Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Kobieta wygrywa sprzeczki, wszyscy przegrywają związki cz.2

Druga część tekstu o pantoflarstwu mężczyzn, które jest skutkiem wywyższenia kobiet w naszej kulturze, nadania im większej ilości przywilejów, a także władzy na polu relacji damsko-męskich: seksu, małżeństw i rodzin. Dzisiaj skupimy się na kilku powodach, które skutkują męską uległością (nawet nieświadomą i usprawiedliwianą!), a nawet o tragicznych konsekwencjach dla dzieci, które będą skutkiem wycofania mężczyzny z wychowywania i chociażby krytykowania ojca przy dzieciach przez matkę.

Druga część tekstu o pantoflarstwu mężczyzn, które jest skutkiem wywyższenia kobiet w naszej kulturze, nadania im większej ilości przywilejów, a także władzy na polu relacji damsko-męskich: seksu, małżeństw i rodzin. Dzisiaj skupimy się na kilku powodach, które skutkują męską uległością (nawet nieświadomą i usprawiedliwianą!), a nawet o tragicznych konsekwencjach dla dzieci, które będą skutkiem wycofania mężczyzny z wychowywania i chociażby krytykowania ojca przy dzieciach przez matkę.

Część pierwsza tutaj:

http://redpillersi.pl/kobieta-wygrywa-sprzeczki-przegrywamy-zwiazki-cz1/

Uwaga! Strona, aby się utrzymać i opłacić chociażby serwery, w przyszłości być może reklamę, czy zabezpieczenia potrzebuje wsparcia finansowego, tak samo zresztą jak autor strony, który pracuje tutaj na kilka etatów od administratora, moderatora, piszącego teksty, wyszukującego materiały i badania, odpisującego na maile użytkowników, marketingowca, pozycjonującego stronę i innych, a który ma też własne życie i jest takim samym człowiekiem jak my wszyscy, a który opłaca prąd, internet, zdrowie (które jest średnie). Także jeśli chcemy rozwijać naszą społeczność i zwiększać świadomość ludzi to potrzebujemy ciągłości strony, a nie jej zawieszenia, więc jeśli chcesz nas wesprzeć, a także podziękować autorowi strony za pracę i analizy, to niedługo dobrowolnie będzie możność wprowadzenia darowizny lub zostania patronem. Coś jak postawienie kraty piwa koledze – cokolwiek, co sobie każdy pomyśli na co wydaje pieniądze. Pamiętaj, wszystko jest dobrowolne. Jak uznajesz, że moja wielogodzinna, codzienna praca nad tym nie jest warta wsparcia, to ja to akceptuję i robię dalej swoje, póki umowa się nie skończy i wypalenie “twórcze” mnie nie dotknie. Albo idea The Red Pill i powracania do normalności będzie trwać z ludźmi, albo wojna zostanie przegrana, bo tych ludzi braknie.

Kobieta ma zawsze rację, a jeśli nie ma patrz punkt pierwszy

pantoflarstwo mężczyzn

Jest się czym chwalić!

Tego uczą już w szkołach, gdzie dziewczynki, mimo że nadal wolą być podporządkowane z góry narzuconym normom (kobiety w Islamie bronią Islam, kobiety w Europie zgodnie z modą pragną być dominujące), to mężczyźni spragnieni seksualnie aby mieć seks, czy jakiekolwiek oparcie (bo od mężczyzn nie mogą już go dostać, męskie relacje osłabiły się, toż to homoseksualizm! uczucia!) są motywowani do ulegania kobietom. Mężczyźni uczeni się starać się o kobiety, więc uznawać podświadomie, że należy sobie zasłużyć na ich aprobatę. Kto musi sobie zasłużyć u drugiego? Niewolnik u pana, czy pracownik u pracodawcy, czyli zazwyczaj ten z niższą wartością stara się dla kogoś z wyższą wartością. Zgodnie z dzisiejszymi definicjami uznanie jednej płci za lepszą, to dyskryminacja drugiej, więc nie dziwi to, że mężczyźni nie prezentują postaw tradycyjnie męskich, tylko ulegają, a zjawisko bycia pantoflem nabiera na sile. To też bardzo często przyczyna oziębłości seksualnej kobiet i wykształcenia postaw narcystycznych, które odbierają ciepłe, wyrozumiałe i troskliwe podejście, którymi chcemy, by kobiety nas raczyły.

