Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Gospodarka więcej

Dobra Zmiana nie ogarnia bajzlu w administracji

Dobra Zmiana nie ogarnia bajzlu w administracji

Jak zwykle w Polsce ministerstwa swoje, a ZUS swoje. Jest "ulga na start" czy jej nie ma? Co w tym wszystkim ma robić zwykły Kowalski?!

Rząd z PR-owym przytupem ogłosił pakiet ustaw tzw. "Konstytucję dla biznesu", a wraz z nimi weszła w życie między innymi tzw. ulga na start. Premier Mateusz Morawiecki jak to zwykle w takich przypadkach bywa ogłosił niebywały sukces. I od 30 kwietnia można prowadzić działalność bez rejestracji i płacenia składek na ZUS jeżeli sprzedaż nie przekroczy połowy minimalnego wynagrodzenia czyli 1050 złotych miesięcznie. Dodatkowo inny pakiet wprowadził ulgę na start, która umożliwi rozpoczynającym działalność gospodarczą nie płacenie składek od działalności gospodarczej przez pół roku za wyjątkiem składki zdrowotnej (ok 300 złotych miesięcznie), którą trzeba płacić. Miało to służyć legalizacji małego biznesu, ułatwieniu jego zakładania oraz upowszechnienia przedsiębiorczości.

Jednak jak to często w naszym kraju bywa. Co innego ustawodawca ma na myśli co innego zrobi z tym prawem organ wykonawczy czyli w tym przypadku ZUS.

W połowie lipca gdański oddział ZUS wydał interpretację, w której zrównał przedsiębiorców korzystających z ulgi na start z osobami zatrudnianymi na umowę zlecenie - zleceniobiorcami. Co oznacza, że kontrahenci - klienci tych nowych firm powinni zapłacić do ZUS składki od wystawionych przez tych przedsiębiorców rachunków. Ta interpretacja rujnuje całą ideę pakietu ustaw rządu Mateusza Morawieckiego, bowiem nikt z takim przedsiębiorcą nie będzie chciał współpracować przy takiej interpretacji przepisów. Mało tego tę interpretację przepisów potwierdził Rzeczpospolitej rzecznik centrali ZUS i jest to oficjalne stanowisko państwowego ubezpieczyciela.

Przedsiębiorcy i media mówią o perfidnej pułapce na obywateli. Gdyby ta interpretacja się nie pojawiła to mielibyśmy do czynienia po kilku latach z gigantycznymi karami i odsetkami jakie kazałby ZUS płacić przedsiębiorcom, którzy oparli się na nowych przepisach.

W wyniku burzy medialnej, głos zabrało Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, które zaprzeczają by Ci przedsiębiorcy mieli płacić składki.

Ministerstwo PiT oraz MRPiPS przesłało nawet do mediów specjalny komunikat, który publikujemy poniżej:

Szanowni Państwo,
W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami dotyczącymi zawierania umów z przedsiębiorcami korzystającymi z tzw. ulgi na start, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych, wyjaśniają, że zleceniodawcy nie mają obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne za kontrahentów, którzy korzystają z ulgi na start.

Zgodnie z Prawem przedsiębiorców, w okresie korzystania z ulgi na start przedsiębiorcy nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Dotyczy to świadczenia usług i realizowania zleceń w ramach tej działalności.

W czasie korzystania z ulgi na start zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych z tytułu prowadzonej działalności ma charakter dobrowolny i następuje na wniosek przedsiębiorcy.

Szczegółowe informacje na temat zasad podlegania ubezpieczeniom społecznym są dostępne na stronie internetowej ZUS.

Pozdrawiamy
Departament Komunikacji
Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii
Pl. Trzech Krzyży 3/5
00-507 Warszawa

tel. 22 262 98 89
e-mail: dziennikarze@mpit.gov.pl
www.mpit.gov.pl

Ostatnie zdanie tego komunikatu jest jednak najbardziej niepokojące, bo na stronach ZUS w dalszym ciągu widnieje interpretacja z Gdańska, mówiąca o obowiązkowej płatności składek jak od umowy zlecenia.

