Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Sukces Platformy

W tej chwili po przeczytaniu tytułu przez 30% społeczeństwa zgodnie z kanonem zostaję wpisany na listę reżimowych dziennikarzy. Część czytelników po tym tytule przestała czytać, część szuka nadziei na wytłumaczenie tego co niewytłumaczalne, a część zechce się po prostu nad „grafomanem poznęcać”. Piszę jak jest...

Sukces Platformy

Dla PiS ten wynik wyborów to przede wszystkim sukces w kategoriach psychologicznych. Po latach porażek pierwsze zwycięstwo, co nie przełoży się na rządzenie, bo nie będzie z kim tworzyć koalicji. Z PO nie, z SLD nie, bo ich w zasadzie nie ma, podobnie jak inicjatyw lokalnych. Z PSL? Wizerunkowo słabo. Zwycięstwo, zawdzięczają pryncypialności Prezesa i … PO. Zawdzięczają to „aferze taśmowej” i … Donaldowi Tuskowi, że tak ją rozmydlił jak to tylko on potrafił. Przypomnę, że notowania PO zleciały do 20 i niżej procent głosów, a Donald już nie „uwodził”, więc postanowił się zawinąć do Brukseli. To Donald Tusk nie kto inny jest odpowiedzialny za obecny dobry wynik PiS. Zwodował aferę taśmową bez konsekwencji dla ich aktorów. A w kontekście zestawienia obu afer „taśmowej” i „madryckiej” głębokie ukłony należą się Prezesowi Kaczyńskiemu, który wyznaczył nowe wysokie standardy dla polityków wyrzucając Hofmana i spółkę. W tym jak niebezpieczny jest to „precedens” dla PO, zorientował się jedynie Roman Giertych, który nerwowo przekonywał opinię publiczną, że Hofman nie wyleciał tylko jest w „zamrażarce”. Prezes tym bolesnym dla niego posunięciem uwiarygodnił swoją formację w oczach wyborców. Proszę zwrócić uwagę, że PiS-owi w zasadzie jakoś dramatycznie nie przybyło wyborców, a tylko PO ubyło. Niemniej by przełożyć to na wyniki za rok, wymagałoby to przyjęcia na pokład PiS świeżej krwi, odmłodzenia, odświeżenia wizerunku, przekazu no i profesjonalizacji, bo oglądanie konwencji PiS było dramatycznym przeżyciem.

Tym razem Prezes może z czystym sumieniem powiedzieć: „Wina Tuska”, że wygrali.

Platforma Obywatelska oczywiście w wynikach bezwzględnych przerżnęła te wybory ale … nie mogło być inaczej. Platformersi nie mają się co oszukiwać. PO startowała do tych wyborów z 20% sondażami, bez lidera, wewnętrzną walką o władzę, z „aferą taśmową” na karku, i ucieczką Tuska odpowiedzialnego za katastrofę wizerunkową PO. Oczywiście Kopacz nie ustrzegła się błędów. Skomplikowała sobie sytuację wew. w PO pozwalając przeżyć Schetynie, który teraz czyha za jej plecami. Mało tego wzięła go po aferze „informatycznej” na pokład, co zburzyło wizerunek „nowego” otwarcia. Odpuściła Radkowi Sikorskiemu kolejną potężną wpadkę wizerunkową, nie zrobiła nic żeby wyjaśnić aferę „taśmową”, ocaliła Sawickiego … a potem PO zderzyła się z odpaloną przez siebie „katastrofą madrycką”, która pokazała elektoratowi, że można inaczej, że nie ma świętych krów. Sztabowcy PO zlekceważyli ten ruch PiS i nie docenili tęsknoty ludzi za prostą zasadą „obiecane dotrzymane” tego, że nie można sobie „robić z gęby cholewy”. Na więcej „efekt” Kopacz już nie wystarczył, jak „tylko” na odrobienie 7,5 pp i to jest sukces Kopacz. Gdyby rządził dalej Tusk byłaby prawdziwa katastrofa. Doszły do tego wojny podjazdowe wewnątrz PO, kiedy to np. Schetyna wspierał secesjonistów, „friendly fire” w Dutkiewicza na finiszu. To wszystko przyczyniło się do nie tyle demobilizacji wyborców PO, co do ich zniechęcenia. Frekwencja np. na Dolnym Śląsku była jedną z niższych, podobnie na całej ścianie zachodniej. I o ile pewnie nie zacznie się rozliczanie Kopacz z wyników przynajmniej oficjalnie, bo Platforma "wisi" w tej chwili na Kopacz, o tyle PO musi sobie zdać sprawę, że sytuacja zmieniła się diametralnie. Po pierwsze Kaczyński wyrzucając Hofmana postawił b. wysokie standardy, a w partii władzy pokus jest więcej, więc lada moment trzeba będzie równie ostro gasić jakiś pożar, pytanie jak zareagują członkowie Platformy do tej pory bezkarni. Po drugie po 7 latach PR już nie wystarczy. Przypomnę słowa z „taśm” tak obśmiewanego i wyszydzanego obecnie min. Sienkiewicza, który postawił absolutnie prawidłową diagnozę (zresztą nie jedyną w tej rozmowie z Belką):

Bartłomiej Sienkiewicz: (...)Albo ludzie poczują, że nastąpiła pewna zmiana, bo jak ja poznaję ten proces, to jest tak: (...) budujemy drogi, bla bla bla (...), ale to już kompletnie nie działa. Dlaczego nie działa? Bo przeciętny Kowalski patrzy na te autostrady, estakady, ma ten dworzec, na cokolwiek innego...

Marek Belka: Bo to się kurwa należy po prostu.

Bartłomiej Sienkiewicz: Bo jego podstawowe pytanie jest: a co ja z tego kurwa mam?! Gdzie jest ten pieniądz u mnie w portfelu? Nie że ma wypierdolonego orlika przed oknami, bo on ma w dupie tego orlika, podobnie ma tę autostradę w du...! Bo dla niego jest pytanie o efekt rozbudzonych aspiracji, jak się rozbudziło aspiracje, to są pewne konsekwencje. Najpierw są takie aspiracje, aby państwo było bardziej umyte i bardziej przypominało to, co ma na Zachodzie albo co sobie wyobraża. A potem się aspiracje przesuwają do własnego portfela. I jest pytanie, co ja z tego mam. Więc centralny problem polityczny, jaki jest przed nami, to problem 14 roku i portfela Kowalskiego. Koniec kropka (...).”

Platforma albo coś zrobi z nieporadnym państwem, oraz zapełni kieszenie nie swoje ale obywateli, i to realnie nie wirtualnie albo w następnych wyborach dopiero dostanie prawdziwy łomot. Ale na to trzeba odwagi i wizji, nie wiem czy ich stać na to, syte koty mające się ruszyć z kanapy … słabo to widzę.

W tej chwili tak czy inaczej jedni i drudzy mogą z czystym sumieniem … Platforma Obywatelska również, ogłosić sukces i paradoksalnie jak widać wszyscy będą mieli rację, bowiem wszystko da się „racjonalnie” wytłumaczyć.

Data:
Kategoria: Polska

Mariusz Gierej

Mariusz Gierej - https://www.mpolska24.pl/blog/mariuszgierej

Dziennikarz, publicysta ...
"Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły." Nicolás Gómez Dávila.

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.