Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Odgórna koordynacja działań

Niektórzy uważają, że państwo musi regulować gospodarkę, że sama niewidzialna ręka wolnego rynku nie wystarczy, muszą być jacyś zewnętrzni wobec przedsiębiorstw koordynatorzy, którzy będą regulować przepływy gospodarcze, sprawy finansowe, inflację, naukę, transport, telekomunikację i wiele ogólnych parametrów gospodarki jako całości, bo inaczej przedsiębiorstwa będą działać chaotycznie, nieoptymalnie, w sposób nieskoordynowany i marnotrawny, no i w ogóle wiele potrzebnych przedsięwzięć nie będzie podejmowanych jako nieopłacalne.

Odgórna koordynacja działań
No ale w takim razie jak udaje się organizować gospodarkę całego świata, kto koordynuje handel międzynarodowy, transport morski i tysiące innych spraw, w których ludzie i ich związki współpracują jako równi sobie, wzajemnie suwerenni, bez żadnego nadzorcy, szefa, imperatora czy prezydenta, który byłby ponad nimi? Państwa wzajem siebie są niepodległe, nie ma rządu światowego. A mimo to gospodarka światowa kwitnie nie jako pojedyncze, niezależne wyspy, ale jako ściśle skoordynowana współpraca międzynarodowa. Jedne państwa specjalizują się w jednej dziedzinie, inne w innej i udaje się im handel i współpraca.
To po co w ogóle są państwa? Jeśli gospodarka świata działa bez rządu światowego, ale z niezależnymi setkami rządów, to równie dobrze by działała z tysiącami, czy milionami rządów. Równie dobrze by działała z tyloma państwami ile jest kilku tysięcznych gmin na świecie. A takie gminy politycznie by się zorganizowały tysiąc razy lepiej niż miliardowe imperium.
Dziś, mimo istnienia setek państw, udaje się stworzyć ponadnarodowe korporacje działające na dużą skalę, mające oddziały w tysiącach miejsc na Ziemi i operujących budżetami większymi od wielu państw. A więc jeśli potrzeba zrobić coś, co wymaga potężnej organizacji, wielkiej skali działań, to się to udaje zrobić ponad państwami, w ramach wielu zróżnicowanych państw. No to tak samo uda się to zrobić, gdy tych państw będzie tysiąc razy więcej, nieprawdaż? Nie potrzeba do tego państwowej, odgórnej koordynacji przy użyciu przemocy. Przemoc państwa jest w gospodarce całkowicie zbędna!
Przemoc jest potrzebna tylko po to, by eliminować z gospodarki ludzi nieuczciwych – złodziei, bandytów, oszustów czy podmiotów niedotrzymujących umów. Wielkiej firmie, która działa w wielu państwach nie potrzeba do tej eliminacji jakiegoś światowego stróża, który by stał ponad wszystkimi, był najsilniejszy i mógł przemocą zmusić każdego do czego chce, nie potrzeba jakiejś jednej, monopolistycznej światowej policji pod jednym dowództwem. Wystarczy wiele konkurujących, ale i współpracujących ze sobą policji, firm ochroniarskich, militarnych czy detektywistycznych z wielu państw. Taka firma sobie świetnie radzi w warunkach światowej konkurencji na przemoc. No to równie dobrze poradzi sobie w ramach jednego narodu, bez monopolu na przemoc jakiegokolwiek rząd narodowego. Jeśli można sobie z czymś poradzić w dużej skali, to tym bardziej da się to zorganizować w małej. Rynek wszystko zweryfikuje i skoordynuje, bo na rynku działają wolni ludzie. Do działania ludzi nie są potrzebni nadzorcy niewolników. 
Świat bez rządu światowego działa. Gospodarka kwitnie, produkcja, handel, specjalizacja, współpraca, wszystko to jest sprawne. No to tym bardziej zadziała w ramach jednego kraju bez centralnego rządu krajowego. Państwa mające monopol na przemoc na dużym obszarze są zbędne. Odgórna koordynacja działań wielu podmiotów gospodarczych jest zbędna. Niewidzialna ręka wolnego rynku, niewidzialna ręka wolnej polityki to świetnie reguluje w skali globalnej, to i w lokalnej sobie poradzi. Radzi sobie w każdej skali.
Jedyne co przeszkadza to państwa, które wtryniają się w gospodarkę, które ją centralnie regulują, które narzucają wiele spraw odgórnie przy użyciu przemocy. Nie są gwarantami uczciwości, ale tę uczciwość naruszają, podważają, ograniczają - poprzez podatki, koncesje, dotacje, licencje, redystrybucję, tworzenie monopoli i przez tysiące innych bzdurnych ograniczeń i regulacji. To psuje gospodarkę i rynek. Odgórna koordynacja gospodarki przy użyciu przemocy, a nie dobrowolnej współpracy, powoduje, że ludzie i ich spółki działają chaotycznie, nieoptymalnie, w sposób nieskoordynowany i marnotrawny - no i w ogóle wiele potrzebnych przedsięwzięć nie jest podejmowanych, jako nieopłacalne. Państwa tworzą bałagan - na wolnym rynku jest porządek.
 
Grzegorz GPS Świderski
Data:
Kategoria: Gospodarka

Grzegorz Świderski

Pupilla Libertatis - https://www.mpolska24.pl/blog/gps111

Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, dociekam, analizuję, dyskutuję, politykuję, polemizuję, rozważam, prowokuję, filozofuję.

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.