prawa humanitarnego, jest ochrona ludności cywilnej w czasie wojny. Celem rosyjskich terrorystów są głównie obiekty cywilne, czyli domy mieszkalne, szkoły, szpitale oraz infrastruktura energetyczna.

Ataki rakietowe przeprowadzone przez Rosję mają na celu m.in. zniszczenie istniejących systemów obrony powietrznej z następnym wyrządzeniem jak największych krzywd. Kreml celowo uderza w ukraińskie miasta, próbując osłabić obronę przeciwlotniczą na tle opóźnienia amerykańskiej pomocy wojskowej. Rosjanie także starają się dokonać jak największych zniszczeń i zdemoralizować ukraińską ludność.

Na dzień dzisiejszy straty ponoszone w wyniku rosyjskiej agresji stanowią 151 mld dolarów, odpowiednio dostawy potrzebnej ilości systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej pomogą uniknąć natychmiastowego wzrostu tej kwoty w przyszłości. Regularne dostawy odpowiedniej ilości tego typu sprzętu i artylerii uchronią tysiące ludzi. Niezawodna obrona ukraińskich miast przed rosyjskimi atakami rakietowymi zademonstruje stabilną konsolidację Zachodu i Ukrainy, a także ocali życie tysięcy Ukraińców.

Data:
Kategoria: Świat
Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.