Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Najsłynniejszy ekonomista, o którym Polakom nie wolno wiedzieć

Jego teoria posłużyła Niemcom do dogonienia najbogatszych krajów świata w XIX w. i odbudowania gospodarek krajów zachodniej Europy po II wojnie światowej. Księgarnie uniwersyteckie w Korei Południowej i Japonii były pełne jego książek w czasie gdy kraje te stosowały jego teorię i rozwijały się w tempie 10-12 proc. rocznie.

Najsłynniejszy ekonomista, o którym Polakom nie wolno wiedzieć

Tymczasem na polski nie przetłumaczono do tej pory żadnej jego książki. Na wydziałach ekonomii polskich uniwersytetów nawet nie wspomina się o o jego istnieniu. Hasło polskiej wikipedii (21 lipca ktoś zaktualizował Wiki i napisał kilka zdań opisywany stan jest na dzień opublikowania artykułu. Pod informacją o ekonomiście widać datę modyfikacji: "Tę stronę ostatnio zmodyfikowano o 17:30, 21 lip 2013.") na jego temat składa się z jednego zdania, podczas gdy po niemiecku jest prawie tak długie jak cała książka, a angielska niewiele niemieckiej ustępuje.

Chodzi o Friedricha Lista, żyjącego w latach 1789-1846 najczęściej tłumaczonego w XIX w., obok Karola Marksa, niemieckiego ekonomistę. Jego najsłynniejszym dziełem jest wydana w 1841 r. „Das Nationale System der Politischen Ökonomie” (po angielsku „The National System of Political Economy”). Prawa autorskie do niej wygasły i jest dostępna w całości w internecie:

http://www.econlib.org/library/YPDBooks/List/lstNPE.html

Powstaje pytanie: dlaczego prawie nikt w Polsce nie wie Friedrichu Liscie? Otóż najważniejsza część jego teorii ekonomicznej mówi o tym, że integrować można ze sobą tylko gospodarki krajów na zbliżonym poziomie gospodarczym. W przypadku otworzenia granic między krajem rozwijającym się a rozwiniętym zostaną w pierwszej kolejności zniszczone najbardziej rozwinięte przemysły. W efekcie kraj biedniejszy wyspecjalizuje się w produkcji towarów nisko przetworzonych, na których mało się zarabia, czyli wyspecjalizuje się w biedzie. I dokładnie to stało się w wyniku integracji Polski z krajami Unii Europejskiej.

Co ciekawe, zamiast Friedricha Lista na polskich uczelniach uczy się teorii Adama Smitha, który przestrzegał USA przed budowaniem przemysłu za ochroną barier celnych namawiając Amerykanów by specjalizowali się w produkcji rolniczej a resztę produktów sprowadzali z Europy. Amerykanie nie posłuchali Smitha i pod ochroną najwyższych na świecie ceł zbudowali najbogatsze państwo świata. Teraz wszystkim zalecają stosowanie się do teorii Adama Smitha chociaż ani oni ani żaden inny duży, bogaty kraj na świecie się do niej nie stosował. Teoria Friedricha Lista jest konsekwentnie zamilczana na śmierć.

--------------------------------

Tekst podesłał mi przyjaciel, który napisał go na moją prośbę, bo historia mnie zdumiała i zainteresowała. Wrzucam go na swojego bloga za jego zgodą i prośbą bez podawania nazwiska autora. Nie chodzi o teorie spiskowe ale o teorie samego Lista, które są naprawdę warte przejrzenia.

Data:

Mariusz Gierej

Mariusz Gierej - https://www.mpolska24.pl/blog/mariuszgierej

Dziennikarz, publicysta ...
"Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły." Nicolás Gómez Dávila.

