To, że dziś coraz więcej dzieciaków czuje się niebinarne czy fluidalne, czuje pociąg seksualny do innych swojej płci, boi się, że planeta płonie i tonie, chodzi w maseczkach, przyjmuje eksperymentalne preparaty genowe i robi inne tego typu głupoty, to nie moda, to nie odwieczny dziecięcy bunt, to nie jakieś ich zepsute geny. Po prostu propaganda otumania niewielu, a potem oni wielu zarażają. Głupota to choroba zakaźna.
To się da leczyć i trzeba to robić metodami wychowawczymi — rozmawiać z dziećmi, tłumaczyć im, pokazywać przykłady, podrzucać książki do przeczytania, zarażać mądrością. Jeśli tego zaniechamy, to się zarażą bzdurami płynącymi z mediów i tradycyjnych, i internetowych.
Grzegorz GPS Świderski
https://t.me/KanalBlogeraGPS
https://Twitter.com/gps65