Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Iustitia jak doborowe jednostki SS wokół bunkra Hitlera w maju 45

Walczą naprawdę dzielnie. Ale nie mają szans. Stworzyli barykady ze słowa konstytucja i wydaje im się że są bohaterami swoich czasów. Oczywiście cierpienia Marii Antoniny wchodzącej na szafot a cierpienie sędziny biorącej urlop zamiast emerytury trudno jest traktować z podobnym patosem, drugi typ jest raczej komiczny.

Iustitia jak doborowe jednostki SS wokół bunkra Hitlera w maju 45

Część moich przyjaciół popiera obrońców złodziejskiego systemu, tylko dlatego że nienawidzą PiS i katolicyzmu, tutaj mamy do czynienia z klasycznym systemem pakietowym. Jeżeli są dwa zestawy, nie masz szans na wybranie czegoś stąd i  czegoś stąd. Kebeb albo sushi, surowy łosoś z frytkami i chili nie przejdzie. Ale w ten sposób nie walczymy z problemem, tylko z przypadkowymi aktorami.

PiS goni złodziei i ma w tym społeczne poparcie, sędziowie z Iustitii brali czynny udział w okradaniu nas przez ćwierć wieku, nawet jeśli są absolutnie przekonani o tym, że są uczciwi. Sytuacja liberalnych palantów jest taka, jak sytuacja Niemieckich żołnierzy w okrążonym Berlinie. Ale czy pogonienie buców sprawi, że ludzie przestaną być bucami?

W prawicowym internecie objawił się prorok, nazywa się Karoń i opowiada o tym, o czym ja piszę, o złodziejstwie. Ma jednak prosty i skuteczny sposób na rozwiązanie problemu, władza dla katolików. W zasadzie teoretycznie ma rację, jest jednak mały problem.

W 2009 roku poznałem Andrzeja, słuchał Radia Maryja, należał do niszowej prawicowej organizacji, chodził do kościoła nie tylko w niedzielę ale też w każde kościelne święto, w południe przerywał każdą aktywność aby odmówić „Anioł Pański”, fascynował się kobietami, ale jestem pewny że nigdy nie zdradził swojej ukochanej żony z którą miał czworo dzieci. Był wzorowym katolikiem i byłem pewny podobnie jak pan Karoń że katolicyzm to odpowiedź na problemy współczesnego świata.

Kiedy w 2013 roku spółdzielnia którą utworzyliśmy otrzymała 380 tysięcy byłem pewny że dokonamy razem wielkich rzeczy. Andrzej zdefraudował te pieniądze bez mrugnięcia okiem, katolickiej frazeologii użył do opowiadania pozostałym okradzionym że to jemu Bóg dał te pieniądze.

PiS miażdży patologiczny system przesiąknięty złodziejstwem jak radzieckie wojska miażdżyły w maju 45 hitlerowskich zbrodniarzy. Męczeństwo polskich prawników skomlących pod niebiosa jest żałośnie śmieszne, w porównaniu z losem carskiej rodziny, ale czasy mamy inne. Nasz system społeczny doskonali się, nie zabijamy na masową skalę bo to okazało się nieefektywne. Ale dopiero dogłębne poznanie mechanizmów społecznego funkcjonowania pozwoli zrozumieć, że bez ciągłego doskonalenia systemu pogrążamy się w niewydolność.

System prawny ma za zadanie dokonywanie selekcji winny-niewinny. Jeśli zbierzemy wszystkie szczegółowe rozwiązania prawne, od zapisów konstytucji do regulaminu postępowania na stanowisku pracy czy podłączania odbiornika do gniazdka, otrzymamy pewien bardzo duży, ale jednak skończony zbiór danych. Możemy wprowadzić go do systemu obliczeniowego (komputera) i stworzyć algorytmy oceny postępowania ludzi. Kiedy nam się to uda, możemy wyeliminować prawników z życia społecznego.

Niestety nie. Komputery i wszelka dająca się pomyśleć sztuczna inteligencja działają na zasadzie gramatyki liniowej. Jeśli problem wychodzi poza ten schemat to jest nierozwiązywalny. Komputer nie odpowie na pytanie czy Lech Wałęsa był agentem komunistów, bo to pytanie należy analizować według zasad gramatyki kontekstowej, niedostępnej dla jakiegokolwiek sztucznego systemu kognitywnego.

System społeczny wyodrębnił podsystem prawny aby ten służył mu do dokonywania selekcji winny-niewinny, Jak każdy system z biegiem czasu zdegenerował się, mechanizmy autoreferencyjne zostały zainfekowane personalnymi interesami. Stowarzyszenie Iustitia jest doskonałym przykładem degenerowania się podsystemu który pierwotnie został stworzony by służyć systemowi społecznemu, za pomocą psychomanipulacji rozpoczął jednak ambitny plan przejęcia pełni wadzy. Komunikacja prawnicza stala się niezrozumiałym bełkotem nie tylko dla uzyskania precyzji, ale też po to, by uczynić komunikację niedostępną dla laików. Stosowanie łacińskich terminów ma wprowadzić potencjalnego klienta w świat magii prawniczej. Chodzenie w togach to religijna obrzędowość służąca podbijaniu ceny usług. Nawet ateiści kierując całą nienawiść antyreligijną na księży, z religijnym nabożeństwem oddają cześć prawnikom.

Nasze czasy wymuszają spłaszczanie struktur nie tylko dlatego że jesteśmy bardziej świadomi opresji panowania ale również dlatego że płaska struktura jest najwydajniejsza informacyjnie. Odczarowanie świata nie nastąpiło przez wyparcie religii, lecz przez osłabienie opresji panowania. To władza wytwarza mity i tworzy fałszywe miraże. Religia daje narzędzia do przekraczania horyzontów poznania. Prawnicy chcą pełni władzy w systemie społecznym, trzeba przypomnieć im funkcję ich działalności.

W zasadzie to tylko kwestia czasu gdy liberalni złodzieje będą zmuszeni skapitulować i to bezwarunkowo, system prawny to tylko jeden z podsystemów okradania. Ostatnio w radio słuchałem wypowiedzi jakiejś posłanki „Nowoczesnej” która zaczęła bąkać o liberalizmie z ludzką twarzą, takim gdzie frajer nie jest zasobem ale podmiotem. Trochę to przypominało komunistyczną narrację o błędach i wypaczeniach.

Należy jednak zacząć myśleć co się stanie po wielkim zwycięstwie PiS, kiedy niedobitki sędziów staną na baczność przed nowymi panami. Umieją doskonale ukrywać złodziejstwa, machlojki, oszustwa, jeśli trzeba nawet zbrodnie. Czy nowi panowie nie zechcą wykorzystać tych umiejętności?

Powiada się czasem że natura ludzka jest niezmienna, to nieprawda, zmienia się jeśli jest to korzystne dla systemu. Przekazywane są wzorce postępowania, te zaś mogą ulegać korektom,  Ale korekty same się nie zrobią.

Data:

LeszekSmyrski

Spółdzielczość drugiej generacji - https://www.mpolska24.pl/blog/spoldzielczosc-drugiej-generacji11

Od siedmiu lat zajmuję się spółdzielczością, zwłaszcza socjalną w praktyce i w teorii. Wiem dlaczego środki pomocowe są marnotrawione i chcę się z Wami podzielić tą wiedzą. Chcę Was również przekonać do innego patrzenia na świat. Wierzę że wiele można zmienić, o ile wie się że zmiany są możliwe i potrzebne, i jeśli jest się wystarczająco zdeterminowanym.
Pozdrawiam i życzę szczęścia.

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.