Komentarze 51 skomentuj »
Marcin Skrzypczak 7 lat 4 miesiące temu
+11

Człowieku przestań trolować lewakami. Przeczytaj sobie co Bastiat napisał o protekcjonizmie
http://mises.pl/blog/2005/07/27/206/

No no, ja tam nie jestem zaimpregnowany na wiedzę z różnych stron, ba nawet kiedyś Lenina próbowałem strawić ale ze wstydem się przyznaję, że poddałem się :D

Andrzej Janusz Maraszkiewicz 7 lat 4 miesiące temu
+7

ludzie jak małpy wolą kogoś małpować niż samemu dochodzić do rozwiązań...dla mnie autorytety umarły w XIX wieku teraz potrzebne są nowe rozwiązania...lewaku ty jeden..

Ярослав Шумада 7 lat 4 miesiące temu
+16

Andrzej Janusz Maraszkiewicz - na twierdzenie pitagorasa też jest potrzebne nowe rozwiązanie? aha, ok...

Aleksander Cynarski 7 lat 4 miesiące temu
+1

Mariusz Gierej Dzieła zebrane Lenina są podobnie ciężkie do przebrnięcia jak powieści Emila Zoli ;] Przyznam bez bicia, że też nie dałem rady, ale może i dobrze. :)

Krytyka niby logiczna, ale... Biorąc dla odmiany na tapetę przemysł odzieżowy - owszem, koszty produkcji są dużo niższe w krajach mniej rozwiniętych, przyczyny tego zjawiska częściowo wyjaśniła ostatnia tragedia w Bangladeszu. Przyjmowanie za "naturalne" chorych warunków pracy i faktu, że są miejsca na ziemi gdzie zdrowie i życie człowieka jest warte mniej niż kilka dolarów powoduje, że cały proceder jest ekonomicznie uzasadniony.
Wszyscy się cieszą - ludzie w mniej rozwiniętych krajach mają pracę (a że dostają za nią przysłowiową miskę ryżu i pracują w karygodnych warunkach - cóż, takie jest życie), ludzie na zachodzie mają tańsze produkty i mogą mieć ich jeszcze więcej (a że przez to wielu z nich straciło własną pracę i nawet tych tańszych nie ma za co kupić, państwo musi wydać teraz pieniądze na wspieranie ich - cóż, takie jest życie).
Cały problem jest znacznie bardziej złożony niż to ile słońca potrzebuje pomarańcza i jaką jego część można dostać za darmo. Trzeba też zdawać sobie sprawę, że "oczywiste" wybory, które w krótkim czasie mają wiele zalet, czasem mają zupełnie niespodziewane konsekwencje długoterminowe i okazuje się, że zamiast korzyścią stają się wielkim problemem dla obu stron (polecam przyjrzeć się w profesjonalnej prasie dyskusji na temat tego, czemu aktualnie wiele zachodnich firm wycofuje się z outsourcingu w "tanich krajach" i czemu niektórzy konsultanci biznesowi zaczynają skłaniać się ku tezie, że "chiny/inidie/... - niekoniecznie się opłaci w perspektywie 10-20 lat")).

Protekcjonizm i cła są dobre dla 2 podmiotów: państwa i przedsiębiorców. Państwo na tym zyskuje pieniężnie a przedsiębiorcy nie muszą się obawiać tańszej zagranicznej konkurencji. Tym samym traci konsument dóbr w danym kraju.
W ten sposób UE chroni swój rolniczy rynek przed tańszą konkurencją z Bliskiego Wschodu i Afryki.

Lepsza dla świata jest polityka globalizacji, ponieważ państwa, które są zależne od setki innych w sposób gospodarczy, nie wywoła wojny światowej, w ten sposób powstała EWG, a potem EU, żeby Niemcy już nigdy nie wywołali wojny, ponieważ to się im nie będzie opłacać.

