Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Lendon - reklama pożyczki w TV

Kampania reklamowa realizowana w telewizji to naprawdę potężne koszty i stać na o tylko duże firmy. W dodatku taka reklam docelowo powinna się zwracać. Coraz większa liczba reklam pożyczek może o wysokości dochodów w tej branży.

Lendon - reklama pożyczki w TV
źródło: Pixabay CC0 + modyfikacje własne

Kampania reklamowa realizowana w telewizji to naprawdę potężne koszty i stać na o tylko duże firmy. W dodatku taka reklam docelowo powinna się zwracać. Coraz większa liczba reklam pożyczek może o wysokości dochodów w tej branży.

Do niedawna w telewizji mogliśmy zobaczyć tylko reklamy dwóch liderów rynku pożyczek pozabankowych. Czyli Vivus i Wonga. Są to raczej systematyczne kampanie, ale pojawiają się również kolejne, realizowane na zlecenia nieco mniejszych firm. Próbował już Ferratum Bank,  Filarum, Happi, Zaplo i może jeszcze kilka firm, których nie kojarzę. Przy czym były to raczej krótkie, jednorazowe kampanie.

Bodajże w zeszłym tygodniu pojawiły się w telewizji kolejne reklamy, tym razem firmy Lendon należącej do spółki, która jest również właścicielem marki Extraportfel. Wysyp tego typu kampanii reklamowych, może nasuwać kilka wniosków, czy też hipotez:

  1. Musi to być bardzo dochodowa branża, która mimo negatywnego stosunku mediów i społeczeństwa cały czas zyskuje i się rozwija.
  2. Możliwe, że firmy notują spadek udzielanych pożyczek stąd też wzmożone działania reklamowe. Przyczyną takiego stanu rzeczy mogłoby być na przykład 500+.
  3. Coraz większa liczba firm i coraz silniejsza konkurencja wymusza wzmożenie działań reklamowych.

W kwestii konkurencji, nawet nie interesując się totalnie tym sektorem rynku kredytowego, łatwo dostrzec, że firmy te wyrastają jak grzyby po deszczu. Jednak największa walka o klienta rozgrywa się miedzy dużymi graczami.  Stąd też rywalizacja w promocjach dla nowych klientów i pierwsze darmowe pożyczki. Najbardziej widać to właśnie w przypadku Vivus i Lendon. Jak Lednon zaoferował jako pierwszą darmową pożyczkę kwotę do 2000 zł na 30 dni, to Vivus podniósł z 1600 zł do 2500 zł. Następnie Lendon również podniósł do 2500 zł i wydłużył okres spłaty do 45 dni. W odpowiedzi Vivus podniósł do 3000 zł i wprowadził możliwość spłaty do 60 dni.

Wygląda to zatem jak swojego rodzaju przepychanka ofertowa, ale trudno stwierdzić na ile są to realne oferty, a na ile spełniają tylko rolę marketingową, bo na przykład często w opiniach o Lendon można przeczytać, że wnioski o te duże kwoty są w przypadku nowych klientów bardzo często odrzucane. Źródło: Pożyczka Lendon - opinie w http://antyhaczyk.blogspot.com

Frim oferujących pożyki jest już znacznie więcje niż banków, ciekawe czy te małe wytrzymają tak silną konkurencję i będą w stanie walczyć o klienta z wielkimi, międzynarodowymi firmiami jak Vivus, Lendon, Wonga, czy Ferratum Bank.

Data:
Kategoria: Gospodarka
Komentarze 1 skomentuj »

Reklamują to jako poduszka finansowa ;)

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.