Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Efekt motyla, czyli jak prohibicja stworzyła giganta branży spożywczej?

„Ci, którzy nie znają historii, skazani są na jej powtarzanie”. Dzisiaj prześledzimy historię, która pokazuje, jakie nieoczekiwane skutki mogą przynieść nagłe zmiany prawne w sektorach, które pozornie nie są kompletnie ze sobą powiązane. Zobaczymy również, w jaki sposób państwo bohatersko naprawia problemy, które samo wcześniej stworzyło. Przyjrzymy się temu, jak takie decyzje zmuszają przedsiębiorców do szybkiego i gruntownego przemodelowania biznesu oraz dlaczego nawet pozornie niewielka ingerencja rządu w jeden sektor gospodarki może prowadzić do poważnych problemów, za które ostatecznie płacą obywatele.

Efekt motyla, czyli jak prohibicja stworzyła giganta branży spożywczej?
źródło: White House Photographic Office

Każdy kryzys to okazja

Początek tej historii miał miejsce 17 stycznia 1920 roku, kiedy rząd Stanów Zjednoczonych postanowił wprowadzić prohibicję, czyli zakaz produkcji, sprzedaży i transportu alkoholu. Reagując na działania rządu właściciele browarów, mając już infrastrukturę stworzoną do chłodzenia produktów, przerzucili się na produkcję lodów, a właściciele barów masowo rozpoczęli ich sprzedaż, aby uniknąć konieczności zamknięcia biznesu. Ludzie nie mogli umawiać się w barze na piwo, a wciąż potrzebowali wspólnego, społecznego rytuału, który będzie pretekstem do spotkania, więc wyjście na piwo zostało zastąpione wyjściem na lody.

Anheuser-Busch Ice Cream Company z czasem stała się jednym z największych producentów lodów w Stanach Zjednoczonych

Źródło: https://www.history.com/articles/ice-cream-boom-1920s-prohibition

Przykładem takiej transformacji jest Anheuser-Busch, producent znanego Budweisera, który powołał oddział Anheuser-Busch Ice Cream Company i z czasem stał się jednym z największych producentów lodów w Stanach Zjednoczonych.

auto dostawcze Anheuser-Busch Ice Cream Company

Źródło: www.history.com

Podobną drogę obrała firma Yuengling, najstarszy browar w kraju, który w 1920 roku uruchomił zakład mleczarski Yuengling’s Ice Cream Corporation. Przedsięwzięcie okazało się na tyle trwałe, że funkcjonowało jeszcze przez wiele dekad po zakończeniu prohibicji.

auto dostawcze Yuengling’s Ice Cream Corporation

Źródło: www.history.com

Z inicjatywy Stroh Brewery Company powstała natomiast marka Stroh’s Ice Cream. Choć w 1933 roku firma powróciła do warzenia piwa, segment lodów okazał się na tyle dochodowy, że zdecydowano się go utrzymać. Firma kontynuuje produkcję do dziś.

Strumień pieniędzy kierowany wcześniej do producentów składników wykorzystywanych w produkcji alkoholu, takich jak chmiel, został przekierowany do producentów mleka. Dzięki temu rolnicy mogli oprzeć swoje dochody na jego produkcji, która w tym okresie była bardzo rentowna. Dystrybucja nabiału odbywała się głównie lokalnie, ponieważ globalny transport produktów chłodzonych wciąż stanowił wyzwanie technologiczne.

(Notabene historia tego jak Frederic Tudor stworzył globalny przemysł handlu lodem i nieczysto wycinał konkurujące z nim firmy zasługuje na osobną opowieść. Dajcie znać w komentarzach, czy chcielibyście przeczytać taki tekst na naszym portalu.)

Dla jednych prohibicja była powodem gwałtownego przemodelowania biznesu, aby móc pozostać na rynku. Dla innych zaś była okazją do zbicia fortuny. W tej części tekstu skupimy się na legalnym działaniu, które może być inspiracją w kwestii biznesu.

na zdjęciu Al Capone

Al Capone. Źródło: How Al Capone became one of the world’s most notorious gangsters

Niewątpliwie jednak takie regulacje rządowe wiążą się z rozrostem szarej strefy, na której swoje imperium zbudował Al Capone – postać której nikomu nie trzeba przedstawiać aż do dziś.

