Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Nauka/Technologie więcej

Bałtyk - morze problemów, z którymi oceany zmierzą się dopiero kiedyś

Bałtyk - morze problemów, z którymi oceany zmierzą się dopiero kiedyś
źródło: wikipedia

W prognozowaniu przyszłości oceanicznych stref przybrzeżnych może pomóc... Bałtyk. Bo już teraz jak w soczewce skupiają się w nim problemy, które w oceanach dopiero dadzą o sobie znać: ocieplenie, zakwaszenie, eutrofizacja, ubytek tlenu - mówią naukowcy.

Badania Bałtyku już dziś pomagają się zorientować, z jakimi problemami za pewien czas będą się borykać strefy przybrzeżne wielkich oceanów. O tym, jak cenna dla oceanografów może być wiedza o Bałtyku, piszą naukowcy z siedmiu krajów nadbałtyckich, również z Polski, w publikacji w "Science Advances".

"Bałtyk jest morzem stosunkowo płytkim, mało słonym, zamkniętym i mniej zróżnicowanym niż inne morza. Na dodatek wszystkie kraje wokół Bałtyku są rozwinięte, silnie uprzemysłowione. Dlatego też zmiany przyrodnicze, jakie w tym zbiorniku wodnym zachodzą za sprawą człowieka, można tu obserwować dużo szybciej niż w oceanach" - mówi jeden ze współautorów badania, ekonomista dr hab. Mikołaj Czajkowski, prof. Uniwersytetu Warszawskiego.

MORZE PROBLEMÓW

I tak np. o ile średnia temperatura wody w oceanach na świecie podniosła się w ostatnich trzech dekadach o 0,5 stopnia C, to w Bałtyku średnia temperatura wzrosła aż o 1,5 stopnia C - podają naukowcy z zespołu.

Kolejnym problemem jest zakwaszenie wody. Dwutlenek węgla, który w wyniku działalności człowieka trafia do powietrza, intensywniej rozpuszcza się w wodzie, tworząc - znany nam z napojów bąbelkowych - kwas węglowy - niekorzystny dla wielu organizmów morskich. Autorzy publikacji zwracają uwagę, że zakwaszenie Bałtyku osiąga już poziom, który oceany mają osiągnąć dopiero w XXII wieku.

Problemem jest też tzw. eutrofizacja Bałtyku, a więc jego "użyźnienie". Jeśli do wody trafi zbyt wiele substancji takich jak azot i fosfor z nawozów sztucznych i ścieków, na wodzie pojawiają się zakwity sinic. A one m.in. blokują możliwość rozwoju morskiej faunie i florze, a przy ich rozkładzie pochłaniany jest tlen. Z tym problemem związane jest również powstawanie w Bałtyku pustyń tlenowych. W morzu pojawiają się bowiem obszary, w których rozpuszczonych jest znacznie mniej tlenu. A przecież rozpuszczony w wodzie tlen niezbędny jest do życia organizmom wodnym, w tym rybom. 

Sytuacja ryb w Bałtyku nie jest dobra również z powodu przełowienia.

DO GŁĘBI ZBADANY BAŁTYK

Jednak choć Bałtyk koncentruje wiele problemów, z którymi inne morza i oceany zaczną się na dobre borykać dopiero w przyszłości - to pod pewnymi względami nasze morze można postawić jako wzór - sugerują autorzy publikacji. 

"Morze Bałtyckie jest świetnie przebadane - zajmuje się nim od bardzo dawna wiele zespołów badawczych z różnych państw. Dzięki temu wiemy, co należy zrobić, by poprawić obecny stan rzeczy. I wiele działań już od dekad jest podejmowanych" - podsumowuje dr hab. Czajkowski. Według niego poprawa stanu naszego morza wymaga wciąż wielu działań.

KOSZTOWNY RATUNEK 

Ekonomista w ramach swoich wcześniejszych badań mierzył m.in. korzyści i koszty związane z poprawą stanu ekologicznego Bałtyku. "Chcemy umieć zaplanować działania optymalne z punktu widzenia kosztów. Jeśli na przykład chcemy zmniejszyć ilość substancji biogennych w naszym morzu, to warto wiedzieć, jakie środki powinniśmy na to przeznaczyć, jakie działania podjąć i gdzie" - opowiada. W takim wypadku przydatna jest wiedza ekonomiczna. 

