Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

GETTO WILEŃSKIE PONARY - MIEJSCE KAŹNI - HISTORIA

GHTTA NIEMIECKIE HOLOKAUST

GETTO WILEŃSKIE  PONARY - MIEJSCE KAŹNI - HISTORIA
Aleksander Szumański
źródło: INTERNET

GETTO WILEŃSKIE

PONARY - MIEJSCE KAŹNI                 

HISTORIA 

Getto w Wilnie (lit. Vilniaus getas, niem. Ghetto Wilna; jidysz ווילנער געטא; Wilner geto) – żydowskie getto istniejące w Wilnie w latach 1941–1943.

Po zajęciu 24 czerwca 1941 r. Wilna przez Wehrmacht, 4 lipca 1941 r. powołano Judenrat, na czele którego stanął Szaul Trocki. Do początku września w masowych egzekucjach na terenie lasu ponarskiego zamordowano około 13–18 tys. wileńskich Żydów.. Powstanie getta ogłoszono 6 września 1941.  r. Objęło ono teren tzw. dzielnicy żydowskiej położonej na zachód od ratusza, ograniczonej ulicami Wielką, Niemiecką i Dominikańską.

Tzw. małe getto (nr II) zajmowało teren skupiony wokół ulic: Szklanej, Gaona, Klaczki, Antokolskiego i Żydowskiej. Duże getto (nr I) objęło rejony ulic Rudnickiej, Jatkowej, Oszmiańskiej, Żmudzkiej, Szpitalnej, Dziśnieńskiej i Szawelskiej. Obie dzielnice przedzielone były ulicą Niemiecką, wydzieloną z terenu zamieszkanego przez Żydów w celach usprawnienia przejazdu wojska przez miasto. Brama do dużego getta znajdowała się przy ul. Rudnickiej, opodal kościoła Wszystkich Świętych.

Na terenie małego getta zamieszkało początkowo 11–12 tys. osób,, z reguły niezdolnych do pracy fizycznej na rzecz III Rzeszy Niemieckiej. Zostali oni zamordowani w dniach 3–21 października 1941 na terenie Ponarów. Na czele małego getta przez dwa miesiące stał Ajzyk Lejbowicz.

Duże getto było początkowo zamieszkane przez 29–30 tys. osób[. Przewodniczącym Judenratu został Anatol Fried. Po wymordowaniu mieszkańców małego getta rozpoczęto stopniową eksterminację Żydów z dużej dzielnicy żydowskiej, do końca 1941 r. życie straciło łącznie 33,5 tys. Żydów mieszkających w mieście w czerwcu 1941 r.

 W lipcu 1942  r. Anatola Frieda w roli szefa Judenratu (Rady Żydowskiej) zastąpił Jakub Gens, wcześniej dowódca żydowskiej policji.

Oblicza się, że na początku 1942 w getcie mieszkało legalnie 12 tys. osób, a niezgodnie z przepisami, w ukryciu – 8 tys.

Na terenie getta istniała cała infrastruktura społeczna: działały szkoły i biblioteki, kuchnie, punkty pomocy zdrowotnej oraz teatry, np. Żydowski Teatr Wileński funkcjonował od stycznia 1942  r. do czerwca 1943 r. łącznie wystawił 119 przedstawień, które obejrzało 35 tys. widzów. Na deskach teatru wystawiono m.in. "Golema", "200 Tysięcy", "Zielone Pola", "Skarb", "Człowieka pod mostem" i "Wiecznego Żyda".

1 stycznia 1942 r. powstała żydowska Zjednoczona Organizacja Partyzancka

(Fareinigte Partizaner Organizacje), która przygotowywała wybuch antyniemieckiego powstania w getcie. Gdy okazało się, że do niego nie dojdzie, części partyzantów udało się wydostać z miasta i przedrzeć do okolicznych lasów.

Ostateczna likwidacja getta nastąpiła 23–24 września 1943 r.. Ludzi słabych fizycznie wywieziono do obozów zagłady w Majdanku i Sobiborze lub rozstrzelano w Ponarach.

7 tys. Żydów zdolnych do pracy na rzecz III Rzeszy Niemirckiej przetransportowano do obozów pracy na Łotwie (między innymi do powstałego w marcu 1943 r. obozu koncentracyjnego KL Riga-Kaiserwald  i w Estonii.

