Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Się Udało więcej

Znów pokonaliśmy Krzyżaków

Znów pokonaliśmy Krzyżaków
źródło: wikipedia

W sobotę na Polach Grunwaldzkich wojska polsko-litewskie pokonały armię Zakonu Krzyżackiego.

Tegoroczna inscenizacja rozpoczęła się scenami napadu i spalenia przez Krzyżaków przygranicznej wsi. Potem przy zgliszczach pojawili się polscy rycerze, a na wieść o tym, co dzieje się na pograniczu, król rozesłał wici i wezwał rycerzy na wyprawę wojenną.

Widzowie oglądali moment wręczenia dwóch nagich mieczy przez poselstwo krzyżackie królowi Władysławowi Jagielle, utratę w boju i odzyskanie przez Polaków chorągwi z białym orłem czy śmierć wielkiego mistrza Urlicha von Jungingena, która ostatecznie przesądziła o losach bitwy.

- Oczywiście, scenariusz opiera się w znacznym stopniu na epizodach znanych z historii, które są stałe. Co roku w miarę możliwości staramy się go jednak wzbogacić, żeby zaskoczyć widza czymś nowym. Część publiczności przyjeżdża przecież pod Grunwald nieprzerwanie od lat - powiedział Krzysztof Górecki, reżyser widowiska.

W tym roku ograniczono trochę część edukacyjną. W poprzednich latach publiczność mogła dowiedzieć się np. jaką taktykę walki stosowano w średniowieczu i czym różni się szyk "w płot" od szyku kolumnowo-klinowego. Zamiast tego sobotnie widowisko zostało rozbudowane o wydarzenia poprzedzające bitwę.

Inscenizacja jednej z największych bitew średniowiecznej Europy odbyła się pod Grunwaldem po raz 20. W rolę polskiego króla wcielił się Jacek Szymański, który na co dzień jest grafikiem komputerowym z Warszawy, a mistrza krzyżackiego zagrał kasztelan zamku w Gniewie, Jarosław Struczyński.

W sobotę pod ich dowództwem walczyło ponad tysiąc pieszych i konnych przedstawicieli bractw rycerskich z Polski i wielu innych krajów całej Europy. Na polu bitwy goście z zagranicy wspierali szeregi zarówno armii Zakonu Krzyżackiego, jak i wojsk polsko-litewskich, np. niektórzy z Niemców zaciągnęli się do Chorągwi Krakowskiej. Ich zmagania obejrzało 75 tys. widzów.

źródł: PAP

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

mBlogi więcej

  • Avatar

    Co ewidentnie zawiodło w Rytlu

    Jeżeli nawet różnią się opisy przyczyn występowania gwałtownych zjawisk pogodowych i ocieplenia klimatu- zwiększenie częstotliwości występowanie samych zjawisk nie podlega dyskusji. Huragany, tornada i powodzie coraz częściej dotyczą

  • Avatar

    3 zdjęcia z Camino - dzień 2

  • Avatar

    Skończyć z bezradnością

  • Avatar

    Antyeuropejska stara Unia Europejska

    Które państwo UE w ostatnich czterech latach odnotowało najgłębsze pogorszenie salda handlu usług? To samo, które od kilku lat najgłośniej krzyczy o rzekomym dumpingu socjalnym: Francja.

  • Avatar

    Karty na stół

    Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałem artykuł w Gazecie Wyborczej, informujący o interwencji Amnesty International w sprawie zastraszania Tomasza Piątka. Kilka godzin później natknąłem się również na wpis na portalu natemat.pl,

  • Avatar

    POGROM UBECKI A NIE KIELECKI

    WIERSZ O ZABICIU DR SEWERYNA KAHANE "...dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew".

  • Avatar

    Ho Chi Minh. Wietnamski Gomułka i jego nacjonalkomunizm

    Na pierwszym miejscu stawiał niepodległość, na drugim - rewolucję społeczną i gospodarczą. Wygrał dwie wojny, a jego następcy wygrali trzecią.

  • Avatar

    Pewność przekonań

    Jest taki aforyzm: „Przeciwieństwem prawdy nie jest kłamstwo, tylko pewność.” - Emmanuel Carrère.

  • Avatar

    O Giedroyciu, lewackich lemingach, chaosie i hodowli dżdżownic.

  • Avatar

    3 zdjęcia z Camino - dzień 1

    Lublin-Nałęczów 30km.

  • Avatar

    Jesteśmy w stanie wojny – nie ukrywajmy tego

  • Avatar

    Służył w BCh, trafił do MO, wspierał Żołnierzy Wyklętych

    Jan Sońta "Ośka" był wybitnym partyzantem Batalionów Chłopskich. Po wojnie wstąpił do MO i wykorzystywał swoje stanowisko do wspierania Żołnierzy Wyklętych.

  • Avatar

    Trzeba było się ubezpieczyć...

    Te słowa, które zawarłam w tytule, zawsze będą się kojarzyć z premierem Cimoszewiczem i powodzią tysiąclecia w 1997 roku. I choćby nie wiem ile razy sam Cimoszewicz i ludzie wówczas obecni w jego otoczeniu tłumaczyli, że była to

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.