Idźmy dalej, co tworzy przewartościowanie kobiet. Powstaje bardzo dużo muzyki na temat cześć kobiet, powstają filmy w których to kobiety są zdobywane, adorowane, kochane, wspierane, pożądane. W porno kobieta też jest w centrum planu. Kobiety na billboardach prezentują wszelkie marki. Kobiety mają zniżki w klubach, a często wstęp i alkohol za darmo. Gdzie się nie spojrzy tam z lodówki wychodzi kobieta. Negatywne cechy kobiet tłumaczy się "uroczymi" lub "słodkimi", a następnie zauważamy ile jest trwałych związków, ile związkowych tragedii i jedyne co społeczeństwo nam narzuca to WINA MĘŻCZYZN!

pantoflarstwu mężczyzn

Takie postawy programują w samych kobietach większy narcyzm i mentalność ofiary, której się coś należy, dopatruje się wszędzie dyskryminacji i zawsze czuje się niewinną. Kobiety czują się płcią pożądaną, tą dla której można zrobić wiele i mogą tego żądać. Mężczyźni z drugiej strony mają "znać swoje miejsce". Kobiety są bezkarne w przypadkach pobić (mężczyzn), kłamstw (mężczyzna musi umieć udowodnić swoją niewinność w przypadku fałszywych oskarżeń). Nie ma czegoś takiego praktycznie jak kobieca pedofilia, bo łączy się to na siłę z aktywnością seksualną, a przecież kobiety uznawane są za bierne. Nie ma zainteresowania przemocą psychiczną kobiet (mimo, że kobiety doskonale wiedzą, że ją stosują, bo znają sytuację używania jej nawet przeciw sobie). Kobiety na dodatek lepiej sobie radzą z rozstaniami, nie muszą tyle inwestować w mężczyzn, mają łatwiejszy dostęp do seksu, związków, a także uznawane są za lepszych rodziców (97% kobiet ma zasądzoną opiekę nad dziećmi po rozwodzie), więc nie ma innego wyjścia niż królowanie kobiet na polu relacji i wysokie mniemanie o sobie.

Mężczyznom przekazuje się podświadomą chęć idealizowania kobiety, nie zwracania uwagi na jej wady, a przy feministycznej propagandzie traktowania na równi nawet wtedy gdy tak nie jest, co widać w telewizjach, gdzie jeden redaktor został zaorany przez Korwina-Mikke:

- uważam, że moje żony były równie inteligentne jak ja, a nawet bardziej niż ja
- i dlatego jest pan już dwukrotnym rozwodnikiem... odpowiedział Korwin

I był. Niestety dalej brnął w to, że nie o to chodzi. Głupio się przyznać na wizji, że kobiety nawet jeśli nie przyznają, to pragną by mężczyzna był wyższy, inteligentniejszy, silniejszy, bardziej zaradny... można wymieniać.

Łatwo na logikę pomyśleć, że jeśli kobieta jest dzisiaj równa tam gdzie wcześniej nie była, to została wywyższona i jeśli dodać do tego kobiece atuty dzięki którym zawsze górowały jak przemoc psychiczna i wykorzystywanie seksualności do uwodzenia, to kobiety zostały podwójnie wywyższone. Zatem krótka piłka, co się dzieje z mężczyznami? Jacy musieli się stać? Doszli do progu, obniżono nam wartość i się wycofujemy! Nie ma już prawdziwych mężczyzn, będziesz słyszał! Mężczyźni mają mniej inicjatywy! Żądają równości, zaczynają się szanować!

Ale co się stało z kobietami? Właśnie.

