Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Świat więcej

Partia komunistyczna kontroluje kościół katolicki

Partia komunistyczna kontroluje kościół katolicki
źródło: flickr

Miliony Chińczyków poszukują duchowości. Wiara w przewodnią rolę partii już im nie wystarcza.

Jedną z odpowiedzi jest chrześcijaństwo. Mimo sprzeciwu partii komunistycznej nie brak ludzi gotowych ryzykować za wiarę.

- Nikt dokładnie nie wie ilu chrześcijan jest w Chinach – mówi Wirtualnej Polsce Olgierd Uziembło, sinolog i nauczyciel języka chińskiego. – Widziałem rozmaite statystki. Od 20 milionów do 200 milionów chrześcijan. Nikt też dokładnie nie wie ilu wśród nich jest katolików, a ilu protestantów.

Uziembło zaznacza, że wierzący dzielą się na trzy grupy. Jedni związani są z Patriotycznym Stowarzyszeniem Katolików Chińskich, czyli oficjalnym kościołem podlegającym partii i władzom w Pekinie. Jest też nielegalny kościół "katakumbowy" oraz coraz popularniejszy kościół domowy. Różnice między tymi grupami są bardzo płynne.

Zgodnie z chińskim prawem w kraju nie mogą działać organizacje posiadające zewnętrzne zwierzchnictwo. To dotyczy także kościoła katolickiego podlegającego papieżowi w Rzymie – wyjaśnia Uziembło. To dlatego władze państwowe wspierają kościół oficjalny, na którego czele stoją biskupi wybierani przez Pekin ale nieuznawani przez Watykan. Od kilku lat trwają rozmowy nad wypracowaniem kompromisu.

Jest też kościół podziemny, który uznaje zwierzchnictwo papieża Franciszka. Każdy, kto do niego przynależy ryzykuje wolnością, a nawet życiem. Msze i spotkania odbywają się w największej tajemnicy i wiedzą o nich tylko wtajemniczeni. W 2015r. w więzieniu zmarł 94-letni biskup Cosmas Shi Enxiang, który pół życia spędził za kratami. Przykładów duchownych i wiernych, którzy trafili za kraty z powodu wiary jest znacznie więcej.

Podział na te dwa kościoły nie jest wcale taki ostry jakby nam się wydawało – opowiada Uziembło. – Mimo tego, że kościół oficjalny nie uznaje Watykanu, to kiedyś poszedłem w Chinach na mszę za papieża Jana Pawła II. W praktyce wygląda to tak, że Watykan i Pekin nie uznają się, ale współpracują.

Papież Franciszek od 2014 roku prowadzi dialog z Pekinem. Negocjacje, których ukoronowaniem byłoby nawiązanie stosunków dyplomatycznych, utrzymywane są w tajemnicy. Wiadomo, że postępy czynione są bardzo powoli i ostrożnie. W pewnej chwili pojawił się pomysł, aby papież wybierał i wyświęcał biskupów z listy duchownych przedstawionych przez Pekin. Ostatecznie do porozumienia nie doszło. Przynajmniej na razie.

W Chinach działa także kościół domowy czerpiący z tradycji zielonoświątkowców. Jego wielkość i praktyki są trudne do zbadania. Nie ma wątpliwości, że wyznawcy są chrześcijanami, choć są wątpliwości, czy można ich nazwać katolikami.

Innym niż w naszym rozumieniu jest także podział na katolików i protestantów, nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo, których jest więcej. Uziembło, nauczyciel chińskiego wykształcony w Chinach, podkreśla, że słowo "chrześcijanin" oznacza także protestanta. Katolik to zupełnie inne słowo.

Przez lata komuniści jednoznacznie twierdzili, że człowiek racjonalnie myślący nie może wyznawać żadnej religii. Z tego powodu Chiny, pomimo głębokiej tradycji duchowości, stały się jednym z najbardziej zlaicyzowanych państw na świecie. To się zmieniło na początku lat 80. po zakończeniu rewolucji kulturalnej. Stopniowo, coraz więcej Chińczyków poszukuje duchowości i mistycyzmu.

Chrześcijaństwo jest tylko jedną z dostępnych dróg. Najsłynniejsza jest sekta Falun Gong, która w pewnej chwili miała kilkadziesiąt milionów wyznawców. W 1999 r. władze zdelegalizowały sektę, która miała zagrażać stabilności społeczeństwa, a jej członkowie do dzisiaj są prześladowani.

źródło: wp/AR mPolska24.pl

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    ... i tylko cisza im odpowiada.

  • Avatar

    Tusk nie przeciera żadnych nowych ścieżek

  • Avatar

    Wszyscy wszystko wiedzieli, czyli kanapowy casting

    Ludzka natura czasami wredna bywa i nic tak niektórym homo sapiens nie sprawia satysfakcji, jak upadek któregoś z możnych tego świata. Jedni obłudnie się użalają, cmokają z troską, pochylają się litościwie, a tak naprawdę karmią

  • Avatar

    Warto grać twardo

  • Avatar

    O 60 tysiącach procent w 5 lat.

  • Avatar

    Rosyjski mecenat kulturalny i polskie jelenie (daniele)

  • Avatar

    Polskie reparacje od Niemiec – pięć aspektów

  • Avatar

    O haśle i hipokryzji.

  • Avatar

    Frans każe pałować, a Hamburg w ogniu

  • Avatar

    Trójwarstwowy balon-dron

    Przedstawiam Państwu technologiczną część projektu, którego społeczny aspekt opisuję w swoich notatkach na prowadzonych przeze mnie blogach. projekt ten został zgłoszony w Urzędzie Patentowym Rzeczpospolitej Polskiej.

  • Avatar

    Rosyjscy agenci, zamach stanu i... „ Mazurek Dąbrowskiego”

  • Avatar

    Rasizm

    Zarówno rasiści, jak i antyrasiści nie rozumieją pewnej fundamentalnej sprawy, którą jest kwestia hierarchii, a właściwie jej realnego braku.

  • Avatar

    Syndrom targowicki dotknął władze lekarskie

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.