Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Polska więcej

PiS trochę zakpił z Suwerena

PiS trochę zakpił z Suwerena
źródło: Flickr CC 2.0

Pamiętacie, jak Prezes Jarosław Kaczyński powiedział, że osoby zatrudnione za dobre pieniądze w spółkach skarbu państwa nie będą startować w wyborach samorządowych. Ustalili próg finansowy, ale wyjątki powodują, że to w zasadzie robienie suwerena w balona.

Po ostrym uderzeniu młodzieżówki PSL kierowanej przez Miłosza Motykę w samorządowych działaczy PiS, którzy zasiadając w samorządach zarabiają oprócz tego krocie w spółkach skarbu państwa pod hasłem #samiswoi:
Powstała cała lista kilkuset osób, która jest wciąż uzupełniana i rozwijana.
Wprowadziło to spore wzburzenie w społeczeństwie, bowiem sumy robią wrażenie.
Nastąpiła kontrakcja samego prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który uznał, że stanowi to istotne zagrożenie dla narracji PiS dotyczące skromności i nie zarabiania na polityce. Przypomnijmy, że poprzednio nastąpiła obniżka zarobków posłów i samorządowców oraz zwrot premii po ujawnieniu skandalu z premiami dla ministrów, które przynała im i sobie premier Beata Szydło.
Prezes Jarosław Kaczyński oświadczył, że nikt kto zajmuje wysokie stanowiska i zarabia w spółkach skarbu państwa i spółkach samorządu terytorialnego nie będzie mógł kandydować w wyborach samorządowych.
Po chwilowym szoku, rzecznik partii Beata Mazurek zaczęła prostować, że chodzi tylko o wysokie zarobki w spółkach. Rozpoczęło się rozwadnianie decyzji Jarosława Kaczyńskiego.
Wczoraj w związku z przygotowaniami do kampanii samorządowej odbył się Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości, który rozpatrywał właśnie kwestię tej deklaracji Jarosława Kaczyńskiego oraz obyło się zatwierdzanie list (pierwszych piątek) w wyborach do sejmików wojewódzkich. W spotkaniu uczestniczyli między innymi: prezes partii Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Beata Szydło i Piotr Gliński, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, minister MRPiPS Elżbieta Rafalska, minister MON Mariusz Błaszczak, minister MSWiA Joachim Brudziński, wiceprezes partii Antoni Macierewicz, minister Marek Suski oraz minister środowiska Henryk Kowalczyk. 
Komitet zatwierdził listy(pierwsze piątki), natomiast w sprawie zakazu kandydatów ustalił następujące rzeczy:
  1. Ograniczenie startu będzie dotyczyło osób zatrudnionych w spółkach skarbu państwa, pełniących funkcję, którzy zarabiają powyżej 15 tysięcy brutto miesięcznie czyli 180 tysięcy złotych brutto rocznie.
  2. Ograniczenie nie będzie dotyczyło zasiadania w radach nadzorczych tych spółek.
  3. Będzie dotyczyło list do sejmików wojewódzkich (poinformował Zbigniew Kuźmiuk)
  4. Nie będzie dotyczył kandydatów na prezydentów miast.

Przeanalizowaliśmy te propozycje:

Ad. 1. 15 tysięcy brutto to ok. 10-11 tysięcy złotych miesięcznie na rękę. Większość Polaków może pomarzyć o takiej pensji. Jednak osoba zarabiająca jedynie 14999 złotych po dodaniu uposażenie radnego ok. 3 tys. uzyska dochód na poziomie ok. 15 tys. złotych na rękę. Oznacza to, że PiS w gruncie rzeczy chce doprowadzić, że ich ludzi będą sowicie wynagradzani za wierność. 15 tys. złotych na rękę w tym przypadku to pensja w spółce skarbu państwa na poziomie ok. 20-22 tys. złotych miesięcznie. Zaiste "godna" kwota. Cały mechanizm ma być tak skonstruowany, żeby członek PiS ... krzywdy nie miał. 

Ad. 2. To jest żart przedni jaki przygotował PiS dla oburzonego suwerena. Przypomnijmy zasiadanie w radzie nadzorczej spółek skarbu państwa to są relatywnie bardzo duże pieniądze, jak za nakład pracy. Bardzo często raczej są to synekury niż rzeczywista praca, nawet w spółkach prywatnych nie mówiąc o publicznych. Członek rady nadzorczej może zarobić ok. 10 tysięcy miesięcznie. Są rekordziści zarabiający 35 tysięcy miesięcznie z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej. Jeżeli taki radny zarabiający jak wyliczyliśmy w punkcie powyżej 22 tys. dostanie jedną radę nadzorczą tę "skromną" za 10 tysięcy to ma dochody na poziomie 32 tys. I teraz najlepsze jest to, że nie ma limitu liczby rad nadzorczych jakie może dostać. Słyszeliśmy o przypadkach zasiadania w 5 radach nadzorczych... Suwerenie lepiej Ci?

Ad. 3. A co z radnymi miast, gmin? Ich to już nie obejmuje. Radnych wojewódzkich jest przecież garstka w porównaniu do reszty Polski samorządowej.

