Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Lewicowe #metoo

Krótko o tym jak panie feministki i sprzyjający im fanatycy politycznej poprawności ośmieszają zacną i słuszną akcję #metoo wymierzoną w tych mężczyzn, którzy pozwalają sobie na molestowanie seksualne, czy też wręcz gwałty.

Lewicowe #metoo
źródło: mPolska24.pl

Jakub Dymek oskarżony o gwałt przez swoją b. partnerkę udzielił wywiadu onetowi (vide link poniżej). Jego lekturę polecam tym, którzy już wydali wyrok na Jakuba . Cieszę się, że Janusz Schwertner i onet nie dali się terrorowi politycznej poprawności, który w sprawach o podłożu seksualnym oznacza, że ma miejsce lincz i samo oskarżenie ma oznaczać winę. Absurd sprawy polega na tym, że w przypadku Jakuba rzekomy gwałt miał być początkiem romansu (nietypowe, nieprawdaż?), a była partnerka oskarża Jakuba o gwałt 3 lata po zakończeniu znajomości, przy czym gdy Jakub związek zakończył, jego partnerka nie chciała na to pozwolić. Co ciekawe pani owa ogranicza się do opublikowania tekstu, ale już przestępstwa nie zgłasza. Domyślam się, że wie, iż fałszywe doniesienie o przestępstwie to bowiem samo w sobie przestępstwo. Sprawa do sądu jednak trafi - mam nadzieję, że Jakub uzyska poważne odszkodowanie, szczególnie, że wiarygodność jego byłej partnerki jest co najmniej wątpliwa. Okazuje się, że oto, że o gwałty pani ta oskarżała w zasadzie każdego mężczyznę, z którym była związana, przy czym jeden z nich zdecydował się skierować w związku z tym sprawę do sądu. Żeby dopełnić obrazu - Jakub Dymek był szantażowany przez autorki listu, w którym go oskarżano, a "Codziennik Feministyczny" łamiąc wszystkie istniejące zasady etyki i profesjonalizmu dziennikarskiego przez publikacją nie zapytał drugiej strony o zdanie.

Niezmiennie dziwi postawa kierownictwa Krytyki Politycznej. Skoro KP dołączyła się do linczu, to rozumiem, że tak samo postąpi gdyby podobne lub gorsze oskarżenia zostały wysunięte ws. do innych jej współpracowników. Z moich rozmów z kobietami i mężczyznami z KP (którym, co ciekawe, Sławomir Sierakowski wydał zakaz publicznego wypowiadania się) wynika, że po pierwsze mało kto wierzy w winę Jakuba, po drugie środowisko czeka na kolejne odsłony dramatu, a po trzecie wreszcie dziwi się inkwizytorom, którzy akurat do tej roli bardzo, ale to bardzo średnio się nadają. Niewykluczone, że Krytyka Polityczna jako środowisko się rozleci na tle tej sprawy. Środowiska będzie mi żal. Jego lidera, pieszczocha salonów i Adama Michnika, który usiłował budować "lewicę", ale taką, która zajmowała się prawami seksualnymi, za to ubogich miała jakby lekko w pogardzie nie.

http://wiadomosci.onet.pl/…/dymek-po-publikacji-cod…/sw31tqd

------------------------------------------------------------------------------------

* Tekst z profilu na Facebook-u Witolda Jurasza za zgodą autora. Tytuł od redakcji.

Data:

Wnecie znalezione

W necie znalezione - https://www.mpolska24.pl/blog/w-necie-znalezione1

Wpisy, opisy, teksty znalezione w necie, zawsze za zgodą ich autora, który nie prowadzi regularnego bloga.
Jeżeli ktoś chce by coś opublikować prosimy o maila na adres redakcji.

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.