Rafał Krupiński 7 lat 4 miesiące temu

W Polsce osobiste prawa autorskie, w tym prawo do podpisu, są niezbywalne ;)

No no :-) to mnie pozwie :)

Prawo, nie obowiązek =]

Mariusz Gierej Urząd Cie pozwie, dla Wspólnego dobra. :)

ale autorskie majątkowe nie są niezbywalne

Krzysztof Maczyński 7 lat 4 miesiące temu

Hm, a kraje Dalekiego Wschodu? Jakoś nie słyną z drakońskich ceł, a z biedy wychodzą na potęgi.

Krzysiek przeanalizuj jak dochodziły do obecnej pozycji a nie opisuj rzeczywistość. Zapewniam Cię że się zdziwisz.

Krzysztof Maczyński 7 lat 4 miesiące temu

Z tego, co wiem, to ich gnębiono cłami, a oni co najwyżej brali odwet tam, gdzie polityków danego kraju bolało. I tak się nadal dzieje. Masz jakieś źródło danych, których nie uwzględniam?

Krzysztof Maczyński No no gnębiono, cały naród azjatów cłami protekcjonistycznymi do momentu kiedy ich firmy stały się na tyle innowacyjne by od razu przejść na pozycje wolnorynkowe. Ciekawa szybka zmiana postrzegania świata ;-)
Ale to ciekawe historie. Poczytaj tekstów Aleksander Piński on w Urze kilka takich tekstów wrzucił jak to u azjatów było :)

Marcin Modrzejewski 7 lat 3 miesiące temu

Zauważ jak w tych krajach rozwiązuje się kwestie z skorumpowanymi politykami (np Chiny : albo po cichu ginie bez wieści albo normalnie kula w łeb i do dołu) . Podejrzewam że u nas to by bardzo pomogło

"integrować można ze sobą tylko gospodarki krajów na zbliżonym poziomie gospodarczym."
Polecam poczytać o przewadze komparatywnej.
Polska została głównym eksporterem taniej siły roboczej i towarów nisko przetworzonych (swoją drogą to proszę wskazać których bo AFAIK to aż tak źle to nie jest) nie z powodu różnic z gospodarkami zachodnimi ale z powodu drakońskiej biurokracji nie dającej miejsca przedsiębiorcom i innowacjom.
"naród azjatów cłami protekcjonistycznymi do momentu kiedy ich firmy stały się na tyle innowacyjne by od razu przejść na pozycje wolnorynkowe" - Które konkretnie bo jeśli chodzi o firmy Koreańskie to USA ongiś zainwestował tak kosmiczne ilości pieniędzy w ten kraj że mogli sobie pozwolić na takie zabawy nie powodując skrajnej nędzy wśród własnych obywateli.
USA - Skąd pochodzi rzeczony fragment przypisany Smithowi?
USA dokonał industrializacji później od UK i dzięki temu przebiło Imperium Brytyjskie bo zastosowali nowsze technologie, ciężko jest spekulować jak wyglądałaby sytuacja gdyby stosowano tą czy inną teorię.
Natomiast nie można przypisać potęgi USA jedynie rewolucji przemysłowej - brak wrogów, konfliktów i znaczące bogactwo naturalne kontynentu Amerykańskiego też miały wpływ, nie wspominając o ogromnym wpływie przedsiębiorczych imigrantów którzy zbudowali ten kraj.
Problem trzeci jest następujący: Gdzie towary nie mają wstępu tam jadą czołgi, wolny handel prowadzi do pokoju, każdy zyskuje na możliwości wymiany i nikt nie ma nastrojów do walki, gdy granice są zamykane a towary odsyłane z kwitkiem nie ma kontaktów, nie ma powiązań i nie ma żadnych oporów przed walką z sąsiadem (a powody są - nowe, wcześniej zamknięte, rynki zbytu)
Problem czwarty - To nie przemysł i jego ilość decyduje o bogactwie narodu, vide: Dubaj.
A z krajów które tak świetnie stosują się do zasady "Ochrony rodzimego przemysłu za barierą ceł przed drapieżnym kapitalizmem" jest Białoruś, ich firmy jakimś sposobem nie stały się "na tyle innowacyjne by od razu przejść na pozycje wolnorynkowe".
"Co ciekawe, zamiast Friedricha Lista na polskich uczelniach uczy się teorii Adama Smitha" - Ostatnio jak byłem na uczelni to trochę więcej słyszałem o Keynesie i Langem a nie o "neoliberałach pokroju smisa"...
Inną sprawą jest czy w ogóle warto dyskutować/komentować tekst kogoś kto nawet nie raczył się pod nim podpisać.

