Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Blogerzy więcej

Dokąd jedzie Minister Zdrowia?

,,Każdy szpital czy klinika mogą być widzialnym znakiem i miejscem promowania kultury spotkania i pokoju, gdzie doświadczenie choroby i cierpienia, a także profesjonalna i braterska pomoc przyczyniają się do przezwyciężenia wszelkich granic i podziałów” możemy przeczytać w opublikowanym papieskim orędziu na XXIV Światowy Dzień Chorego. Światowy Dzień Chorego to święto obchodzone dnia 11 lutego, ustanowione przez papieża Jana Pawła II w dniu 13 maja 1992 r. w 75. rocznicę objawień fatimskich i w 11. rocznicę zamachu na życie świętego papieża.

Dokąd jedzie Minister Zdrowia?
Fot. prscr
źródło: http://www.rynekaptek.pl/marketing-i-zarzadzanie/radziwill-oszczedza-karczewski-ma-zobowiazania,11512.html, dostęp: 13.02.2016.

W dniach poprzedzających Światowy Dzień Chorego odbywa się wiele spotkań, konferencji, sympozjów itp. wydarzeń organizowanych m.in. przez Duszpasterstwo Służby Zdrowia"[1] oraz podmioty związane z działalnością społeczno-publiczną w tym organizacje pozarządowe odwołujące się do szeroko pojmowanych praw pacjentów[2]. Jednym z przykładów może być rozdanie po raz dziesiąty Nagród Świętego Kamila - patrona chorych i służby zdrowia, które odbyło się dnia 8 lutego 2016 r. w Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II Fundacji Janiny
i Zbigniewa Porczyńskich w Warszawie[3]. Nagroda ta została ustanowiona w Polsce w 2007 r. z inicjatywy Zakonu Posługujących Chorym oraz Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, któremu ,,szefuje” ks. dr Arkadiusz Nowak.

W dniu 11 lutego 2016 r. w Sejmie RP odbyło się także pierwsze posiedzenie - po ukonstytuowaniu się prezydium - parlamentarnego zespołu ds. Praw Pacjenta. Prowadzącym był Przewodniczący Poseł na Sejm RP p. Krzysztof Ostrowski. W spotkaniu brali udział przedstawiciele organizacji pacjenckich[4].

Oprócz organizowania jakże ważnych symbolicznych wydarzeń związanych z obchodami Światowego Dnia Chorego moją uwagę zwróciły dwie wypowiedzi. Wypowiedzi raczej nie w duchu uniesień i nie napawające optymizmem, a opisujące ,,szarą rzeczywistość”. Jedna została wyrażona przez przedstawicieli Stowarzyszenia Primum Non Nocere, którego honorowym przewodniczącym jest p. dr Adam Sandauer, a przewodniczącym p. Zbigniew Dudko, i dotyczyła oceny sytuacji w systemie ochrony zdrowia w Polsce po wyborach.

Przedstawiciele ww. stowarzyszenia stwierdzili: ,,Z nadzieją oczekiwaliśmy na wybory parlamentarne, licząc na to, że PiS spowoduje zmianę sytuacji poszkodowanych w następstwie błędów i wypadków medycznych. Nikt z nas nie przypuszczał, iż:

- resztki nadzoru państwa nad Służbą Zdrowia po wyborach zostaną przekazane korporacji, przez powołanie na urząd ministra zdrowia, b. prezesa Izby Lekarskiej;

- zamiast rozwiązać problem corocznych awantur o kontrakty pod koniec roku aneksowaniem umów problem przesunięto na środek roku 2016;

- poza deklaracjami o konieczności wprowadzenia odszkodowań za złe skutki leczenia, bez obowiązku dowodzenia winy, nie uczyniono niczego na rzecz poszkodowanych w wyniku błędów i wypadków medycznych;

- jak zwykle po zmianie władzy, uaktywnia się rzecznik praw pacjenta (wcześniej biuro praw pacjenta). Jak za czasów PO czy SLD nie zajmuje się przeciwdziałaniem błędom i wypadkom medycznym. Teraz poświęca się znanemu od lat i odkrytemu na nowo problemowi za małych środków na wyżywienie w szpitalach;

- podobnie jak za wcześniejszych rządów PiS-u tak i teraz, by przygotować społeczeństwo do zwiększenia obciążeń na zarobki, wznowiono przekonywanie o nędzy i masowej emigracji lekarzy. W uwiarygodnianiu tego uczestniczą władze państwa.