Ad. 4. Nie będzie dotyczył kandydatów na prezydentów miast, może dlatego, że Kaczyński przypomnijmy obniżył uposażenie prezydentom miast ustawowo. Kandydowanie wyglądałoby jak zsyłka, trzeba to jakoś im osłodzić.

Reasumując. Propozycja Jarosława Kaczyńskiego okazuje się tylko humbukiem PR-owy, który miał zminimalizować efekt działań opozycji kreującej wizerunek PiS jako partii pazernej na publiczną kasę. W gruncie rzeczy cała ta propozycja nic nie zmienia w czerpaniu korzyści przez działaczy PiS. Nawet nie wymaga wielkiej pracy bowiem w gruncie rzeczy dotyczy 555 osób kandydujących do sejmików wojewódzkich. 

To jednak trochę mało skromnie, jak na wielkie słowa jakie padły.

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    Obudźcie się! Rząd rżnie głupa!

    Rząd Donalda Tuska ogłosił, że bezpieczeństwo KSeF to tajemnica państwowa! Stoi nagi i krzyczy, że jego szaty, których nie ma, są tajne i myśli, że tego nie widzicie! On tym Polskę uczynił gołą!

  • Avatar

    Bitcoin spada zgodnie z cyklem. Rynek spekuluje teraz na AI

    Spadek Bitcoina o ok. 50% od szczytu z 6 października 2025 roku nie jest dla nas dużym zaskoczeniem. W poprzednich cyklach BTC po mocnym szczycie przez wiele miesięcy wchodził w fazę spadków, zniechęcenia i odpływu uwagi. Różnica polega na

  • Avatar

    Hiperodoncja dla debili

    Przed tym, gdy Chat­bo­ty AI zo­sta­ły upu­blicz­nio­ne, my­śla­łem, że ja mam ja­kiś de­fekt, że je­stem ułom­ny, nie umiem sen­sow­nie, po­praw­nie, zro­zu­mia­le się wy­ra­żać. Bo wie­lo­krot­nie pod mo­imi

  • Avatar

    Wszyscy kupują Big Tech. Nikt nie pyta o cenę – czerwiec 2026 na wykresach

    Fundusze inwestują w spółki związane ze sztuczną inteligencją na skalę niespotykaną od lat. Startupy spoza sektora AI mają dziś problem z zebraniem kapitału, bo większość pieniędzy trafia do jednej branży. Mimo dynamicznych wzrostów

  • Avatar

    Dwa fakty w kwestii KSeF

    W istocie dla całej tej szpiegowskiej afery KSeF, którą wykryłem, istotne są tylko i wyłącznie dwa fakty, które w sposób niezbity, na 100% ustaliłem w szczegółowych, profesjonalnych audytach technicznych:

  • Avatar

    Księga Wyjścia 9, 13 - 15

  • Avatar

    Koneczny w Deklaracji Ideowej Nowej Nadziei

    Wojciech Machulski przyznał mi się, że to on wprowadził nazwisko Konecznego do nowej deklaracji ideowej Nowej Nadziei. A całą deklarację napisał razem z Krzysztofem Rzoncą. Ja, jako libertarianin, wyraziłem mu szacunek za to. Punkt

  • Avatar

    DeepSeek opowiada o KSeF

    Napisałem już bardzo dużo porządnych analiz szpiegowskiego systemu KSeF. Wszystkie moje tezy solidnie udowodniłem technicznymi audytami. A ludzie ciągle wątpią i mi nie wierzą. Tak argumentują:

  • Avatar

    SpaceX wchodzi na giełdę! Kupować czy uciekać?

    SpaceX wchodzi na giełdę i już teraz można powiedzieć, że będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii rynku kapitałowego. Mówimy o spółce Elona Muska, która chce zebrać około 75 miliardów dolarów, przy wycenie zbliżonej

  • Avatar

    Szympans + LLM = Człowiek

    Człowiek to ciało zwierzęce plus model językowy w mózgu. Człowiek to małpa z LLM-em w głowie. Ma sumienie i duszę, których nie ma małpa. Dusza i sumienie to zjawiska językowe, które mają nawet niewidomi i głusi — nabyli to poprzez

  • Avatar

    Obligacje skarbowe – bezpieczna lokata czy złudzenie ochrony przed inflacją?

    Polskie obligacje skarbowe biją rekordy sprzedaży. W samym 2025 roku Polacy kupili je za prawie 75 miliardów złotych, przekonani, że chronią swój kapitał przed inflacją. Czy mają rację? Odpowiedź jest mniej oczywista niż się wydaje i

  • Avatar

    Wpis Lecha Wałęsy, który zniknął. I kilka wpisów, które zostały...

    Wałęsa opublikował w ostatnich dniach na Facebooku serię dziwnych wpisów. To intelektualny nędzarz, więc to jego stały styl — mętny bełkot narcyza. Jednak człowiek, który już tylko wyrzuca z siebie strzępy własnej legendy, czasem

  • Avatar

    Wojna zmieniła siarkę w surowiec krytyczny. Oto jak do tego doszło

    Od 28 lutego, czyli od dnia ataku USA i Izraela na Iran, Cieśnina Ormuz – jedno z najważniejszych wąskich gardeł globalnego morskiego handlu surowcami – pozostaje praktycznie zamknięta dla komercyjnych ładunków suchych. Do tego typu

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.