Mick Deck Chmielensen 7 lat 4 miesiące temu

Ciekawe... i logiczne.

Marek Wenez niestety,to sie ciagle sprawdza

Czuowiekz Lemingiem 7 lat 4 miesiące temu

a wspólną walutę też Smith stręczył?

Coś w tym jest...

No a co niemieccy filozofowie mówili n.t. kolonializmu. Dziedziny, w której Niemcy szczęścia nie mieli.

Ciekawa koncepcja. Nie wiem jak przedstawia się to w kwestii ceł itp., ale w Singapurze bardzo silnie widać wpływ protekcjonizmu np. przy zatrudnianiu (firmy zatrudniające obcokrajowców muszą płacić dodatkową, określoną kwotę na rzecz państwa, co zwiększa koszty, ale jednocześnie nie jest to kwota zaporowa), wspomaganiu napływu wykształconych ludzi przy jednoczesnym blokowaniu "taniej siły roboczej", wspieranie i nastawienie na branżę "hi-tech", a obecnie biotechnologię. Czasem niektóre sposoby realizacji powodują mieszane odczucia (za mało wolności?), ale patrząc na efekty trudno nie przyznać skuteczności takiego podejścia. W imię równości i poszanowania ideałów demokracji mogliby ułatwić napływ taniej siły roboczej (np. oferując zasiłki, ustalając płacę minimalną, zmieniając przepisy dotyczące "służby domowej" itd.), pytanie jednak - czy wtedy kraj rozwijałby się tak samo szybko? Czy to byłoby lepsze dla jego AKTUALNYCH obywateli? Mam wrażenie, że często o tych w imię równości i wolności się zapomina, bo głupio powiedzieć, że najważniejszą grupą, o którą państwo ma zadbać w pierwszej są jego obywatele, brzmi jakoś tak... niedemokratycznie.
Co do braku informacji - to akurat łatwo zmienić:) Do roboty!

Czuowiekz Lemingiem 7 lat 4 miesiące temu
+1

to znaczy, że ma Pani typowy dysonans poznawczy: z jednej strony poiwinno być "w zasadzie dla równosci I poszanowania demokracji" I wprowadzanie instrumentów protekcjonistyczno-socjalnych (jak w EU, o czym nikt nie powiedział, ze jest szkodliwe), a z drugiej strony, gdy tego nie ma - następuje szalony I dynamiczny wzrost gospodarczy poprawiający jakość życia miejscowych. Czy firmy zatrudniajace obcokrajowców płacące niezaporową, jak sama Pani zauważyła, kwotę do budżetu (nie jest to jakoś dstrasznie dokuczliwe, a budżet zasila mimo wszystko) to już "silny protekcjonizm"?
List to koleś, którego druk i upowszechnianie byłyby szczególnie szkodliwe, I, o ironio, nie na jego teorii oparły się Niemcy po II WŚ, lecz na teorii ordoliberalnej I temu zawdzięczają swój sukces gospodarczy (ówczesny). A co z protekcjonizmem na zewnątrz? - EU to jedna z najmarniej przędących gospodarek na świecie, a my, przez ich protekcjonizm w praktyce, płacimy najwięcej za cukier, mięso I inne płody rolne. Prosze nie upowrzechniac szkodliwości ekonomicznych I nie "gryźć" problemu "od du**y strony. Skutki mylić z przyczyną i w dodatku źle umiejscowiać w czasie.