Rollup, czyli kula śnieżna rozwoju biznesu

Dlaczego wspominam tutaj o tym przełomie technologicznym? Dlatego, że najprawdopodobniej dzięki niemu Thomas McInnerney mógł dokonać na rynku nabiału czegoś, co wcześniej udało się Rockefellerowi na rynku ropy naftowej.

Thomas McInnerney z wykształcenia był farmaceutą. Co prawda prowadził przez jakiś czas aptekę, ale jego przedsiębiorczy instynkt zaprowadził go na kompletnie inną ścieżkę kariery. W 1911 roku nabył udziały w spółce węglowej, która posiadała dział produkujący lody. To w sprzedaży lodów zobaczył prawdziwy potencjał i po czasie pozbył się swoich udziałów w segmencie węglowym, aby w całości skoncentrować się na utworzeniu Hydrox Corporation – firmy, która zajmowała się produkcją lodów i napojów gazowanych.

Lody były produktem lokalnym, a Thomas chciał wykorzystać efekt skali i uczynić z nich produkt ogólnokrajowy. Aby tego dokonać, postanowił zrobić rollup, czyli połączyć wiele małych mleczarni w jeden sprawnie funkcjonujący organizm. Nie zamierzał jednak przejmować mleczarni za gotówkę. Zamiast tego jego plan zakładał przejmowanie rentownych przedsiębiorstw w zamian za akcje własnej spółki. Realizacja tego planu miała wyglądać tak: „przejmuję wasz biznes, a w zamian otrzymujecie akcje mojej spółki, które w każdej chwili możecie sprzedać za gotówkę”. Takie rozwiązanie pozwala na szybką ekspansję, ponieważ usuwa z równania chociażby prowizje banków, u których należałoby zaciągnąć kredyty, aby wkupić mniejsze przedsiębiorstwa.

McInnerney wybrał się do Nowego Jorku, aby na Wall Street znaleźć duży kapitał, który mu ten ruch umożliwi. Nie było to łatwe zadanie – początkowo spotkał się z pogardą ze strony potencjalnych inwestorów. Jeden z nich powiedział mu, że branży mleczarskiej „brakuje godności”. Poważni bankierzy z Wall Street nie chcieli być utożsamiani ze sprzedażą mleka. Thomas jednak się nie poddawał i finalnie znalazł inwestorów, którzy pamiętali maksymę „pecunia non olet”, czyli „pieniądze nie śmierdzą”. Byli to przedstawiciele Goldman Sachs, Lehman Brothers oraz domu maklerskiego Tobey & Kirk.

Dzięki wsparciu gigantów powstała spółka National Dairy Products Corporation (NDPC). Goldman Sachs, Lehman Brothers oraz Tobey & Kirk przeprowadzili IPO w formule gwarantowanego objęcia emisji, czyli wzięli na siebie ryzyko inwestycyjne i wykupili całość 125 000 akcji po 33 dolary za sztukę, zanim trafiły do ogólnego obiegu.

Czytaj dalej: Efekt motyla, czyli jak prohibicja stworzyła giganta branży spożywczej?

Czym jest wskaźnik cena/zysk (P/E)? Jakie są jego wady i zalety?

Autor: Mikołaj Kozieł

Data:
Kategoria: Gospodarka
Tagi: #

Independent Trader

Independent Trader - Niezależny Portal Finansowy - http://www.mpolska24.pl/blog/independent-trader-niezalezny-portal-finansowy

IndependentTrader.pl to obiektywny, bezstronny blog finansowy ukazujący prawdziwe funkcjonowanie rynków finansowych. Znajdziecie tu informację opisujące mechanizmy rządzące pieniędzmi i światową gospiodarką. Dowiecie się: W co warto zainwestować a czego lepiej unikać? Kto ponosi odpowiedzialność za globalny kryzys? Dlaczego papierowe waluty tj. Euro i USD czeka upadek oraz czemu złoto i srebro zyskają na wartości nabywczej w nadchodzącej dekadzie?

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.