Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Złota Polska Jesień.

Opadające liście i kasztany materializują upływający czas. Na ziemi leży pożółkły liść, który jeszcze niedawno silny i zielony patrzył na mnie z góry. Przed jutrzejszym dniem Wszystkich Świętych dopadła mnie nostalgia.

Złota Polska Jesień.
Jesień
źródło: facebook Wadim Tyszkiewicz
Przy miotle nachodzą człowieka różne dziwne refleksje. Już mniej ważne, co za nami. Liczy się to, co przed. Zaledwie niespełna tydzień temu spełniły się modły Polaków, śpiewających z dwoma palcami uniesionymi w geście wiktorii: "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!". No i mamy tę nową wolność. Teraz już nowi bogowie życia będą decydować o naszym losie. Tylko do kogo za rok będą się modlić Polacy? Jak będzie? Zobaczymy. Róbmy swoje, bo polityka, polityką, a życie, życiem. 
A za rok, jak Bóg da, znów będę zamiatał żółte liście na swojej ulicy i znów dopadną mnie refleksyjne myśli. Jakie? Zobaczymy. Najważniejsze, że pozamiatane, choć już przez okno widzę, że kolejne liście przykrywają chodnik. I trzeba będzie znów wyjść z miotłą i pozamiatać kolejną porcję historii.
.....P.S. Z zadumy na ziemię sprowadziły mnie przemykające obok z prędkością ponad 100 km/h, dwa samochody. Za kierownicami dwóch młodych "bohaterów" mających za nic ograniczenie do 30 km/h. Co tam spacerujące osiedlową uliczką i zbierające kasztany matki z dziećmi. Dojazd z ogromną prędkością do progu zwalniającego, gaz do dechy, 200 m szaleńczej jazdy, znów zwolnienie przed kolejnym progiem, pisk opon i znów ile fabryka dała. Jedno z aut na niemieckich numerach. Przypuszczam, że za kierownicą nasz rodak, który przyjechał na Wszystkich Świętych z bogatszego, lepszego świata, w Niemczech jest potulnym barankiem, gdzie policja przy najmniejszym wykroczeniu jest bezwzględna wobec łamiących prawo. W ojczyźnie można dać upust ułańskiej fantazji. Na myśl przyszedł mi przedwyborczy wiec Korwina, który drwił z zakazu jazdy po alkoholu, który chwalił się, że po winie i dwóch małpkach czuł się jak bohater filmu "Mistrz kierownicy ucieka", dowodząc, że alkohol krzepi. A w Warszawie dzisiaj kierowca z ponad dwoma promilami alkoholu we krwi wjechał na przystanek autobusowy i zabił dwie osoby. "Bohater" po kielichu pozbawił życia dwóch młodych ludzi i zmarnował swoje życie. Często tolerujemy łamanie prawa, kpimy z zagrożenia, bo doceniamy walkę z patologią zazwyczaj dopiero wówczas, kiedy nieszczęście bezpośrednio nas dotknie. Dla bliskich dwóch młodych ludzi zabitych przez pijaka będą to wyjątkowo smutne święta.
Data:
Kategoria: Polska
Tagi: #

Wadim Tyszkiewicz

Wadim Tyszkiewicz - https://www.mpolska24.pl/blog/wadim-tyszkiewicz

Prywatna strona Wadima Tyszkiewicza, prezydenta Nowej Soli i zwykłego obywatela.

Komentarze 1 skomentuj »

98% wypadków powodują kierowcy trzeźwi.Średnio dziennie w 2014 roku ginęło 8 osób,więc poza tymi dwiema jeszcze około 6 tego samego dnia zabili kierowcy trzeźwi.Zakazać samochodów?Idioci są wszędzie.Również za kierownicą.Trzeba przywrócić normalność.8 lat życia za kratkami na koszt podatników to nie kara.Powinna być możliwość skazania na karę śmierci w szczególnie drastycznych przypadkach,bo samochód może być takim samym narzędziem zbrodni jak nóż czy pistolet.

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

Polska

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.