Życzę Polakom, by nowy rząd z Krzysztofem Bosakiem jako premierem i Sławomirem Mentzenem jako ministrem finansów wprowadził drastyczne reformy wolnorynkowe, uprościł i obniżył podatki, zlikwidował większość ministerstw i zaczął budować dziki kapitalizm, taki jaki już buduje Javier Milei w Argentynie. Jak już taki rząd powstanie, to w zasadzie tak się stanie bez żadnych życzeń, bo to właśnie jest celem Konfederacji.
Dzięki temu Polska dostanie dużego kopa gospodarczego w górę i w ciągu 4 lat stanie się najbogatszym krajem w Europie. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości, bo to jest naukowo udowodnione i teoretycznie, i praktycznie przez austriacką szkołę w ekonomii z Misesem i Rothbardem na czele.
Teraz przechodzę do życzeń dla Europy. Unia Europejska nieuchronnie się rozpadnie z powodu utworzenia na terenie większości państw zachodu licznych kalifatów z rządzącym prawem szariatu, więc życzę wszystkim rdzennym Europejczykom, by uciekli do Polski i znaleźli u nas bezpieczne schronienie. To nas jeszcze bardziej wzmocni i wzbogaci.
Życzę nam i całemu Międzymorzu nietkniętemu przez islam, byśmy też podzielili się na tysiące niepodległych gmin i księstewek na wzór szwajcarskich kantonów. To samo życzę Rosji – by się rozpadła na tysiące małych okręgów autonomicznych. Życzę całej Europie, by stała się obszarem tysiąca Liechtensteinów.
To spowoduje, że cały nasz obszar niebywale rozkwitnie gospodarczo i technologicznie, co jednocześnie uniemożliwi wojnę na dużą skalę. Dzięki temu osobliwość technologiczna nastąpi szybciej, nie w 2045 roku, ale już w 2035. Więc już za 10 lat dzięki bujnemu rozkwitowi sztucznej inteligencji, która rozwinie medycynę, długość ludzkiego życia wzrośnie do tysięcy lat, a w ciągu zaledwie stu następnych skolonizujemy cały Układ Słoneczny i zaczniemy budować statki kosmiczne zdolne do penetracji innych układów gwiezdnych w naszej galaktyce.
To jest realistyczne, bo na taki rozwój wypadków wskazuje to, że od zawsze wszelki postęp technologii narastał wykładniczo i nic nie wskazuje na to, by zdarzył się jakiś cud i ten trend zmienił swoją odwieczną charakterystykę.