Ocenia się, że 1,2 tys. Żydów z wileńskiego getta zostało uratowanych dzięki dyrektorowi obozu pracy HKP 562 majorowi Karlowi Plaggemu, który uchronił ich przez wywózką do lasku ponarskiego, za co został pośmiertnie wyróżniony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata

Ocalała również część grupy wywiezionej do wspomnianego wyżej obozu w

Rydze-Kaiserwald. W II połowie października 1944 r. ewakuowano więźniów tego obozu do obozu koncentracyjnego Stutthof. Z kolei stąd w kwietniu 1945 r. „marszami śmierci”, wraz z innymi więźniami tego obozu, pognano ich w kierunku zachodnim i na tej drodze byli stopniowo wyzwalani w różnych miejscowościach Pomorza, np. w Neustadt

(obóz Wejherowo) czy w Luenburgu (oóz. Lębork). Po wyzwoleniu część z nich dotarła do Łodzi, która w tym czasie stała się centralnym punktem gromadzenia się ocalałych z Shoaha(Zgłady) Żydów z terenu Polski. Stąd wielu z nich w latach 50. XX w. wyjechało do Izraela (tak przedstawiały się m.in. losy jednej z wileńskich Żydówek – Sary Deweltow).

PONARY - MEJSCE KŹNI 100 TYSIĘCY OSÓB (OKRES HISTORYCZNY (19 39 - 1945 -  II WOJNA ŚWIATOWA)

Autor: Magdalena Semczyszyn 30.01.2020

W latach 1941–1944 Niemcy przy udziale litewskich formacji kolaboracyjnych zamordowali w Ponarach około 100 tys. osób. Większość ofiar stanowili Żydzi z terenów Wileńszczyzny, ale też Polacy, Białorusini, Romowie, Tatarzy i Litwini oskarżani o działalność antyniemiecką oraz jeńcy Armii Czerwonej.

Ponary – podczas wojny ta mała, urokliwa miejscowość pod Wilnem (obecnie Paneriai, jedna z dzielnic miasta) ze względu na ustronne położenie, linię kolejową oraz ciągnącą tamtędy szosę Wilno-Grodno szybko znalazła się w zainteresowaniu okupantów. Najpierw Sowieci planowali tam budowę bazy paliw płynnych dla Armii Czerwonej. Rozpoczęte w 1941 r. prace budowlane doprowadziły do wykopania 7 olbrzymich dołów na zbiorniki paliwa. Kiedy Wileńszczyzna znalazła się pod okupacją niemiecką, nowe władze uznały to miejsce za teren odpowiedni do przeprowadzania na nim masowych egzekucji.

Szacuje się, że Polacy stanowili około 20% wszystkich ofiar rozstrzelanych w Ponarach. Warto pamiętać, iż większość z zamordowanych członków Związku Wolnych Polaków była niepełnoletnia w chwili śmierci

Wykopane doły nadawały się na masowe groby. Bliskość linii kolejowej i szosy pozwalały na sprawny transport osób przeznaczonych do zagłady. Pierwszych egzekucji na Ponarach dokonały na początku lipca 1941 r. niemieckie oddziały podległe Einsatzgruppen. Rozstrzelały one grupy Żydów i jeńców sowieckich. Następnie powołano specjalny oddział złożony z Litwinów i mający zajmować się egzekucjami pod nazwą Ypatingasis būrys. Oddział podlegał SD (Służba Bezpieczeństwa Reichsführera SS) i Sipo (Niemiecka Policja Bezpieczeństwa) i liczył kilkaset osób rekrutujących się w większości z „szaulisów” – przedwojennej paramilitarnej organizacji litewskiej.  Z czasem formacja zaczęła być określana przez mieszkańców Wileńszczyzny pogardliwą nazwą „strzelców ponarskich”.

Symbol Holocaustu na Wileńszczyźnie

Natychmiast po zajęciu Wileńszczyzny Niemcy przystąpili do eksterminacji ludności żydowskiej. Latem 1941 r. wymordowano 30 tys. z 70 tys. wileńskich Żydów. Resztę we wrześniu 1941 r. umieszczono w dwóch gettach utworzonych w śródmieściu Wilna. Mniejsze zlikwidowano do końca 1941 r. mordując około 11 tys. osób. Większe – tzw. getto nr 1, istniało jeszcze dwa lata i liczyło około 20 tys. Żydów. Do ostatecznej likwidacji getta doszło we wrześniu 1943 r. Próbę oporu podjęli Żydzi skupieni w Zjednoczonej Organizacji Partyzanckiej (FPO). Był to jednak tylko symboliczny sprzeciw. Niemcy rozstrzelali większość mieszkańców getta w Ponarach, część wywieźli do obozów na Łotwie i Estonii.