Janusz Sowiński 7 lat 4 miesiące temu
+7

Wstąpienie do Unii Europejskiej można przyrównać do biegu na 100 m.Jedni zawodnicy ustawieni są na 50 m., maja wiec do przebiegnięcia polowe dystansu a drudzy są w blokach startowych.Wynik łatwy do przewidzenia.Skutek to likwidacja wytwórczości tych co mieli do ukończenia biegu pełne 100 metrów.Nie trzeba było być "wybitnym" ekonomistą aby to przewidzieć.Co zabrakło?. Polityków będących patriotami. Zadecydowały osobiste korzyści.Dla nich to nasi tkz."reprezentanci"NARODU zdradzili swój kraj i swój NARÓD.i TYLE W TYM TEMACIE.

Paweł Wyrzykowski 7 lat 4 miesiące temu
+7

Warto przeczytać ten artykuł jak i porównać artykuły na Wikipedii. Teoria Lista sprawdza się w kontekście udziału Polski w UE, gdzie jako kraj rozwijający się specjalizuje się w wytwarzaniu dóbr i usług niskiej wartości (czyli w biedzie) na korzyść państw rozwiniętych, które istnieją w jednym organizmie regulacji gospodarczej, czyli Niemiec, Francji i Włoch.

Tomasz Paweł Czapla 7 lat 4 miesiące temu
+2

bo suma kapitału na głowę w Polsce jest zbyt niska, by stworzyć bardziej zaawansowany przemysł, a żeby ten kapitał wypracować, państwo nie może konfiskować takiej części dochodu narodowego, jak obecnie, wyrzucając pieniądze w błoto. To jest główna bolączka, a nie "udział Polski w UE". Udział Polski w UE (rozumianej jako wspólny rynek) to najlepsza rzecz, jaka nam się przytrafiła.

pańszczyźniany kowal robił podkowy dla swojego Pana , bo Panem był bogaty a kowal dla niego pracował. Kowal mógł zamordować swojego Pana, ale wtedy zdechłby z głodu bo Pan nie płaciłby za podkowy. Przyszedł komunizm , kowale rządzili, potem kapitalizm i kowale chcieli być panami , a ża kowalstwo mieli we krwi , przekuwali pieniądze na podkowy , których nikt nie chciał bo inni w tym czasie kupili traktory. Dziś kowale chcą opuścić UE bo nadal nikt nie chce podków. Ale jak wyjdziemy z unii zastosujemy cła protekcyjne na traktory to konie znów się pojawią i kowale będą znów tylko kowalami. Polska mentalność

Paweł Michowiecki 7 lat 4 miesiące temu
+1

Jakby nie patrzeć najprężniejsze europejskie gospodarki po II WŚ tworzyły się przy zamkniętych granicach , a dopiero później stopniowo otwierały się na inne kraje równe sobie , aż stworzono EU i zasiano socjalizm resztę widać....

Tomasz Paweł Czapla 7 lat 4 miesiące temu
+1

Europejska Wspólnota Węgla i Stali to były "zamknięte granice"? Ordoliberalizm niemiecki to były "zamknięte granice"? śmiech pusty.

żeby stać się bogatym krajem trzeba uczyć się od bogatych krajów...

"siła tworząca bogactwo jest nieskończenie ważniejsza od samego bogactwa"

Paweł Bogdański 7 lat 4 miesiące temu
+3

Prawda jest taka jak już wcześniej wspomniano, że Adama Smitha również na uczelniach nie uczą. Głównym nurtem jest nauka teorii Keynesa. Autor tekstu użył dużego skrótu myślowego mówiąc o teorii Smitha, gdyż wystarczy posłuchać ekonomistów z Centrum Adama Smitha jak np. prof. Robert Gwiazdowski, który również jest przeciwny silnej integracji państw Unii. Poza tym jest wręcz zwolennikiem wyjścia z Unii. Za każdym razem wspominał że waluta Euro to projekt polityczny a nie ekonomiczny. Należy się raczej skupiać na teoriach noblistów takich jak Milton Friedman czy innych ekonomistów z Austriackiej Szkoły Ekonomii. Choć ich przemyślenia nie różnią się wiele od tych pisanych przez np.Friedricha Lista.

