Wiele z opisywanych firm padło ofiarą własnej pychy – przekonania, że ich pozycja jest nienaruszalna. Historia pokazuje jednak brutalną prawdę. Rynek nie ma sentymentów, a lojalność klienta kończy się tam, gdzie zaczyna się lepsza oferta konkurencji.
Upadek rzadko zdarza się z dnia na dzień. To zazwyczaj powolny proces erozji. Ignorowanie nowych technologii, nie dbanie o klienta czy trzymanie się przestarzałych modeli biznesowych. Nauczmy się dostrzegać te pęknięcia na fasadzie, zanim runie cały budynek i inwestujmy w firmy, które nie popełniają tych samych błędów.
W tym artykule odpowiemy sobie na pytanie co stało za upadkami globalnych marek? I najważniejsze, po czym poznać, że firma zmierza ku upadkowi?
Odpowiedź na to pytanie pozwoli nam jako inwestorom uniknąć nietrafionych inwestycji.
Bierzmy się zatem za szukanie odpowiedzi.
Nokia

Źródło: jdromberg.medium.com
Nokia, firma której nikomu nie trzeba przedstawiać. Niegdyś niekwestionowany lider na rynku telefonów komórkowych, stanowi doskonałe studium przypadku naszego artykułu. Fińska firma, która w latach 90. i na początku XXI wieku zdominowała globalny rynek telefonów komórkowych, nie zdołała dostosować się do rewolucji smartfonowej. Choć jej produkty były świetne jakościowo, z czasem zaczęły odstawać technologicznie od konkurencji.
Nokia odegrała również rolę w mojej prywatnej historii. Moim pierwszym telefonem była Nokia 3510i. Napisałem na niej tyle SMS-ów i mam z nią tyle świetnych wspomnień, że uśmiecham się na samą myśl. Kiedyś niosłem ją na stercie podręczników i mi spadła. Miałem zajęte ręce, więc kopnąłem ją tak, aby wleciała do pokoju i podniosłem kiedy odłożyłem podręczniki.
Nie było na niej śladu upadku. To był czas pancernych telefonów.

Źródło: medium.com
Wracając do naszej analizy, jeszcze w 2005 roku Nokia miała prawie 32% udziału w globalnym rynku telefonów komórkowych.

Źródło: pioneeringminds.com
Dzisiaj pod marką Nokii produkowane są tylko proste telefony i jej udział w rynku jest pomijalny. Sama firma zajmuje się infrastrukturą telekomunikacyjną i technologiami sieciowymi.
Co zatem poszło nie tak?
Czytaj dalej na Independent Trader - niezależny portal finansowy
Autor: Karol Zaniewski
Źródło: https://independenttrader.pl/upadli-giganci-bezcenna-lekcja-inwestowania/