Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Świat więcej

Kto chętny na Sylwester w Kolonii?

Kto chętny na Sylwester w Kolonii?
źródło: flickr

Policja w Kolonii przewiduje, że w tegoroczną noc sylwestrową może powtórzyć się ubiegłoroczna sytuacja.

Rok temu do miasta przybyło "ok. 2 tys. wyglądających na północnych Afrykanów lub Arabów młodych mężczyzn", z których wielu zachowywało się agresywnie.

Policjanci, którzy rok temu kontrolowali sytuację podczas sylwestra 2016 r., oceniają, że udąło im się zapobiec powtórce wydarzeń z nocy sylwestrowej 2015 roku, kiedy na placu przed dworcem głównym w Kolonii doszło do kradzieży oraz do masowych ataków imigrantów na kobiety.

W opublikowanej właśnie policyjnej analizie przewiduje się, że również w sylwestra w tym roku trzeba się liczyć z przybyciem "dużych grup mężczyzn" do Kolonii i innych dużych miast Nadrenii Północnej-Westfalii. Zdaniem ministra spraw wewnętrznych tego kraju związkowego Juergena Mathiesa należy się przygotować na to, że potrzebna będzie wtedy wyjątkowo duża obecność policji.

Zarazem - jak odnotowuje agencja dpa - z policyjnej analizy wynika, że mężczyźni skontrolowani w zeszłym roku w sylwestra w Kolonii nie umawiali się wcześniej na tę okazję, nie byli specjalnie zapraszani czy zachęcani do przyjazdu. Wielu z nich, gdy ich o to zapytano, odpowiadało, że przyjechali, by się po prostu "pobawić". Większość z nich mieszkała wtedy w ośrodkach dla uchodźców lub imigrantów.

Po sylwestrze w Kolonii z 2015 r. otrzymano 1200 zgłoszeń przypadków molestowania, ale w ciągu roku skazano tylko sześć osób, mimo że atakujący byli zbici w kilkudziesięcioosobowe grupki. Jednym z powodów takiej agresji imigrantów miał być brak odpowiedniej liczby funkcjonariuszy policji.

Rok później policja była krytykowana, bo chociaż impreza noworoczna przeszła bez większych incydentów, to policjanci, pilnujący porządku w sylwestra w liczbie 1500 funkcjonariuszy, mieli przekroczyć swoje uprawnienia, dokonując profilowania rasowego i zatrzymując do kontroli wyłącznie osoby pochodzące z Maghrebu.

Miejsce powitania roku 2017 odgrodzono metalowymi barierkami i zaporami, a przybywających do centrum młodych mężczyzn o wyglądzie arabskim lub północnoafrykańskim kierowano do strefy kontroli. Tych bez dokumentów zawracano, a co agresywniejszych zatrzymywano. W sumie z 1700 skontrolowanych osób nie wpuszczono do centrum 190, zatrzymując 92.

źródło: wp/AR mPolska24.pl

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    ... i tylko cisza im odpowiada.

  • Avatar

    Tusk nie przeciera żadnych nowych ścieżek

  • Avatar

    Wszyscy wszystko wiedzieli, czyli kanapowy casting

    Ludzka natura czasami wredna bywa i nic tak niektórym homo sapiens nie sprawia satysfakcji, jak upadek któregoś z możnych tego świata. Jedni obłudnie się użalają, cmokają z troską, pochylają się litościwie, a tak naprawdę karmią

  • Avatar

    Warto grać twardo

  • Avatar

    O 60 tysiącach procent w 5 lat.

  • Avatar

    Rosyjski mecenat kulturalny i polskie jelenie (daniele)

  • Avatar

    Polskie reparacje od Niemiec – pięć aspektów

  • Avatar

    O haśle i hipokryzji.

  • Avatar

    Frans każe pałować, a Hamburg w ogniu

  • Avatar

    Trójwarstwowy balon-dron

    Przedstawiam Państwu technologiczną część projektu, którego społeczny aspekt opisuję w swoich notatkach na prowadzonych przeze mnie blogach. projekt ten został zgłoszony w Urzędzie Patentowym Rzeczpospolitej Polskiej.

  • Avatar

    Rosyjscy agenci, zamach stanu i... „ Mazurek Dąbrowskiego”

  • Avatar

    Rasizm

    Zarówno rasiści, jak i antyrasiści nie rozumieją pewnej fundamentalnej sprawy, którą jest kwestia hierarchii, a właściwie jej realnego braku.

  • Avatar

    Syndrom targowicki dotknął władze lekarskie

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.