Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Siedem tłustych lat z Unią Europejską czyli kicha na 140-230 lat

Dzięki środkom spójności z Brukseli dzisiejszy poziom zamożności Niemców osiągniemy za... dwa wieki.

Siedem tłustych lat z Unią Europejską czyli kicha na 140-230 lat

Zdaniem Minister Rozwoju Regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej Polskę czeka siedem tłustych lat dzięki środkom pomocowym z Unii Europejskiej obiecanym na lata 2014-2020.

Ministerstwo nadal ekscytuje opinię publiczną kwotą 72,9 mld euro, którą Polska może uzyskać na politykę spójności. W tej propagandzie brakuje zasadniczych proporcji. Kilka dni po zakończeniu szczytu w Brukseli (luty 2013) ustaliłem, że manna z Brukseli (środki pomocowe minus składka) będzie stanowić ok. 1,8 % polskiego Produktu Krajowego Brutto. PKB to z grubsza ujmując suma dochodów osiąganych w Polsce w ciągu roku kalendarzowego. Jedno-dwu procentowa pomoc z Brukseli z pewnością nie jest tłustą śmietanką w stosunku do dochodów przeciętnych Polaków.

No to może chociaż jakiś mocny kop w dynamikę gospodarczą. Minister Bieńkowska uważa, że „Fundusze Europejskie mają stać się kołem zamachowym zmian, a inwestycje prowadzone z ich pomocą, przynosić realne korzyści ekonomiczne.” Uwzględniając dotychczasową efektywność wykorzystania środków unijnych z obiecanych na politykę spójności 72,9 mld euro faktycznie można spodziewać się ok. 59,6 mld euro (ceny stałe) co będzie stanowić ok. 1,7 % PKB. Na podstawie informacji ministerialnych (Fundusze Europejskie po 2013 r.), przyjmuję, że z programów operacyjnych na inwestycje produkcyjne będzie przeznaczone ok. 2/3 środków tj. 1,1 % PKB.

Posiłkując się najprostszym modelem wzrostu gospodarczego Harroda-Domara inwestycje rzędu 1,1 % PKB dają jakieś 0,3-0,5 % wzrostu PKB. Taka dynamika pozwala na podwojenie dochodu Polaków w ciągu…140-230 lat. Za 2-3 wieki, dzięki tak reklamowanej pomocy unijnej, osiągniemy dzisiejszy poziom zamożności Niemców. Niemcy oczywiście w miejscu raczej nie będą stać. Środki po 2020 będą kończyć się. Dystans pozostanie. Czekają nas wyjątkowo tłuste lata ;-)


O kolejnych publikacjach autora dowiesz się bezzwłocznie dzięki polubieniu profilu na Facebooku: 
https://www.facebook.com/UrbasTomasz 
oraz po zaznaczeniu opcji „Otrzymuj powiadomienia” która pokaże się po najechaniu na przycisk „Lubisz to!”.
Ponadto bieżące informacje zapewni obserwacja profilu na Twitterze: 
https://twitter.com/TomaszUrbas
oraz Google+
https://plus.google.com/104420250115637056525/posts

Data:
Kategoria: Gospodarka

Tomasz Urbaś

Jak nie wiadomo o co chodzi... - https://www.mpolska24.pl/blog/urbas1

Ekonomista i publicysta.

Pasjonuje się makroekonomią, polityką pieniężną oraz finansami publicznymi i międzynarodowymi. Miłośnik książek, nauk ścisłych i historii.

Komentarze 5 skomentuj »
Stanisław Mikosz 6 lat 11 miesięcy temu

NIE PO POPRAWNI CUDOTWÓRCY ))))))))))))))))

Dla porównania szacunki wpływu dotychczasowych (większych w relacji do PKB) środków z funduszu spójności na tempo PKB (strona 4 prezentacji):
http://www.mrr.gov.pl/rozwoj_regionalny/Ewaluacja_i_analizy/Oddzialywanie_makroekonomiczne/Documents/prezentacja_modele_porownanie.pdf (marzec 2013)
Bida z nydzą.
Przy okazji potwierdzenie poprawności wyniku mojego szacunku.

Mirosław Woroniecki 6 lat 11 miesięcy temu
+4

Szanowny Pan twierdzi zatem, że środki unijne dadzą zaledwie 0,5% wzrost PKB. Nawet jeżeli ten szacunek jest mniej więcej prawdziwy to jaki wzrost PKB będzie wygenerowany bez tych środków? Czyżby ujemny? Wykorzystanie przyznanych Polsce funduszy leży oczywiście w rękach polityków do których nie mamy zaufania, niemniej jednak Polska nigdy w swojej historii nie otrzymała takich kwot na rozwój, a prawdopodobnie nigdy więcej nie otrzyma. Zalecałbym więcej powściągliwości w ocenach tym bardziej że zapóźnienie cywilizacyjne Polski jest groźniejsze od gospodarczego.

Sęk w tym, że szacunki ministerstwa są dokładnie tego rzędu wielkości jak moje :-)
http://www.mrr.gov.pl/rozwoj_regionalny/Ewaluacja_i_analizy/Oddzialywanie_makroekonomiczne/Documents/prezentacja_modele_porownanie.pdf
Jeżeli środków nie byłoby, to dynamika PKB byłaby niższa o 0,3-0,5 % rocznie.

Bolesław Witkowski 6 lat 11 miesięcy temu

Siedem tłustych lat ale dla kogo dla zdrajców Polski a większość Polaków pozostaje bez pracy i chleba!

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.