Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

.

.
źródło: mPolska24
Data:
Tagi: #

Narymunt

Jarosław Narymunt Rożyński - https://www.mpolska24.pl/blog/narymunt

Ojciec, patriota, przedsiębiorca. Zawodowo od lat związany z informatyką i nowoczesnymi technologiami. Więcej informacji pod adresem :

www.prezydent.org.pl

Komentarze 3 skomentuj »

Gdyby z demonopolizować system kolektywnego stanowienia prawa (i sędziowski zarazem) p r e c e d e n s o w y m orzecznictwem Ławników to do HISTORII przeszłyby takie poglądy jak::
1. "Większość ma zawsze rację"
- bo większość przestałaby mieć zawsze rację. Tyrania większości podlegałaby weryfikacji w sądach,
2. "Sprawiedliwość społeczna, czyli narodowy socjalizm" bo: "Sprawiedliwość społeczna jest bowiem zawsze niesprawiedliwością wobec jednostki."
- bo dzięki sądownictwo precedensowe chroniłoby każdą jednostkę i wszelką mniejszość przed niesprawiedliwością w imię sprawiedliwości kolektywnej zwanej społeczną.
3. "Rządy większości z poszanowaniem prawa mniejszości"
- argumentacja jak w ad 2.
4. Choć większość prawa w systemie sądownictwa precedensowego powstawałoby na sali sądowej to jednak TYLKO w konstytucji stanowionej większością, a nie monarchą problem "równych i równiejszych" przed prawem by praktycznie znikł. Chyba, że... Prawo stanowione dekretami monarchy tez nie byłoby obligatoryjne względem precedensów wynikających z orzeczeń Ław Przysięgłych ale wtedy taką monarchie nie mozna by nazwać "absolutną".

1. Większość może być co najwyżej w błędzie nie osiągając niczego wymiernego. Prawda jest jedna.
2. Sprawiedliwość społeczna =/= narodowo socjalizm. Bo socjalizm = sprawiedliwość społeczna? Co to w ogóle za twór?
2. Wystarczy precedens i ta twoja sprawiedliwość się jebie. Patrz USA, czy WB gdzie common law jest,a kraje się też sypią.
3. Nie ma czegoś takiego jak poszanowanie czegoś. Wola większosci to najczęściej wola większosci względnej. Gdzie 20-25% ludu decyduje o pozostalych 75-80%.
4. Zawsze są równi i równiejsi. System precedensowy czy prawo kontynentalne nie ma tu znaczenia.

Przytacza Pan "anegdoty" powiązane z "demokracją" (w cudzysłowie). Swojemu tekstowi nadał Pan tytuł: "Wady systemowe demokracji" (a nie "anegdot" powiązanych z demokracją). W tekście nie znajduję jednak Pańskiej definicji demokracji. Przed wskazaniem wad demokracji wypadałoby jednak najpierw dokonać dookreślenia, czym ta demokracja jest.

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.