Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Gospodarka więcej

Kurierzy przesiadają się do elektryków

Kurierzy przesiadają się do elektryków
źródło: pixabay

Globalne firmy kurierskie już nie tylko kupują, ale też same zaczynają produkować auta elektryczne, które będą bardziej dopasowane do ich potrzeb.

Elektryczne samochody dostawcze jeździły we flocie amerykańskiego UPS już prawie 90 lat temu, jednak kolejne dekady należały do silników Diesla. Auta na baterie ponownie weszły do floty UPS 17 lat temu, ale dopiero teraz pojawiła się realna szansa, że wygrają wyścig technologiczny, chociaż ich pozycji zagrażają samochody na wodór, gaz sprężony (CNG) i płynny (LNG).

UPS stawia sobie cel, aby w ciągu dwóch lat co czwarte nowe auto miało napęd alternatywny lub „zaawansowany technologicznie” (wliczając w to hybrydy elektryczne i pneumatyczne). Do 2040 roku przynajmniej 40% całej floty ma już korzystać z takich rozwiązań. Skala tego przedsięwzięcia jest ogromna, bo firma ma blisko 110 tys. pojazdów na całym świecie, a konkurencja nie chce zostawać w tyle.

Do realizacji strategii UPS zaangażuje się w budowę własnej floty elektrycznych dostawczaków, w czym ma jej pomóc Workhorse Group, z której aut elektrycznych korzysta już m.in. DHL. Kilka tygodni temu szefowie UPS zapewnili, że zbudowane wspólnie z Workhorse auta będą kosztowały podobnie jak wersje z silnikami Diesla, ale będą lżejsze, dzieki czemu będą jeździły szybciej, pokonywały przynajmniej 160 km na jednym ładowaniu i w całym cyklu życia będą kosztowały mniej od wersji spalinowych.

Amerykanie biorą przykład z Deutsche Post, która od kilku lat na własne potrzeby produkuje małe elektryczne dostawczaki pod marką StreetScooter, przy tworzeniu których pomaga jej uniwersytet techniczny w Akwizgranie. Do tej pory na niemieckie ulice wyjechało ich ponad 5,5 tysiąca, a firma ogłosiła przed kilkoma tygodniami, że wybyduje drugą fabrykę w Düren, co pozwoli jej osiągnąć zdolności produkcyjne na poziomie 20 tys. pojazdów rocznie. 

Naukowcy z Instytutu Fraunhofera ICT pracują ponadto nad wersjami na ogniwa paliwowe, których „krótka” seria kilkuset egzemplarzy testowych już jeździ we flocie DHL. Kolejne prace dotyczą tzw. REx-ów w autach bateryjnych, czyli małych silników spalinowych, podobnych do stosowanych w popularnym BMW i3, ale zasilanych biometanem np. z odpadów rolniczych. Dzięki temu auta wciąż mają być eko, ale gdy wyczerpie im się bateria, przejadą jeszcze kolejne 80 km. Nowe modele, podobnie jak produkowane już dziś seryjnie, mają nie tylko jeździć we flocie niemieckiej poczty i DHL, ale trafić do sprzedaży.

Niemiecka poczta idzie w coraz większe samochody na prąd. Do końca tego roku na ulice wyjechać ma 2,5 tys. w 100% elektrycznych StreetScooterów Work XL, powstających we współpracy DHL z Fordem. Auta projektowane przez firmę kurierską powstają na bazie Forda Transita z bateriami i napędem powstającymi w akwizgrańskiej fabryce StreetScootera. Ciężarówki o pojemności 20 m sześc. wyposażane są w baterie 30, 60 lub 90 kWh, pozwalające na pokonanie autem załadowanym po brzegi nawet 200 km. Zwykle dostawczaki będą mogły jednak osiągać większe odległości na jednym ładowaniu. Work XL są od niedawna sprzedawane i serwisowane przez sieć Forda, co ma pomóc StreetScooterowi w promocji i sprzedaży aut.

