Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Świat więcej

Czy Korea ulegnie Chinom?

Czy Korea ulegnie Chinom?
źródło: flickr.com

- Chiny mogą szybko i łatwo rozwiązać problem zagrożenia ze strony zbrojącej się Korei Północnej, jeśli prezydent Chin Xi Jinping będzie nad tym pracował - powiedział przebywający z wizytą w Pekinie Donald Trump.

Wezwał Chiny i - jak to ujął - "ich wspaniałego prezydenta" do podjęcia działań w tym celu. Podkreślił, że USA chcą całkowitego rozbrojenia nuklearnego Korei Północnej. - Wiem jedno o waszym prezydencie: Jeśli będzie nad tym ciężko pracował, to się to stanie - dodał Trump. Następnie ponownie zaapelował do wszystkich krajów świata o zerwanie wszelkich kontaktów z reżimem północnokoreańskim, a Państwu Środka oraz chińskim firmom podziękował za pomoc w tym zakresie.

Wypowiedzi te padły na zakończenie rozmów biznesowych w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie, gdzie podpisano umowy warte około 250 mld dolarów. Przemawiający po Trumpie Xi nie odniósł się bezpośrednio do kwestii Korei Północnej. 15 umów w obszarach energetyki, lotnictwa, motoryzacji, rolnictwa i wysokich technologii podpisano po zakończeniu rozmów Trumpa z prezydentem Xi Jinpingiem.

Wśród podpisanych w czwartek kontraktów znalazła się opiewająca na 83,7 mld dolarów umowa dotycząca gazu łupkowego, trzy warte po 4 mld dolarów umowy dotyczące produkcji układów scalonych i ramową umowę sprzedaży samolotów Boeinga wartą 37 mld dolarów. Zawarto również umowy dotyczące produkcji silników lotniczych oraz sprzedaży samochodów i części motoryzacyjnych.

Po podpisaniu umów Trump podkreślił, że stara się o redukcję deficytu handlowego USA z Chinami, który wynika jego zdaniem z niesprawiedliwych relacji handlowych pomiędzy krajami. Dodał jednak, że nie wini za to Chin, lecz poprzednie administracje USA.

źródło: PAP

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    Cierpienia muzułmanów w ojczyźnie Wilhelma Tella...

  • Avatar

    Indywidualne stopy procentowe, czyli wizja Orwella w praktyce

    Biorąc pod uwagę osoby sprawujące władzę, Stany Zjednoczone oraz Chiny bardzo różnią się od siebie. W Pekinie rządzą technokraci. Oznacza to, że najważniejsze osoby w Państwie Środka wywodzą się przede wszystkim z grona

  • Avatar

    Wywiad Tradera21 dla investing.com

    Drodzy Czytelnicy, w ostatnich dniach udzieliłem krótkiego wywiadu dla portalu investing.com. Najważniejszym tematem były oczywiście przewidywania odnośnie sytuacji na rynkach finansowych w nadchodzącym 2018 roku. Pełna treść

  • Avatar

    Bądź łagodny

    Ludzie Kościoła (nie tylko ci z funkcji) często płaczą, że tak wielu odchodzi z Kościoła. Słychać głosy o tym, że kościoły pustoszeją i… każdy próbuje znaleźć na to lepszą lub gorszą receptę. Jedni podpierają się

  • Avatar

    Podjąłem trudną decyzję.

    Mam nadzieję, że właściwą. Duża polityka, nie dla mnie, prowincjonalnego samorządowca. Moje poglądy i charakter, nie pozwalają mi na to, żeby się sprzedać za frukty, jak sprzedało się wielu. A bycie w opozycji, przy tym bezwzględnym

  • Avatar

    Jarosław Kaczyński i lejce prawicowego rydwanu

  • Avatar

    Wałęsa, Cyganie i Jugosłowianin.

  • Avatar

    Kto komu poderżnie gardło?

  • Avatar

    Agenda 2018 - gdzie kogo wysłać (lub zesłać)

  • Avatar

    PROFESOR MACHAŁ KRÓLIKOWSKI - DORADCA PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY

    NIE TYLKO MAFIA PALIWOWA?

  • Avatar

    Takiego kraju nie ma?

    Wysiadłam z samolotu i udałam się do stanowiska odprawy pasażerów. Celnik popatrzył na moje buty i zapytał: - Ze skóry? Prawdziwej czy ekologicznej? - Prawdziwej, cielęcej – odpowiedziałam z dumą. - Niestety – stwierdził

  • Avatar

    Nowy minister – stare wyzwania

  • Avatar

    Walka o budżet

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.