Nikt z nas nie przypuszczał, iż kilka miesięcy po wyborach najbardziej spektakularną zmianą w Systemie Ochrony Zdrowia będzie to, że minister na posiedzenia Rządu przyjeżdża na motocyklu. Z nadzieją oczekiwaliśmy na wynik wyborów parlamentarnych 2015, licząc na to że PiS spowoduje zmianę sytuacji, natomiast obecnie w przeddzień Światowego Dnia Chorego z niepokojem patrzymy w przyszłość”[5].

Druga wypowiedź jest wypowiedzią, a właściwie wieloma, w których dotknięte zostały kwestie dotyczące organizacji pracy w szpitalach. W tekście p. Andrzeja Plęsa pt. Służba Zdrowia. Prywatno-publiczna[6] wskazano tezę, która brzmi: ,,W systemie opieki nad zdrowiem narodu panuje odczuwalny dla pacjentów chaos. I wojna sektora prywatnego z publicznym o ogromne pieniądze. Na Podkarpaciu może przybrać to na sile”. Abstrahując od zacytowanej tezy, to w tekście użyto także terminów: ,,Prywatne kontra publiczne”; Biznes czy misja; Patologia systemu; ,,Jak uzdrowić służbę zdrowia”. Został również przywołany przykład p. Stanisława Kruczka, Członka Zarządu Województwa Podkarpackiego, który ma pod opieką podkarpackie szpitale województwa i niedawno ,,gasił pożar” w Przemyślu. Chodziło o wygaśnięcie pod koniec stycznia 2016 r. w przemyskim szpitalu miejskim umowy na lekarskie dyżury pomiędzy szpitalem a prywatną firmą. Lekarze mieli otrzymać do podpisu umowy z publicznym ZOZ na dotychczasowych warunkach, ale lekarze ,,zgromadzeni w prywatnej firmie” odmówili, bez podania przyczyny. Zaznaczyć należy, że etatowi lekarze szpitala tylko dyżury kontraktowali przez firmę prywatną. Jaki to ma sens? Zapytał Autor tekstu. Autor wskazuje, że taki proceder ma również miejsce w innych szpitalach i że ,,pomiędzy publicznym szpitalem a lekarzami pośredniczy prywatna spółka, która nie leczy, a… tylko pośredniczy. Za co ma 1-2 zł za każdą godzinę dyżuru od każdego lekarza”[7]. Dr hab. Dorota Karkowska w publikacji pt. Zawody medyczne, wskazała, że ,,w socjalistycznej służbie zdrowia zatrudnienie pracownicze było powszechną formą zatrudnienia fachowych pracowników społecznych zakładów służby zdrowia, a typowym, a więc niemal powszechnie stosowanym rodzajem stosunku pracy była umowa na czas nieokreślony w pełnym wymiarze pracy. Jednakże od lat 90. XX w. ten paradygmat zaczął ulegać wyraźnej erozji w nowej rzeczywistości – społecznej gospodarce rynkowej. Po rozczarowaniu przeszłością socjalistycznej służby zdrowia w zarządzaniu placówkami medycznymi pojawiły się pojęcia i zachowania typowe dla czystego rynku komercyjnego. Dyrektorzy placówek medycznych musieli się zmienić z biernych administratywistów w aktywnych menadżerów dbających o przyszłość własną i podległej im jednostki”[8]. Ponadto od menadżerów zaczęto oczekiwać skuteczności i efektywności w zarządzaniu placówką medyczną, a pracownicy medyczni zaczęli oczekiwać poprawy warunków pracy i płacy. Istotnym narzędziem zaspokajania zawodowych i płacowych aspiracji osób wykonujących zawody medyczne stało się propagowanie systemu kontraktowych form zatrudnienia, wymagających większego zaangażowania odpowiedzialności i ponoszenia większego ryzyka”[9].

Biorąc powyższe wypowiedzi nasuwa się pytanie, kto za to płaci? Otóż płacą ci, od których pobierana jest składka zdrowotna. Z pieniędzy przeznaczonych na leczenie opłacane są nie tylko wynagrodzenia personelu medycznego, ale jak się okazuje opłacani są także różni pośrednicy, i raczej system socjalistyczny przywołany przez D. Karkowską na tym tle wypada nie najgorzej. Należy także rozpocząć dyskusję nad konstytucyjnością takiego procederu.  