Na stronach ZUS z kolei czytamy:

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyjaśnia, że umowa agencyjna, umowa zlecenia albo umowa o świadczenie usług, do której  zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, może być uznana co do zasady jako wykonywana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, pod warunkiem że:

  • jej przedmiot jest taki sam jak przedmiot prowadzonej działalności,
  • osiągane przychody są opodatkowane jako przychód z działalności gospodarczej.

W takim przypadku umowy cywilnoprawne zawarte w ramach prowadzonej działalności gospodarczej nie stanowią odrębnego tytułu do ubezpieczeń społecznych.

Zleceniodawcy nie mają obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne za kontrahentów, którzy korzystają z ulgi na start, o ile spełnione są ww. warunki.

ZUS zaprzecza sam sobie?

Co w tym przypadku ma robić statystyczny Kowalski. Naprawdę nie mamy pojęcia co Państwu doradzić, bo nas słowo przeciwko słowu w tym momencie nie przekonuje. A Państwa?!

Przecież przedsiębiorca nie wydrukuje sobie oświadczenia ministerstwa i nie przedstawi go urzędnikowi w ZUS, który dysponuje "twardym kwitem" interpretacji prawnej swojej instytucji.

Zapewne czeka nas jeszcze ciąg dalszy tego polskiego urzędniczo-prawniczego bajzlu jak to u nas nie raz bywało. Polska to nie jest kraj wielkich możliwości, to kraj jednego wielkiego pola minowego.

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    Analfabeta wojskowy Mariusz Błaszczak niszczy resztki wojska

    Obecny szef MON jest niepewny swojego stanowiska. Odwołuje przez to generałów i prowadzi „nerwową politykę kadrową”. Dorównuje pod tym względem swojemu poprzednikowi, który tropił spiskowców w resorcie.

  • Avatar

    Piwoty i inne amerykańskie obroty.

    Kto odniósł korzyści z Pivotu na Pacyfik? Czy USA nieświadomie pomogło Chinom?

  • Avatar

    Afera FOZZ. Gimby nie znajo.

    Może kiedyś ludzie zrozumieją, że od 25 lat mamy w Polsce zjawisko wyjątkowe - samoorganizujący się układ mafijno-biznesowo-politycznych wpływów, które powodują że kraj o tak wysokim potencjale rozwojowym leży na łopatkach... W

  • Avatar

    Księga Rodzaju 27,43-46

  • Avatar

    Trump i Polska czyli skazani na sojusz

  • Avatar

    Alienacja rodzicielska. Problem, który powinny poruszyć partie polityczne

    W naszym społeczeństwie matki uznajemy za świętość. Nie uznajemy, że matki mogą krzywdzić dzieci, że matki mogą źle życzyć dzieciom. Mało się mówi o alienacji rodzicielskiej, która z wielu powodów tyczy najczęściej ojców, a

  • Avatar

    Idealny psycholog - fikcja? O kompetencjach słów kilka.

    Mówi się, iż nie ma ideału. Czy tak jest? Jako praktykujący psycholog, mogę śmiało powiedzieć: Nie ma. Nie wyklucza to jednak możliwości stworzenia pewnych ram, swoistych wytycznych, względem których psycholog powinien, a raczej musi

  • Avatar

    Księga Rodzaju 27,39-42

  • Avatar

    Broniąc Węgier - bronimy siebie. Spór między prawicą a lewicą w Polsce o rezolucję PE

  • Avatar

    Księga Rodzaju 27,36-38

  • Avatar

    PO jak „ Partia Oszustów” czyli o cenzurze w internecie

  • Avatar

    Multikulti. Szkoła podkolorowała zdjęcie aby było więcej ciemnoskórych.

    Czy rasistami nie są akurat ci którzy rasizm zarzucają ludziom białym?

  • Avatar

    Księga Rodzaju 27,32-35

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.