Nie chodzi mi tutaj o to, żeby kobiety równać z ziemią, bo to byłaby głupota i bezmyślność. Wzorce ludzkie są bardzo trudne do zmiany kiedy ich osobowość już jest dojrzała i nawet jeśli jednostki się wybiją ze schematów, to zostaną zjedzone przez większość.

Zatem w czym rzecz? Pomyślimy jak można i jak trzeba reagować w kłótniach z kobietami w związku. Odpowiednie rozmowy i mowa ciała pokazująca która strona jest dominującą w relacji, to niuanse które wpływają na sukcesy w związkach.

pantoflarstwo mężczyzn

Zaprezentowanym zachowaniom zabezpieczymy się w razie prowokacji, gdy nasza spokojna jak dotąd kobieta sięgnie po swoje sztuczki i zaprezentuje twarde dowody w sądzie (czy otoczeniu, gdy nie macie formalizacji) na naszą winę, mimo że przez 90% związku mężczyzna był stroną spokojną i niestety - uległą. Mężczyzna nawet ani chwili nie pomyślał, by już w czasie relacji myśleć, o zabezpieczeniu siebie w razie rozwodu, bo nie uznawał, że kobieta w jednej chwili z kochającej, może stać się nienawidzącą.

Nie bój się stracić kobiety, bo ją stracisz

pantoflarstwo w związku

Myślenie socjopatki

Mężczyzna racjonalizuje sobie niestawianie granic kobiecie usprawiedliwiając, że "niech moja kobieta ma ode mnie wszystko, nic mi się nie stanie", "chce mieć seks to muszę słuchać", "nie mogę jej ranić", "będę stawiał granice to mnie zostawi", "mamy dzieci więc nie mogę jej rozjuszać", "po co komu problemy".

I to jest błąd, bo wzmacnia się tym samym negatywne zachowania kobiety, zamiast je ukrócić.

Taki mężczyzna nie chce ustalać granic, bo boi się, że coś straci. Kobietę, miłość, seks, pieniądze, komplementy, dziecko, opinię. Ale to czym posiłkuje się PUA mówi na początku: by zdobyć kobietę, należy nie bać się jej stracić.

I to jest klucz do każdej kłótni, dyskusji, sprzeczki, czy rozwodu. Nie bać się i działać zgodnie z własnym interesem zachowując wszelkie zasady, które wyznaczyliśmy sobie przed wejściem w związek. Bo niestety często jest tak, że taki miałki mężczyzna dla pięknej kobiety swoje zasady porzuca w kąt, aby tylko ją "uszczęśliwić". Dzięki takiej postawie to kobieta zaczyna sterować mężczyzną, jego poczuciem szczęścia, samopoczuciem i mamy kolejnego pantofla do kolekcji, który będzie zdradzany, lub jego związek się zakończy szybciej, niż gdyby potrafił się zachować na przekór romantycznym bajkom. Kobieca hipergamia i chęć poczucia dominacji (męskości) odstawi pantofla w kąt, lub będzie mu wydzielać seks jak psu się wydziela michę.

Dzisiaj feministki postulują, że wydzielanie pieniędzy przez mężczyznę to przemoc ekonomiczna, ale gdy kobieta nie oddaje wszelkich darów mężczyźnie i je wydziela, to już przemocy według tych ludzi nie stosuje...

Kobieta musi respektować mężczyznę, by go słuchała. Dzisiaj kobiety są jednak uczone, że na pierwszym miejscu mają respektować siebie. I okej, nie ma w tym nic złego, dopóki taka kobieta nie wchodzi w związek, który ma uczyć porzucenia egoizmu, wysokiego mniemania, czy posiadania zawsze racji. Kobiety uczone są oczekiwania specjalnego traktowania, czym długofalowo poniżają mężczyznę psychicznie. Niektórzy to lubią, ale jeśli przychodzi do wychowywania dzieci, nie jest tak kolorowo.