Panie Mariuszu, skoro jak wynika z Pana biogramu jest pan tak bardzo aktywnym społecznie człowiekiem, nie widzę żadnego problemu, żeby to właśnie Pan przysłużył się do przetłumaczenia książek Friedricha Lista i rozpowszechnienia jego idei. Zachęcam do działania, zamiast narzekania, że jest to nieznana postać w wyniku jakiegoś spisku polskich, czy tez nawet światowych ekonomistów. Może oni go pro prostu nie znają.

Darek Blaszczyk wie Pan ja nie narzekam, ale staram się zachęcać osoby, które nic nie robią by coś zrobiły dla społeczeństwa. Nie wiem co Pan robi. Ale zapraszam zorganizuję książki Pan przetłumaczy, nawet Panu zorganizuję success fee ze sprzedaży tych książek, od wydawnictwa. Umowa stoi? Ja mam zajęć w chusteczkę.

PRL był za takimi cłami, że proszę siadać, a żeby nastąpił rozwój, to nie można powiedzieć.

Obaj wiemy, że za powodzeniem tej czy innej operacji stoją różne czynniki. Więc przykład chybiony moim zdaniem :)

Tomasz Malinowski 7 lat 4 miesiące temu
+7

fun fact: List był przedstawicielem niemieckiej szkoły historycznej. twierdziła ona, że nie istnieją żadne sztywne prawidłowości ekonomiczne, a wszystkie zjawiska ekonomiczne są unikalne dla danego miejsca i czasu. w myśl niemieckiej szkoły historycznej zalecenia Lista były właściwe dla gospodarki XIX-wiecznych Niemiec, natomiast nie ma żadnego powodu dla którego miały by być właściwe - czy w ogóle przynieść jakiekolwiek skutki - w odmiennym miejscu i czasie, czyli w Polsce XXI wieku.

Efekt integracji Polski z UE nie ma nic wspólnego z teorią Lista. List nie mógł przewidzieć, że USA zniszczą polską gospodarkę i nie tylko polską, żeby utrzymać u siebie zatrudnienie i zdobyć rynki zbytu w Europie Wschodniej. USA zrobiły to w białych rękawiczkach finansując opozycję poprzez CIA.

Sprawdzilam w polskiej Wikipedii: jest duzo napisane na temat Friedrich'a List'a.

Pani Danuto. Jest dużo ;-) proszę porównać z niemiecką lub angielką i proszę rzucić okiem na taki drobiażdżek na samym dole:
"Tę stronę ostatnio zmodyfikowano o 17:30, 21 lip 2013."
artykuł jest z 19 lip 2013.
Ktoś się zawziął i uzupełnił. Już samo to cieszy.
Pozdrawiam serdecznie :)

Mariusz Gierej Zapewne tym kimś jes Pan Gierej, i znowu Niemcy są lepis od Polaków - ale bieda - koniecznie trzeba wystąpić z UE a wikipedii zabronić :D

Mariuszu - dlaczego jest przemilczany? Dlatego, że odkrywa prawdę ...dlaczego jestesmy biedni. Jakie sa główne przyczyny tej biedy - i akcentuje tą największą - integrację z UE.

Powiedział poseł na Sejm . Odkrywa prawdę - a kto ją zakrył ? Może to raczej wina tego że ktoś mało czyta lub ma całkiem powierzchowną wiedzę , zamiast winić innych trzeba przyznać że się niewiele wie. 90% Polaków nie ma pojęcia że Kopernik zajmował się również ekonomią - zapewne ta wiedza jest dla kogoś niewygodna , czy to nie tok Pańskiego rozumowania panie pośle ?

