Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Się Udało więcej

Kolejna kopia Deklaracji Niepodległości

Kolejna kopia Deklaracji Niepodległości
źródło: pixabay

Odnaleziono kopię Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych z XIX w. Przetrwała wojnę secesyjną schowana za tapetą.

Miejsce przechowywania tej kopii owiane było tajemnicą od ponad stu lat, aż dokument ujrzał światło dzienne przy okazji zakupu przez miliardera i filantropa Davida M. Rubensteina.

Kopia Deklaracji Niepodległości sporządzonej w Filadelfii latem 1776 roku została wykonana na pergaminie w latach 20. XIX wieku i sprezentowana Jamesowi Madisonowi, czwartemu prezydentowi USA. Dokument przetrwał wojnę secesyjną ukryty pod tapetą w domu w stanie Wirginia. Następnie przechowywany był w pudełku kartonowym schowanym w szafce w stanie Kentucky, a później tkwił za szafą w gabinecie szefa firmy energetycznej w Houston.

Sekretarz stanu i przyszły prezydent USA John Quincy Adams, którego niepokoił zły i "znoszony" stan oryginalnej, wtedy 40-letniej Deklaracji zarządził sporządzenie 200 kopii. Zostały one wykonane przez mistrza grawera Williama Stone'a, który miał warsztat na sławnej Pennsylvania Avenue w Waszyngtonie. Stone wykonał również jedną, dodatkową kopię dla siebie.

Adams miał przekazać oryginał Stone'owi, który najpierw wykonał jego odbitkę za pomocą kalki technicznej, a następnie użył jej, by ręcznie wygrawerować treść dokumentu na miedzianej płycie. Płyta została z kolei użyta do stworzenia zamówionych odpisów, co zajęło Stone'owi około dwóch lat. Według rzeczoznawcy Setha Kallera odpisy mogą się od siebie nieznacznie różnić, gdyż grawer prawdopodobnie nanosił drobne zmiany w ich wyglądzie, by można było je od siebie odróżnić. Jako przykład podaje różny wygląd litery "T" w tytule oryginału i kopii.

- Ta kopia najbardziej przypomina oryginał Deklaracji i jej wygląd z okresu, gdy była ona podpisywana w sierpniu 1776 roku. Bez tych (...) kopii nie wiedzielibyśmy nawet, jak wyglądał oryginał - powiedział Kaller, który brał udział w procesie sprzedaży.

W 1824 roku odpisy zostały przekazane Kongresowi, Białemu Domowi oraz ważnym osobistościom takim jak Thomas Jefferson, John Adams oraz Madison. Każdy z nich otrzymał po dwie sztuki. Według Kallera obydwie kopie należące do Madisona zaginęły i dopiero ostatnio odnaleziono pierwszą z nich. Czy przetrwała druga - nie wiadomo.

Rzeczoznawca dodał, że już w latach 20. XIX wieku oryginalna Deklaracja była mocno zniszczona przez wielokrotne zwijanie, rozwijanie i dotykanie jej m.in. przez grawerów chcących zrobić jej bardziej dekoracyjne kopie. - Wszystko co najgorsze mogło się przytrafić oryginałowi, już mu się przytrafiło - powiedział.

Rubenstein, który jest współzałożycielem waszyngtońskiej firmy inwestycyjnej Carlyle Group, miał zapłacić za dokument "siedmiocyfrową kwotę". Jest to piąty odpis Deklaracji Niepodległości w jego posiadaniu i będzie on wystawiony w Narodowym Muzeum Historii Amerykańskiej będącym częścią Smithsonian Institution w stolicy USA.

źródło: PAP

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    POLAKOŻERSTWO Z MILLEREM W TLE

    POSTKOMUNA W TVP

  • Avatar

    Analfabeta wojskowy Mariusz Błaszczak niszczy resztki wojska

    Obecny szef MON jest niepewny swojego stanowiska. Odwołuje przez to generałów i prowadzi „nerwową politykę kadrową”. Dorównuje pod tym względem swojemu poprzednikowi, który tropił spiskowców w resorcie.

  • Avatar

    Piwoty i inne amerykańskie obroty.

    Kto odniósł korzyści z Pivotu na Pacyfik? Czy USA nieświadomie pomogło Chinom?

  • Avatar

    Afera FOZZ. Gimby nie znajo.

    Może kiedyś ludzie zrozumieją, że od 25 lat mamy w Polsce zjawisko wyjątkowe - samoorganizujący się układ mafijno-biznesowo-politycznych wpływów, które powodują że kraj o tak wysokim potencjale rozwojowym leży na łopatkach... W

  • Avatar

    Księga Rodzaju 27,43-46

  • Avatar

    Trump i Polska czyli skazani na sojusz

  • Avatar

    Alienacja rodzicielska. Problem, który powinny poruszyć partie polityczne

    W naszym społeczeństwie matki uznajemy za świętość. Nie uznajemy, że matki mogą krzywdzić dzieci, że matki mogą źle życzyć dzieciom. Mało się mówi o alienacji rodzicielskiej, która z wielu powodów tyczy najczęściej ojców, a

  • Avatar

    Idealny psycholog - fikcja? O kompetencjach słów kilka.

    Mówi się, iż nie ma ideału. Czy tak jest? Jako praktykujący psycholog, mogę śmiało powiedzieć: Nie ma. Nie wyklucza to jednak możliwości stworzenia pewnych ram, swoistych wytycznych, względem których psycholog powinien, a raczej musi

  • Avatar

    Księga Rodzaju 27,39-42

  • Avatar

    Broniąc Węgier - bronimy siebie. Spór między prawicą a lewicą w Polsce o rezolucję PE

  • Avatar

    Księga Rodzaju 27,36-38

  • Avatar

    PO jak „ Partia Oszustów” czyli o cenzurze w internecie

  • Avatar

    Multikulti. Szkoła podkolorowała zdjęcie aby było więcej ciemnoskórych.

    Czy rasistami nie są akurat ci którzy rasizm zarzucają ludziom białym?

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.