Mężczyzna uległy to bardzo destrukcyjnie wychowane dzieci

O tym kiedy indziej w osobnym tekście (jak i braku ojców podczas wychowywania). Mężczyzna uległy może być bardziej destruktywny niż brak ojca w rodzinie, a to jak wykazują badania wykształca w dzieciach poważne problemy z osobowością, trafianiem do więzień, poprawczaków, te dzieci mają problemy emocjonalne, nierozwiązane konflikty wewnętrzne, adhd, depresję, próby samobójcze, zdradzają, patologicznie kłamią. To kilka statystyk badań rodzinnych USA:

  • 85% dzieci z zaburzeniami osobowości było wychowywanych bez ojca, 20-krotność średniej
  • 80% gwałcicieli z problemami agresji pochodzi z domów bez ojca, 14-krotność średniej (niedawno pisałem o kobiecej pedofilii - pedofilkami zostają zazwyczaj samotne matki i aż 80% pedofili miało matki je molestujące!)
  • 63% samobójców pochodzi z domów bez ojca, to 5-krotność średniej
  • 90% bezdomnych pochodzi z domu bez ojca, to 32-krotność średniej
  • 71% porzucających naukę, pochodzi z domu bez ojca, 9-krotność średniej

Głównie jest tak dlatego, że ojciec nie stawia w domach odpowiednich granic, a dzieci chłoną cechy matki (zwykle narcystyczne, gdy sama matka łaknie emocji od dzieci, zamiast być zapewniającą). Powinniśmy wiedzieć, że dzieci należy napełniać wartością, mądrością, kochać bezinteresownie przez długi czas, uczyć akceptacji, czy zaufania, a nie wrogości, rywalizacji w domu, czy skupiania na potrzebach rodzica. Jeszcze gorzej jest w przypadku gdy kobieta (matka) traktuje mężczyznę-ojca jak przedmiot, gdy kobieta zarządza pieniędzmi swojego mężczyzny, albo traktuje go jako obiekt do wyżywania się emocjonalnego na nim. W takich domach córki są rozpieszczane, a mężczyźni używani. Ani jedna ani druga płeć nie wykształca dobrych wzorców i następnie ma problemy z wchodzeniem w dobre związki.

Sposoby rozwiązywania konfliktów z kobietami krótko i długoterminowe

Przede wszystkim, aby kobieta porzuciła chęć dominacji musi ufać mężczyźnie i szanować mężczyznę. Kobiety zwykle łatwiej ufają mężczyznom zaradnym, który w mig rozwiązują wszystkie napotkane przeszkody (ale nie te które kobieta sama tworzy!). Jeśli mężczyzna kobiecie imponuje, uzyskuje wysoki status, to może być mu bardziej uległa. Jak wiadomo steruje tym hipergamia. Kobieta ta musi też pochodzić z domu w którym ojciec nie był pantoflem, ponieważ ten sam wzorzec będzie chciała przenieść na swojego mężczyznę, tym samym kastrując go z jaj, tego, że jego decyzje i zdanie są ważne.

Następnie należy nie rozmawiać z kobietą w emocjach, kiedy jest drażliwa, płaczliwa, czy wybuchowa, dlatego że żadna logika wtedy do niej nie dociera. Kobietę należy w kłótni uspokoić, czyli w zależności od powagi sytuacji:

  • przytulić (jak dziecko), przyciągając do piersi. To podświadomie pokazuje że kobieta ma akceptację i wsparcie (nigdy jednak nie żądaj od kobiety tego samego, bo bycie mentalnym dzieckiem tylko kobietom jest dozwolone, a mężczyźnie obniża status) - nie przytulaj się DO niej, tylko przytulaj JĄ
  • poczekać aż się wygada (powiedz mi co czujesz i dlaczego), wykrzyczy (przeczekaj, bo może mówić co jej ślina na język przyniesie)
  • PROSTOWAĆ temat, ponieważ będzie skakała wokół różnych, wypominać coś sprzed setek dni, aby tylko dyskusję wygrać - a ma wygrać sedno sprawy, więc TY MASZ KONTROLOWAĆ SYTUACJĘ I PORZĄDEK

