Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Blogerki aferki

Redaktor naczelna/wydawca… a może najwyższa pora przyznać się do nowego tytułu - radna w drodze do mandatu! Kim właściwie jest gorzowska blogerka i autorka sponsorowanych programów internetowych dla miejskich radnych? Czy dziennikarstwo i „misja”, to już u niej wyłącznie polityczna ustawka?

Blogerki aferki
źródło: Autor

Dziennikarstwo spadło na psy. Wiadomo. Dziennikarstwo jest tylko narzędziem. To też wiadomo. Pytanie co myśli osoba, która z pięknej tradycji, pasji i powołania uczyniła propagandę, której przekaz dyktuje cennik? Co myśli o sobie taki ktoś? Czy faktycznie chodzi wyłącznie o zysk finansowy, czy może jednak jest w tym jakieś drugie dno? Trudno nie odnieść wrażenia, że ten wielopoziomowy biznes, to nic innego jak monopol na istnienie. 

Dlatego liczymy, że gorzowska blogerka, lubująca się w stylu „na tapir”, samozwańczy wydawca/redaktor naczelny - powie swoim czytelnikom uczciwie, czy ma zakusy na bycie miejską radną? … a może prezydentem? Czy wszystko co pisze jest jej własną polityką i promocją? Ludzie mają prawo do tego, by znać prawdę. Przecież czym innym jest pisanie na zlecenie, a czym innym robienie swojej własnej kampanii, pod przykrywką „dziennikarstwa”.

W Gorzowie swego czasu wrzało, o tym że poseł Krystyna Sibińska (PO) prowadzi program telewizyjny. Choć różnica polega na tym, że ona nigdy nie ukrywała swoich przekonań politycznych. Jako poseł postanowiła realizować swoją pasję i nie skupiła się na promocji własnego ja, a na pokazaniu ciekawych Gorzowian, którzy pracują dla miasta… i to wydaje się być uczciwe podejście. 

„A teraz z innego ogródka”, choć też o pisaniu. W Gorzowie mamy jeszcze jeden trend - plucia na wszystkich i wszystko. Choć w przypadku niezadowolonej z możliwie każdej inicjatywy redaktorki i autorki wielu opinii i dywagacji, faktycznie można uwierzyć w jej wrodzone nieszczęście do świata. Ten styl ogólnego niezadowolenia umiłowała tak bardzo, że nawet rysuje się on na jej twarzy. Nie cieszy nawet fakt, że jej „portalik” jest nieco bardziej poczytny od redaktor naczelnej/wydawcy, która jednoosobowo zmaga się z rzeczywistością. W przypadku tej pani redaktor uczciwie wierzymy, że nie lubi nikogo i niczego i nie podlewa tego politycznym sosem, po prostu taka jest…

Mówią, że to jak postrzegamy świat, zależy wyłącznie od tego jak sami czujemy się ze sobą. Obu recenzentkom życzymy zatem pogody ducha.

Data:
Kategoria: Polska Lokalna
Tagi: ##lubuskie

Zofia Klimar

Perspektywa - https://www.mpolska24.pl/blog/perspektywa

Perspektywa to droga, kręta lub prosta, jednak konieczna by dojść do celu. On sam bywa często tylko pięknym marzeniem...

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.