Należące do francuskiej poczty DPD nie planuje na razie własnej produkcji, ale chętnie kupuje gotowe rozwiązania lub współpracuje w ich dostosowywaniu do potrzeb firm kurierskich. Słowacki oddział DPD kupił od Voltii powiększone Nissany e-NV200. W ubiegłym miesiącu do brytyjskiego oddziały DPD dotarły z kolei pierwsze elektryczne FUSO eCantery, produkowane przez spółkę należącą do Daimlera z niewielkim udziałem Mitsubishi. Auta wyróżniają się na tle konkurencji możliwością ładowania z mocą 70 kW i to pomimo zasięgu na jednej baterii na poziomie 200 km.

Co ciekawe, elektryki zaczyna testować także Poczta Polska. Firma wspiera m.in. warszawski start-up JedenŚlad, który wspólnie z łódzkim TrybEco dostarczył mu testowe wersje elektrycznych trójkołowców o zasięgu od 50 do 200 km. Poczta czeka też na dostarczenie jej przez Ursus pierwszych egzemplarzy elektrycznej ciężarówki Elvi, o dopuszczalnej masie do 3,5 tony, ładowności 1,1 tony i zasięgu przynajmniej 150 km, budowanej wspólnie z poznańskimi zakładami Cegielskiego. Na razie firma przebija się na europejskich rynkach ze swoimi elektrycznymi i wodorowymi autobusami, ale to w elektrycznych dostawczakach specjalnego przeznaczenia widzi niszę, która ma jej pomóc rozwinąć skrzydła.

Także Melex rozwija swoją ciężarówkę N.Truck. Auto z Mielca, podobnie jak Elvi Ursusa, ma się mieścić w kategorii do 3,5 tony, ale z ładownością do 2 ton. Na razie, za 3 mln zł, powstaje jego prototyp.

źródło: wysokienapiecie.pl

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    Księga Rodzaju 13,1-5

  • Avatar

    O dżentelmenie Kaczyńskim, leniwym Tusku, kandydacie Komorowskim i uśmiechu papieża - cz.1

  • Avatar

    Plan Broniatowskiego v.3

    Opozycji za trzecim podejściem udało się wcielić w życie plan Broniatowskiego - majdan w Warszawie. Co prawda w wersji okrojonej ale tylko tyle potrafi. Być może obie strony: rząd RP i Salnon traktują go jednak jako poligon przed kolejną

  • Avatar

    Księga Rodzaju 12,17-20

  • Avatar

    Kogo zobaczymy na listach PO wśród kandydatów PE?

  • Avatar

    Księga Rodzaju 12,14-16

  • Avatar

    Najważniejsze wydarzenia minionych tygodni - Maj 2018

    Połowa maja już za nami. W artykule analizujemy najważniejsze wydarzenia ze świata, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich tygodni.

  • Avatar

    Kukiza żałobny rapsod

    Dwa dni temu pojawił się sondaż, w którym to PiS dostał 36 procent, PO 22 proc. na trzecim miejscu SLD (6 proc.) i Kukiz'15 (5 proc.). Poza Sejmem znalazłyby się Nowoczesna (4 proc.), PSL (4 proc.), Partia Wolność (2 proc.) i Partia Razem

  • Avatar

    Księga Rodzaju 12,10-13

  • Avatar

    Kazachstan - kto po Nazarbajewie?

  • Avatar

    Biedny kraj biednych ludzi

    Po "nawiedzeniu" przez Lecha Wałęsę w sejmie protestujących nie powinni oni mieć chyba już żadnych złudzeń jak niezwykle cynicznie i instrumentalnie totalna opozycja wykorzystuje ich obecność w sejmie i ich protest do własnych

  • Avatar

    Genewa: liczy się krowa, a nie Wilhelm Tell

  • Avatar

    Księga Rodzaju 12,6-9

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.