Bądź spokojny, poczekaj cierpliwie, kieruj dyskusją, nie wtrącaj żadnych słów, aż emocje z niej opadną i włączy się u niej bardziej logiczna część mózgu. Mężczyzna wygrywa gdy jest opanowany, gdy przeczeka SZTORM! Kobiety wygrywają gdy są nadmiernie emocjonalne, ponieważ nauczyły się, że krzycząc, piszcząc, czy robiąc z siebie ofiarę znajdują naiwnych, którzy będą im z tego powodu ulegać, czy pomagać. To są dwie różne płciowe strategie, które się wzajemnie zwalczają. Dlatego emocjonalni mężczyźni nie mają wysokich wyników z kobietami (przynajmniej tymi nieświadomymi), ponieważ pożerają się wzajemnie z kobietą emocjami, a dzięki kobiecym przywilejom, łatwości w uzyskaniu wsparcia, seksu czy zmiany związku, to mężczyzna osiąga niższą samoocenę i przegrywa.

Nie ma żadnego sensu być reaktywnym i ripostować każdego zachowania kobiety, ponieważ tylko zaogni się konflikt, a kobieta i tak nie przyzna racji. Gdyby logika z kobietami działała, to nie byłoby żadnego chaosu w związkach. Kobiety są pragmatyczną płcią. Trzeba im wykazać korzyść danego zachowania, ale korzyść nie tylko ogólną, ale też taką, aby zaspokoić ich emocje. Dla przykładu, jeśli kobieta zauważy, że warto zainteresować się Twoją pasją, bo np. Ty na niej zarobisz i Ty tymi pieniędzmi z nią się podzielisz, to będzie Cię w niej wspierać. Jeśli uzna, że Twoja pasja jest egoistyczna, dla Twojej zabawy, to zazwyczaj powie, że jesteś dziecinny (nie walcz z tym, rób swoje, bo ulegniesz jej, gdy porzucisz to co daje Ci szczęście). W większości przypadków kobieta nie chce rad, bo poczuje się głupsza (niedojrzałość emocjonalna), dlatego wielu mężczyzn doskonale się zachowuje mówiąc, że jeśli kobieta nie chce rozwiązać sytuacji, a tylko się wyżalić to powinna robić to z kimś innym. Mężczyzna wysłuchujący żali bez próby rozwiązań staje się śmietnikiem na negatywne emocje.

Emocje mężczyzn w kłótniach zawsze będą odebrane jako agresja, manipulacje, a to daje możliwość szydzenia z niego. Spokój w kłótniach z kobietą sytuacjach jest najważniejszy. W innych już nie, ponieważ mężczyzna będzie nudny. Spokój jest dobry tylko do stłumienia kobiety w kłótni, ale nie do jej rozbudzenia w innych sferach. Kobieta potrzebuje obu tych sfer. Nie jest to trudne gdy się wie kiedy i jak zareagować.

pantofel w związku

Kobieta emocjonalna tłamsi swoimi emocjami przeciwnika, którym jest jej mężczyzna (któremu poniekąd wyznaje miłość, wsparcie i szacunek, co powoduje uzależnienie emocjonalne). Taka kobieta chce by mężczyzna z którym się kłóci poczuł się gorzej, chce pokazać, że nie ma racji, że jest gorszy, chce go zaszczuć nadreaktywnością. Kobieta nie poniesie konsekwencji przemocy psychicznej, ponieważ pozwala się kobietom na posiadanie emocji i okazywanie ich, a udawanie kobiety kochającej, wspierającej i szanującej pozwoli na uniknięcie przykrych konsekwencji. Za aktywowanie kobiecych emocji wini się mężczyzn (źle się czuje? wina faceta!), więc kobiety nie poczuwają się do odpowiedzialności za nie. W drugą stronę to nie działa, bo mężczyzna który wini innych o swoje zachowania, emocje będzie uznany za niedojrzałego lub osobowość antyspołeczną, toksyczną.