Tomasz Wieczorkiewicz 7 lat 3 miesiące temu

Panowie, jedna z reguł brzmii: wsadzam dolara, wyjmuję dwa. Nie ma w dzisiejszym świecie żadnych "uniwersalnych" reguł ekonomicznych oprócz tej. Niemiecki czy angielski bankier łoży na Polskę, Czechy, Węgry, Rumunię itd. żeby na tym zarobić. Nie ma mowy o żadnej dobroczynności. Jeżeli mówi się, że "dostaniemy" z Unii 100 mld, to uwierzcie, że różnymi kanałami do "europejskich" bankierów wróci co najmniej 200 mld z różnych źródeł.Zapłaci, jak zwykle, końcowy nabywca.

Jednej rzeczy tylko "nie rozumiem" :)

Jak można zrzec się połowy majątku (oczywiście wirtualnego) na dobroczynność-vide Gates, Buffet, a po kilku latach wrócić do stanu posiadania, a nawet lepiej. :)

tytuł sugeruje, iż za nieznajomością owego ekonomisty w Polsce kryje się jakeś działanie władzy która broni się przed ową dramatycznie ważną postacią w dziejach ekonomii. Zapewne tak nie jest, może po prostu ten pan nikogo nie interesuje . Sam tytuł stawia późniejsze wypowiedzi w odpowiednim kontekście. Jak rozumiem jest Pan Gierej przeciwnikiem integracji z UE , parę ładnych lat po zaistnieniu tego niezaprzeczalnego faktu. Zapewne w 28 państwach członkowskich rządzą od lat sami idioci . Ze względu na położenie strategiczne naszego kraju dopiero po wstąpieniu do UE zbudowaliśmy autostradę wschód - zachód, ale ponieważ to produkt niskoprzetworzony więc zapewne według autora to synonim biedy. Przed II wojną światową również w Polsce autostrad nie było, choć gremia narodowych ekonomistów w naszym kraju panoszyły się na każdym rogu. Co zatem proponuje nam ekonomika narodowa - opuszczenie struktur unijnych i skupienie się na strefie handlu z Rosją i Białorusią ? Oba te kraje pozostawiają wiele do życzenia i zapewne Polska odgrywałaby wiodącą rolę w dyktowaniu warunków ekonomicznych. Gdyby chciano w szkołach uczyć o każdym myślicielu ds ekonomicznych , zapewne studenci musieliby zdawać również wiedzę z zakresu teorii Pana Giereja - dopisując co żywo nowe idee na wikipedii i drukując ściągi. Podstawowe prawo ekonomii kapitalistycznej mówi - podstawą działania każdego podmiotu , czy to gospodarczego czy politycznego jest zysk krańcowy i jego maksymalizacja. A dlaczego Niemcy od dawna uważani są za naród sukcesu gospodarczego ? Bo nie zajmują się politykierstwem i szukaniem dziury w całym tylko zajmują się solidną pracą. Czego Polakom zawsze brakowało. Mądry mądrze inwestuje w rozwój, głupi szuka bata na mądrego.

jestescie ludzmi z znajomosciami, czy nie warto zrobic zrzutki na profesjonalne tlumaczenie tekstow, skoro uwazacie ze warto sie z nimi zapoznac?

Do nauk Smitha stosowała się Wielka Brytania, ale to ona wtedy była imperium najbardziej rozwiniętym.
Czasy się jednak zmieniają i dziś nie da się zablokować. Przecież dzisiejszy świat charakteryzuje przepływ nie tylko towarów, ale i myśli i technologii.
W XIX wieku technologie nie była tak zaawansowana jak dzisiaj, a i liczba surowców jest większa. Teraz nie da się przez izolacje doprowadzić do tego, by i w Polsce wszystko produkowano.
Zresztą gdzie dziś się wszystko produkuje? W Azji. Także polskie firmy zlecają produkcję w Chinach.

A co do USA to akurat u nich wybór drogi trochę trwał.

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.