POLSKIE OFIARY

Szacuje się, że Polacy stanowili około 20% wszystkich ofiar rozstrzelanych w Ponarach. Były wśród nich osoby skazane na śmierć decyzją niemieckich sądów, zatrzymane podczas łapanek ulicznych oraz zakładnicy dobierani spośród polskich elit na podstawie tzw. list proskrypcyjnych przygotowanych przez litewską policję Saugumę. W Ponarach rozstrzelano uczniów wileńskich gimnazjów, harcerzy, przedstawicieli inteligencji, księży, profesorów Uniwersytetu Stefana Batorego, żołnierzy AK. Zamordowano światowej sławy naukowców: profesora Kazimierza Pelczara, pioniera polskiej onkologii i profesora Mieczysława Gutkowskiego, wybitnego znawcę skarbowości i prawa skarbowego. Do ofiar należeli także adwokat Mieczysław Engiel, doc. Wanda Rewińska, geograf i zasłużona działaczka harcerska oraz ks. Romuald Świrowski – przedstawiciel Episkopatu w Radzie Wojewódzkiej ZWZ-AK. W marcu 1942 już jesienią 1943 roku Niemcy zaczęli zacierać ślady po zbrodni. Zarządzono wydobycie zwłok z dołów śmierci.

Niemcy natrafili w Wilnie na trop członków młodzieżowego Związku Wolnych Polaków. W wyniku prowadzonego śledztwa aresztowano 90 osób – chłopców i dziewcząt, a następnie po brutalnych przesłuchaniach w dniach 5, 12 i 13 maja 1942 r. rozstrzelano większość z nich w Ponarach. Kolejne egzekucje członków tej organizacji miały miejsce we wrześniu 1942 r.  Wiosną 1942 r. ruszyły aresztowania w strukturach polskiego podziemia. W Ponarach rozstrzelano 20 osób związanych z komórką Legalizacji, a także m.in. kierującą grupą łączniczek przy Komendzie Okręgu Wilno AK Grażynę Tomkiewicz, kierownika komórki opieki społecznej przy Komendzie, Stanisława Węsławskiego, związanych z podziemnymi wydawnictwami i kolportażem Franciszka Turło, Zofię Dunin-Borkowską i Lucjana Krawca oraz żołnierzy AK: Jana Biedrzyckiego, Jana Wróblewskiego, Józefa Tobiasza i Jerzego Cebrowskiego. To tylko kilka wymienionych nazwisk, ofiar było o wiele więcej. Pochodziły nie tylko z Wilna, ale także z siatek konspiracyjnych z Jaszun, Trok i z terenów Okręgu Nowogródzkiego AK.

„LUDZKA RZEŹNIA"

Początkowo duże grupy skazanych ustawiano nad istniejącymi dołami i rozstrzeliwano z ustawionej broni maszynowej. Nie gwarantowało to jednak śmierci wszystkich, bo zdarzało się, , że po jakimś czasie ranne osoby wydostawały się z dołów śmierci. „Ulepszono” więc sposób mordowania. Na miejsce kaźni przyprowadzano niewielkie, dziesięcioosobowe grupy skazańców. Musieli się rozebrać, a następnie pluton egzekucyjny rozstrzeliwał każdą z ofiar. Małe dzieci były trzymane przez matki na rękach. Ciała spadały do dołów. Poszczególne warstwy ciał posypywano następnie warstwą wapna, fosforu i ziemi.

Już jesienią 1943 roku Niemcy zaczęli zacierać ślady po zbrodni. Zarządzono wydobycie zwłok z dołów śmierci. Następnie specjalny oddział komando układał i palił wielowarstwowe stosy ludzkich szczątków. Między grudniem 1943 r. a 15 kwietnia 1944 r. wydobyto i spalono w ten sposób blisko 70 tys. ciał, następnie popiół mieszano z piaskiem, który wsypywano do przygotowanych w tym celu rowów. W rezultacie trudno dziś oszacować dokładną liczbę ofiar zgładzonych w ponarskich lasach. Ostatniej masowej egzekucji dokonano 3 i 4 lipca 1944 r. Zamordowano wówczas około 4 tys. osób.

Data:
Kategoria: Gospodarka
Tagi: #holokaust

Aleksander Szumański

Aleszum.blog - https://www.mpolska24.pl/blog/aleszumblog111111

Lwowianin, korespondent światowej prasy polonijnej w USA, Kanadzie,RPA, akredytowany w Polsce. Niezależny dziennikarz i publicysta,literat, poeta, krytyk literacki.
Publikuje również w polskiej prasie lwowskiej "Lwowskie Spotkania".

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.