Widać to chociażby po homoseksualistach, którzy jeśli zachowują się w sposób kobiecy, to denerwują innych mężczyzn, a to jest efekt tego, że tym mężczyznom zakazano w dzieciństwie posiadania emocji. Tak naprawdę to jest przelewanie swojego zawodu na rodzicach na innych, którzy pozwalają sobie mieć emocje. Mało świadome, nieprawdopodobne? Tak działa psychika i mechanizmy obronne.

Przemoc psychiczna kobiet także jest tolerowana, ponieważ to kobieta ma prawo posiadać emocje. Przez tłumienie emocji mamy plagę mężczyzn którzy są jak tykająca bomba zegarowa, ponieważ ze wszystkim muszą radzić sobie sami, a rola kobiet ogranicza się w większości do wymagań jacy powinni być, a jacy nie być i ilu słabości nie wywlekać. To nie wina tylko samych kobiet, tylko wolności seksualnej i wychowywania. Opisywałem to w temacie hipergamii.

Zdecydowanie lepsze wyjście to spokój niż być agresorem, który nie panując nad sobą zaczyna wchodzić w grę kobiety, która z zamierzenia musi być przegrana. Kobiety w związkach są otoczone ochroną, stąd są agresywniejsze niż kiedyś. Odwrócono tendencje płciowe na tyle ile były możliwości, co może doprowadzać do męskiej frustracji w dyskusjach z kobietą, co stanowi pole do zdominowania mężczyzny przez kobietę w związku i tym samym stworzeniem betapantoflarza.

Warto też nie nagradzać kobiety, kiedy jest wściekła, ponieważ uzależni się od tego i będzie się specjalnie czepiała czekając na nagrodę. Sam ją tego nauczysz. Żadne przepraszanie, ubłagiwanie jej, danie prezentu, nie pozwoli kobiecie na nic innego, niż stosowanie takiej taktyki, aby wyżyłować swoją ofiarę jak najbardziej, ale nie zmieniając swojego zachowania tylko je potęgując. I tak, Ty mężczyzno będziesz tego winny, ponieważ nie postawiłeś granic. To tak nie działa, że "będę posłuszny kobiecie to będzie dobrze". Będzie gorzej.

Nie daj się wrobić w to, że jesteś draniem i nie ufaj bezgranicznie kiedy kobieta się żali

pantoflarstwo bad boya

Męskich drani wcale nie ma tak dużo, ale często się o nich słyszy, jakby stanowili większość populacji, a kobiety i tak do nich podświadomie lgną. Dlaczego? Dranie wyzwalają emocje, a kobiety od emocji się uzależniają. Jeśli kobieta widzi świat czarno-biało, to widzi dwie męskie postawy. Albo traktuje kobietę lepiej niż siebie samego, albo gorzej. Pierwszymi będzie gardzić, drudzy będą dla niej draniami. Pantoflarstwo mężczyzn to wynik unikania łatki drania, którego wykreować tak łatwo.

Kobiety nie chcą uznawać siebie za agresorki, bo wpaja się im, że są wiecznymi ofiarami (patriarchat stworzył mężczyzna, ograniczał kobiety), to nawet w przypadku gdy kobieta prowokuje, żali się, krytykuje, kłamie, zdradza, wzbudza zazdrość czy poczucie winy - tych technik manipulacji ma sporo, to mężczyzna jakkolwiek reagując będzie uznany za drania (winnego), a kobieta będzie miała okazję do poczucia skrzywdzenia. Efekt ten jest z góry zamierzony. Kobieta mówi: sprowokuję, zagram ofiarę, a czy mężczyzna da się sprowokować (agresor), czy nie da (oschły, nie kocha, niezaangażowany), to i tak wyjdzie na moje. Jest dla niej tym winnym, a on aby uniknąć kolejnych spięć przystaje na jej ramę, dzięki czemu staje się uległym. Nie można się bać łatki drania, ponieważ dzisiaj kobieta z łatwością ukaże się jako pokrzywdzona, czy tak jest czy tak nie jest i będzie to robić między innymi po to, by zdobyć emocje, władzę emocjonalną nad mężczyzną, by wykonywał tylko to czego ona pragnie. W razie rozstania także, aby uznać jego za winnego rozpadu i zdobyć poklask otoczenia, czy sądu.