KTO ZA MORZE SŁONO ZAPŁACI?

Ekonomista zauważa, że na brudnej wodzie rzecznej wpadającej do morza za sprawą jednego kraju - tracą i inne państwa. "Na przykład Szwedzi już mają za sobą sporo inwestycji związanych z redukcją nawozów sztucznych. Jeśli chcą, by Bałtyk był czystszy, inwestowanie w kolejne ulepszenia w swoim kraju będzie drogie i przyniesie niewielką poprawę. Te same pieniądze mogłyby przynieść samym Szwedom o wiele większy efekt, gdyby zainwestowane były tutaj, w Polsce. Bo u nas jest pod tym względem wiele do zrobienia" - opowiada ekonomista.

Prof. Czajkowski zastanawia się, kto powinien zapłacić za takie działania na rzecz Bałtyku. "Może koszt działań naprawczych powinien być poniesiony proporcjonalnie do korzyści, jakie odnoszą mieszkańcy różnych krajów? Te korzyści są wycenione. Tego typu rozmyślania na razie jednak pozostają teoretyczne. Rozbijają się o brak międzynarodowej współpracy" - ocenia.

NAWOZY SZTUCZNE? NATURALNIE: PROBLEM 

Pytany o to, w jakie działania na rzecz Bałtyku najbardziej opłaca się inwestować teraz w Polsce, dr Czajkowski odpowiada: "Polska poniosła duże koszty związane z oczyszczaniem ścieków. Teraz wydaje się, że największym wyzwaniem, bez którego nie da się osiągnąć celu, jest zmniejszenie ilości i optymalizacja sposobu używania nawozów sztucznych w rolnictwie. To drażliwy temat, a rozwiązania w tym zakresie dotąd trudne były do wprowadzenia" - opowiada.

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    Księga Rodzaju 25,9-11

  • Avatar

    Sądy i osądy.

    „Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie pstrąg”. KI Gałczyński Od początku ujawnienia pytań prejusdykcyjnych SN do TSUE intrygowała mnie procedura, w której sędziowie osiągnęli status, umożliwiający ten

  • Avatar

    Księga Rodzaju 25,6-8

  • Avatar

    Rodzina na swoim

    Rodzina powinna się rozumieć, wspierać, wzajemnie motywować i dbać o wspólne dobro. W Gminie Grzmiąca, jak się okazuje, także razem „dbać o interesy” i „robić politykę”. Taki model, od kilku tygodni, zdaje się propagować obecny

  • Avatar

    Dziwi mnie zachwyt opozycji

  • Avatar

    Co dalej...

    Wydaje się, iż okręt z reformami w obszarze prawodawstwa i legislacji wpłynął na zakola i niebezpieczne mielizny. Obecnie chyba mało kto z tzw. "szarych obywateli" (czyli elektoratu) orientuje się już na jakim etapie jest sprawa

  • Avatar

    Księga Rodzaju 25,1-5

  • Avatar

    Czy na pewno nie jesteś ofiarą fałszowania ojcostwa?

    Test DNA, to termin które powoduje u wielu kobiet większą wściekłość, niż wieść, że mają rogi bardziej okazałe, niż gazela. Czemu te dwa, proste słowa powodują tak emocjonalne reakcje? Czy wiecie, że w wielu krajach są zakazane,

  • Avatar

    Biało-Czerwone to barwy niezwyciężone – o wiktorii w Berlinie...

  • Avatar

    Najważniejsze wydarzenia minionych tygodni - Sierpień 2018

    „Rezultatem inflacji w Niemczech było podkopanie fundamentów niemieckiego społeczeństwa i to dużo silniej niż zrobiła to wojna, rewolucja w listopadzie 1918 roku czy traktat wersalski. Prawdziwą rewolucję w Niemczech zrobiła właśnie

  • Avatar

    Realna sytuacja gospodarcza w kraju

  • Avatar

    Księga Rodzaju 24,64-67

  • Avatar

    Mężczyzna to Twój wróg. Czyżby?

    Dzisiaj chciałbym pokrótce przedstawić gnilne efekty społecznego i rodzinnego matriarchatu, który króluje w cywilizacji zachodniej. To, że od mężczyzn i męskości wymaga się więcej, niż kobiecości to jest fakt. Można nad tym płakać,

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.