Kolejnym interesującym wątkiem poruszonym w tekście p. Andrzeja Plęsa jest ,,podwójne zatrudnianie lekarzy – w publicznych i niepublicznych jednostkach – ekspansja niepublicznych ZOZ, cedowanie przez publiczne szpitale intratnych usług na placówki niepubliczne (ile prywatnych firm działa na terenie szpitala w Krośnie?) plus szereg innych zjawisk sprawiają, że narodową opiekę medyczną opanował chaos. Dotkliwie zauważalny dla pacjentów. Marszałek Kruczek zauważa, że w polskim systemie opieki medycznej istnieje i umacnia się hybryda: wokół dużych szpitali klinicznych powstaje wianuszek małych, prywatnych, na ogół jednooddziałowych, które szpitalami nie powinny się nazywać, bo nie świadczą usług całodobowo. W jednych i drugich pracują na ogół ci sami lekarze. Zdaniem Marszałka, to jedna z przyczyn trudnych do rozwiązania patologii. Przykład: w Przemyślu dyrektor jednego ze szpitali był ordynatorem oddziału w drugim. Niełatwo ten stan uporządkować”[10].

 



[2] Z tej okazji z inicjatywy Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej odbyło się w Warszawie
X Forum Liderów Organizacji Pacjentów, w którym uczestniczy ok. 170 liderów organizacji i stowarzyszeń pacjentów. W ramach spotkania uczestnicy spotkania wzięli udział w wykładach i warsztatach prowadzonych przez ekspertów różnych dziedzin. Por. SIEĆ DLA ZDROWIA X FORUM LIDERÓW ORGANIZACJI PACJENTÓW, https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1099268996751862.1073741844.110470565631715&type=3,

dostęp: 13.02.2016. Por. M. Woch, Rola i miejsce organizacji pozarządowych w procesie tworzenia prawa w Polsce. Akademia NFZ jako przykład podejmowania próby nawiązywania współpracy pomiędzy NFZ a organizacjami pozarządowymi, http://woch.org.pl/x-forum-liderow-organizacji-pacjentow-8-10-02-2016/, dostęp: 13.02.2016.

[3] Nagrody św. Kamila rozdane juz po raz dziesiąty, http://www.prawapacjenta.eu/index.php?pId=3844, dostęp: 13.02.2016.

[4] Parlamentarny Zespół ds. Praw Pacjentów 11.02.2016, http://woch.org.pl/parlamentarny-zespol-ds-praw-pacjentow-11-02-2016/, dostęp: 13.02.2016.

[5] Por. Światowy Dzień Chorego 2016 roku ocena sytuacji po wyborach "dobra zmiana...", http://www.sppnn.org.pl/aktualnosc.php?var=akt/Dzien_Chorego_2016.html, dostęp: 13.02.2016.

[6] Por. A. Plęs, Służba Zdrowia. Prywatno-publiczna, ,,Nowiny” 12.02.2016 nr 29, s. 12.

[7] Tamże, s. 12.

[8] D. Karkowska, Zawody medyczne, Warszawa 2012, s. 23.

[9] Tamże, s. 23.

[10] Por. A. Plęs, Służba Zdrowia. Prywatno-publiczna, ,,Nowiny” 12.02.2016 nr 29, s. 12.

Data:
Tagi: #

Marek.Woch

Centrum Społecznej Demokracji - https://www.mpolska24.pl/blog/centrum-spolecznej-demokracji1111

Marek Woch - doktor nauk prawnych - Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (Katedra Zarządzania w Gospodarce) oraz Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie (Wydział Prawa i Administracji). Członek Polskiego Towarzystwa Legislacji w Warszawie. Współpracuje z Kancelarią Radcy Prawnego Elżbiety Pałki i Kancelarią Adwokat Katarzyny Wolskiej. Redaktor i współredaktor oraz autor kilkudziesięciu publikacji naukowych, w tym kilku monografii. Specjalizuje się w prawie konstytucyjnym, prawie z zakresu ochrony zdrowia oraz filozofii prawa. Biegły Sądowy z zakresu: zarządzania oraz organizacji opieki zdrowotnej przy Sądzie Okręgowym Warszawa – Praga w Warszawie. Kandydat do Senatu RP w wyborach 25 października 2015 r. okręg nr 17 powiaty: bialski, parczewski i radzyński woj. lubelskie.

Komentarze 1 skomentuj »
[komentarz usunięty przez administratora]
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.