Gdy kobieta nie ma emocji to ich szuka. Kobieta nienawidzi nudy, mimo że pragnie stabilizacji (to się wzajemnie wyklucza, bo taka jest nielogiczna, zmienna psychika kobiet). Dlatego też próbują u stabilnego mężczyzny sprowokować niestabilną, spontaniczną reakcję, a u niestabilnego drania - próbują go uczłowieczyć, robiąc z niego czułego człowieka.

Sprowokowany mężczyzna to emocje, które kobiety lubią, ale problem polega na tym, że im mężczyzna bardziej podatny na prowokacje, tym te prowokacje się nasilają. W końcu mężczyzna nie wytrzymuje i sam zaczyna być agresywny, pokrzywdzony (nie przyzna się), popada w alkoholizm, wyładowuje się, albo zamyka w sobie. Nigdy nie powoduje to dobrych efektów. Chcesz być z kobietą? Będą emocje. Jeśli emocje będą silniejsze niż Ty - przegrałeś.

Dlatego aby z kobietami wychodziło należy mieć bardzo odporną psychikę. Kobiety słabych mężczyzn tylko niszczą (w najlepszym przypadku ignorują, ponieważ są dla kobiet nieprzydatni). Społeczeństwo nie widzi w tym nic złego, ponieważ bycie słabą dozwolone jest tylko kobiecie.

Mechanizm manipulowania emocjami, testowania swojego mężczyzny to mechanizm który u kobiet nigdy się nie kończy, ponieważ tylko taki wskaźnik pozwala kobiecie ocenić czy ma do czynienia z genami dobrymi czy nie, a natura nakazuje się nam rozmnażać i to jest dla niej najważniejsze. Nie nasze "uczucia".

Jeśli spotkasz kobietę troskliwą, empatyczną, a także rozumiejącą męskie słabości w dzisiejszym społeczeństwie, to wygrałeś na loterii. Ale się nie zachwycaj, bo może to uśpić czujność.

Kobiece testy bolą wrażliwego mężczyznę, co jest potwierdzeniem dla niej, by się nie angażować. Każdy zapłakany, proszący o powrót po rozstaniu z kobietą mężczyzna to dla niej mężczyzna stracony, ponieważ wykazał się cechami uległymi. Jak w kłótniach, tak w łóżku, tak przy rozstaniu z inicjatywy kobiety. Nigdy nie można ulegać, a co nam wszystkim mężczyznom się nakazuje, jakby to miał być przepis na sukces. Błędne, jak praktycznie wszystko co wpojono nam na temat związków.

Jeśli podobają Ci się nasze teksty i chcesz być powiadamiany o kolejnych, to polub profil redpillersi.pl na facebooku, twitterze, czy google+.

Link do strony redpillersi.pl na facebooku

Będziemy też wdzięczni za udostępnienia naszej strony na chociażby Twojej tablicy fb, czy innych portalach, ponieważ nie dość, że pozwolą rozwinąć naszą społeczność, to dają też nam motywację do pracy, w którą wkładamy sporo wysiłku, do szukania ciekawych tematów i źródeł. Możecie też założyć u nas konto, pisać komentarze pod tekstami (na facebooku zwiększają zasięg strony), pytać, chwalić, ganić, opisywać swoje problemy, spostrzeżenia, czy podsuwać pomysły na tematy (zakładka kontakt). Do następnego!

redpillersi

swiadomosc-zwiazkow.pl - https://www.mpolska24.pl/blog/swiadomosczwiazkow

Uświadamiam ludzi o relacjach damsko-męskich, wydobywania cech płci, budowaniu miłości, rodziny, o problematyce społecznej, często toksycznych związkach, przemocy kobiet, a także wpływowi feminizmu i innych zakłamanych ideologii.

http://redpillersi.pl/idea-bloga/

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.