Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Się Udało więcej

Emerytowana polonistka wygrała milion!

Emerytowana polonistka wygrała milion!
źródło: flickr

Maria Romanek jest drugą osobą w historii polskich "Milionerów" osobą, która wygrała główną nagrodę.

Emerytowana polonistka z Bezmiechowej Dolnej już na początku gry wyliczyła, że główna wygrana to równowartość jej emerytury wypłacanej przez 50 lat. Początkowo gra przebiegała bardzo szybko i dopiero przy pytaniu za 75 tys., dotyczącym aorty i tego, gdzie się kończy. Pani Maria poprosiła publiczność o pomoc i wygrała 75 tys. zł. Było to jednocześnie ostatnie pytanie w odcinku.

Kolejny program rozpoczął się pytaniem o autora "Książki, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki" oraz "Książki, którą napisałem, żeby mieć na odwyk”. Przy kolejnym pytaniu: "Symbol waluty euro to stylizowana grecka litera. Która?” uczestniczka wykorzystała ostatnie koło ratunkowe, pół na pół. Nie mając pewności, zaryzykowała i wskazała właściwą odpowiedź: epsilon. Łatwe nie było także pytanie za 500 000 złotych, które dotyczyło Biblii, a konkretnie tego, czym było Pole Garncarza, kupione za 30 srebrników. Pani Maria wybrała właśicwą opcję, czyli "cmentarz dla cudzoziemców".

Pytanie warte milion złotych dotyczyło matemtyki i brzmiło: "Ile to jest 1111 razy 1111 jeśli 1 razy 1 to 1, a 11 razy 11 to 121? " Pani Marii spokojnie liczyła i doliczyła się prawidłowego wyniku, dzięki czemu wygrała okrągły milion! Tym samym jest drugą osobą, która w polskiej edycji teleturnieju "Milionerzy" wygrała główną nagrodę. Ostatni raz prawidłowa odpowiedź na pytanie za milion złotych padła 28 marca 2010 roku i udzielił jej Krzysztof Wójcik.

Maria Romanek powiedziała też, co planuje zrobić z pieniędzmi. - Marzę o nowej kuchni. Marzę też o wycieczce do Gruzji, bo odkąd przeczytałam jedną książkę, to zakochałam się w tym kraju i chciałbym tam pojechać. Ale chciałabym się przed wszystkim podzielić. Moje dzieci mają dobrze. A są dzieci chore, biedne. No i ja też się zajmuję odnawianiem nagrobków na cmentarzu w Lesku - wzruszyła się kobieta.  

źródło: wp.pl

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    Hetman, broni Króla

    Hetman, nazywany mylnie damą, jest najsilniejszą figurą na szachownicy. To jednocześnie goniec i wieża, a zatem figura, która zbija każdy inny pionek i zajmuje jego pozycję. Hetman może poruszać się w dowolnym kierunku, o dowolną liczbę

  • Avatar

    Odra wkroczyła do Polski, czyli o ruchu antyszczepionkowym..

    Czy obecni rodzice wiedzą jakie są konsekwencje braku szczepień dzieci i dorosłych? Raczej nie..

  • Avatar

    Księga Rodzaju 4,17-20

  • Avatar

    Dwie Koree – na granicy Zachodu i skansenu komunizmu

  • Avatar

    Księga Rodzaju 4,14-16

  • Avatar

    Wolno było Tuskowi i Merkel, ale europosłom z PiS już nie?

  • Avatar

    Jak powstaje współczesne niewolnictwo?

    Kilka tygodni temu opublikowaliśmy na blogu artykuł „Indywidualne stopy procentowe, czyli wizja Orwella w praktyce” opisujący system szerokiej inwigilacji życia obywateli przez państwo. Wydawać by się mogło, że to przedwczesny alarm i

  • Avatar

    Księga Rodzaju 4,11-13

  • Avatar

    MAGDALENA OGÓREK AS DZIENNIKARSTWA POSTKOMUNISTYCZNEGO

    "Polski Szaniec" wyjaśnia wszystko

  • Avatar

    Pomaganie ma sens

    W mediach społecznościowych mamy od jakiegoś czasu intensywne działania różnych osób publicznych, które pomagają osobom będącym w potrzebie. Robią to różne osoby od Zbigniewa Hołdysa po Krzysztofa Stanowskiego. Wielki szacunek dla

  • Avatar

    Głosowanie rodzinne - Perpetuum mobile demografii ?

    Głosowanie rodzinne mogłoby skutecznie przyczyniać się do poprawy stanu naszej demografii.

  • Avatar

    Księga Rodzaju 4,7-10

  • Avatar

    Gazeta Wyborcza tonie jak Titanic. Nie uwierzysz, co Józef Bąk radzi Dziennikarzom GW.

    Niezwykły list Józefa Bąka do Redakcji Gazety Wyborczej.

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.