Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Blogerzy więcej

Rewolucja w sądach. Co zrobi Prezydent Andrzej Duda?

Ostatnie święta spędziłam w towarzystwie aż 50 osób z mojej i męża rodziny. W tej 50-tce 4 osoby są przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości ( w tym 3-ka sędziów). Połowa z nich była absolutnie przeciwna zmianom w KRS, jedna osoba miała wątpliwości, jedna skłonna byłaby zaakceptować zmiany pod pewnymi warunkami. Wszystkim im zadałam jedno pytanie: czy mogą mi wytłumaczyć jaki związek ma niezawisłość w orzekaniu (wypełniająca kolejny obowiązek konstytucyjny dla każdego obywatela czyli prawo do sprawiedliwego osądzenia) gwarantowana przez Konstytucję ze sposobem wyboru władz sądowniczych? Niezależność sędziów to nie tylko prawo, ale obowiązek. Zatem spodziewać się należy, że bez względu na to, kto desygnuje na stanowisko szefa danej instytucji prawa – oba warunki muszą zostać zachowane

Uzyskana odpowiedź i tłumaczenie sporo mi wyjaśniły…moim interlokutorom chyba również, bo dyskusja siadła. Otóż przyciskani przeze mnie do muru np. przykładem „niezależnego inaczej” prezesa sądu gdańskiego pana Milewskiego , wybranego jak najbardziej przez kolegów-sędziów, który do dzisiaj swojej winy upatruje nie w tym, że proponował dogodny dobór sędziów do sprawy vs Amber Gold ,ale w tym, ze dał się nabrać na to kim był jego rozmówca- usłyszałam takie wyjaśnienie. Prezes sądu wybrany przez Sejm będzie ..ulegał wpływom władzy , bo jest tylko człowiekiem, ma dzieci, kredyty itp. A władza jak to władza, będzie naciskać politycznie….

Na to ja zapytałam, czy podobny mechanizm nie zadziała, gdy gremium sędziowskie –mające też jakieś określone poglądy polityczne lub interesy –nie będzie właśnie tak „po ludzku” oczekiwać od prezesa sądu , a ten od swoich podwładnych podobnej spolegliwości? I czy problem nie leży w tym nie kto wybiera, tylko jaka panuje zasada postepowania w gronie sędziów- jasnej odpowiedzi nie otrzymałam.
 W międzyczasie wielokrotnie jako argumentu użyto zapisów Konstytucji o trójpodziale władzy.
Ocena działalności polskich sądów jest jednoznaczna: nie ma zaufania do sędziów, kontestuje się kuriozalne wyroki. W 2014 roku 41% gwałcicieli zostało skazanych na wyroki w zawieszeniu.  Jesteśmy świadkami politycznych uzasadnień wyroków itp. Sędziowie rzadko są karani za medialne nagłośnione przypadki dziwnego łagodzenia wyroków, odwlekania spraw karnych do czasu zahaczenia o termin przedawnienia itp.  Termin rozpatrywania spraw jest horrendalnie długi, przy bardzo dużej liczbie samych sędziów.
Dlatego głęboką reforma sądownictwa jest pożądana. Problem w tym, ze taka reforma musi naruszyć błogostan dotychczasowej kasty. Sami się wybierają(najczęściej z dość wąskiego grona sędziów, sami mianują na stanowiska, sami osądzają.
Minister Ziobro proponuje głębokie zmiany. Wstępem do rozbicia kastowego systemu nominacji jest ustawa o Krajowej Szkole Sądownictwa:”
Zaakceptowany przez rząd projekt jest częścią reformy sądownictwa forsowanej przez ministra Zbigniewa Ziobrę. Przewiduje, że podstawowym sposobem dojścia do zawodu sędziego będzie aplikacja sędziowska odbywana w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (KSSiP) nadzorowanej przez ministra sprawiedliwości.

Według projektu po ukończeniu aplikacji i zdaniu egzaminu absolwenci KSSiP dostaną etat asesora, czyli staną się „sędziami na próbę”. Gdy asesor się sprawdzi, to prezydent, po pozytywnej opinii Krajowej Rady Sądownictwa, mianuje go sędzią już bez obowiązkowego dotąd konkursu na wolne stanowisko sędziowskie.”
Kolejny strzał to uderzenie w krytykowany system ustalania przydziału sędziów do wpływających do sądu spraw: ma być wybór losowy, elektroniczny. W znaczący sposób ograniczy to opcję (wg opinii publicznej często stosowaną w polskich sądach) świadomego doboru do sprawy  tzw. wygodnego dla którejś ze stron –zespołu orzekającego (casus Milewski).
Większość zastrzeżeń wobec planowanej reformy KRS i cała ustawa proponowana przez Ziobro musiał zatrwożyć obecnych prezesów sądów. Odwołując się do Konstytucji i szukając drogi obrony stanowisk i możliwości samostanowienia od początku do końca o sobie zapominają ,że istnieje coś takiego jak litera i duch prawa.
Dołożę łyżkę dziegciu dla ustawodawcy. Wątpliwości budzi zapis o  wygaszeniu kadencji sędziów .” Skrócenie kadencji – zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2007 r. – możliwe jest tylko po spełnieniu (łącznie) dwóch warunków:

  1. wystąpienia nadzwyczajnych, konstytucyjnie uzasadnionych okoliczności, które mogłyby ewentualnie uzasadniać złamanie zasady kadencyjności.
  2. spełnienie przez nową regulację testu proporcjonalności.

Tymczasem – jak wykazuje RPO – autor projektu “zrezygnował z wykazania proporcjonalności proponowanego przez siebie rozwiązania normatywnego. Co więcej, nie wykazał również, że występują szczególne i nadzwyczajne okoliczności uzasadniające skrócenie kadencji wybranych członków KRS”.
Wydaje się ,że podobne wątpliwości ma Prezydent Andrzej Duda.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ziobro-planuje-zmiany-w-sadzie-najwyzszym,733018.html

https://oko.press/rpo-ustawa-ziobry-o-krs-czterech-punktach-lamie-konstytucje-prawo-miedzynarodowe/

http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/304209959-Sadurska-prezydent-uwaza-ze-KRS-wymaga-glebokiej-reformy.html

http://www.pap.pl/aktualnosci/news,739471,sedzia-milewski-dalem-sie-nabrac-i-ponioslem-za-to-konsekwencje.html

http://wyborcza.pl/7,75398,21498156,kuznia-kadr-ministra-ziobry-rzad-przyjal-projekt-ustawy-o-krajowej.html

https://www.arslege.pl/prawo-o-ustroju-sadow-powszechnych/k41/

Data:
Kategoria: Polska Lokalna

Maud Puternicka

1 Maud Puternicka - https://www.mpolska24.pl/blog/1-maud-puternicka

Dawniej rzemieślnik,dyrektor PR w koncernie Unilever, właściciel spółek. Członek wspierający Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.