Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Każdy ma swoich..

Trwa wyścig do gorzowskiego Ratusza. Wśród licznych kandydatów na prezydentów są też i ich zaplecza. Na horyzoncie jeden wyjątek, choć i on może się jeszcze zmienić. Ruszyła loteria nazwisk, obietnic, uśmiechniętych zdjęć i plakatów wyborczych.

Każdy ma swoich..
źródło: Autor

Mamy Platformę Obywatelską z Robertem Surowcem, który kreując się na rychłego zwycięzcę przyjął taktykę na tzw. prezesa. Z Gorzowa chce zrobić drugi szpital, który choć pełen mankamentów, zapewnia, że funkcjonuje perfekcyjnie, a już przynajmniej tak jest zarządzany… Sam przyodział już lekarski kitel i zdaje się być gotowy do operacji choćby na otwartym sercu, no trzeba mu przyznać, że zatracił się w przebierankach… niestety jego zapleczem na swojej konwencji wyglądało jak wizualizacja słynnej sentencji „non omnis moriar”

Dalej swoich sił próbuje PiS, gdzie w Gorzowie prezes Kaczyński namaścił kolegę Pieńkowskiego. Pewnie kandydat Sebastian nie pochwalił się mu, że jego plakaty zostały skonstruowane w taki sposób, że nie wiadomo czy Morawiecki nazywa się Pieńkowski, czy może Pieńkowski nazywa się Rafalska. Dziwna to konstrukcja graficzna, wygląda jakby tworzył ją sam kandydat, bo gdyby zajmował się tym ktokolwiek profesjonalnie ta zapewne w życiu nie pozwoliłby na takie zestawienie. Wyszło tak, że osoba, której nazwisko dotyczy, jest za osobą, która ma inne nazwisko…

W Gorzowie jest też jest też jakaś partia Kocham Gorzów. To nic innego jak duet politycznie zakochanych – Jerzego Synowca i Marty Bejnar-Bejnarowicz. Czy coś z tego związku się urodzi będziemy obserwować.

Medialnie próbuje się też przebić partia byłego prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka, na czele z panem Kneciem i starszym Sejwą oraz licznymi urzędnikami z tzw. poprzedniej epoki. Cóż widać, że są ewidentnie partią wyznającą zasadę kijem w szprychy, chodź nazwę mają mylącą - Fani Gorzowa.

No i na koniec partia prezydencka Jacka Wójcickiego, czyli cudowna metamorfoza Gorzów Plus, zamieniona na listę radnych obecnie urzędującego.

Jak widać to sezon dość partyjny. Zobaczymy, które z ugrupowań obejmie nie tylko fotel prezydenta, ale również władzę w radzie. Szarada pod tytułem Wójcicki za sterami miasta, a partia Jędrzejczaka, Pieńkowskiego lub politycznego małżeństwa „zakochanych z rozsądku”, to niezbyt dobra prognoza dla stabilnego rozwoju i przyszłości Gorzowa.

Data:
Kategoria: Polska Lokalna
Tagi: ##lubuskie

Zofia Klimar

Perspektywa - https://www.mpolska24.pl/blog/perspektywa

Perspektywa to droga, kręta lub prosta, jednak konieczna by dojść do celu. On sam bywa często tylko pięknym marzeniem...

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.