Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Czy Kaczyński odda emeryturę na Caritas?!

Jarosław Kaczyński zdaje się, że po tąpnięciu w wewnętrznych sondażach postanowił zagrać va banque i nie bacząc na psucie państwa ogłosił w imię obrony sondaży własnej partii: "Przed wyborami powiedziałem, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy."

Czy Kaczyński odda emeryturę na Caritas?!
źródło: mPolska24.pl

i czysto populistycznie postuluje:

- Ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą nagrody na cele charytatywne. (Caritas)

- zapowiedział obniżeniu o 20 proc. uposażeń poselskich. „Społeczeństwo oczekuje skromności … Jeśli ktoś nie poprze rozwiązań dotyczących obniżenia pensji polityków, to straci szansę na miejsce na liście wyborczej, straci szansę na dalszy udział w polityce.”

- mają zostać „wprowadzone nowe limity obniżające” dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców".

- zniesione zostaną „wszelkie dodatkowe, poza pensją, świadczenia, jeśli chodzi o kierownictwa spółek Skarbu Państwa”

Wielkie słowa, proste, skromne łatwo zapadające w serce ludu, który oczekuje skromności. „Vox populi, vox Dei” znów cytując Prezesa. W przekazie jaki kieruje do ludzi oczekuje, że prawdziwy patriota będzie pracował za (pół)darmo. Pytanie tylko czy takie państwo oczekujące na bezdurno takiego poświęcenia od ludzi, którzy odpowiadają za milionowe i miliardowe budżety za nasz dobrobyt, mają na wychowaniu dzieci i utrzymanie rodzin, kredyty na mieszkania bo nie mogą się doczekać na obiecane i nie dorobią sobie na boku, bo nie mają jak i kiedy, czy takie oczekiwanie jest moralne? Tym bardziej, że żeby takie oczekiwania formułować i składać trzeba samemu być jak żona Cezara.

Czy w takim razie, będąc posłem zarabiając rocznie z tytułu diety i uposażenia łącznie: 176726,46 złotych nie mając na utrzymaniu żony, dzieci itd. moralnym jest jednocześnie pobierać 38 255,10 złotych emerytury z ZUS?

A może się należy?!

Tak tylko pytam i … nie oczekuję odpowiedzi.

Ale oczekuję braku psucia państwa w imię ratowania sondaży.

PS. Tak tylko przypomnę, że zwykły emeryt nie mógł w 2017 roku dorobić więcej niż 2954,50 złotych brutto miesięcznie bez obcięcia emerytury.

Data:
Kategoria: Polska

Mariusz Gierej

Mariusz Gierej - https://www.mpolska24.pl/blog/mariuszgierej

Od 1995 roku prowadzę firmę informatyczną. Mąż i ojciec trójki dzieci. Posiadam gospodarstwo sadownicze.
Współorganizowałem protesty przeciwko porozumieniu ACTA i DG. Zakładałem Stowarzyszenie mPolska, i portal mPolska24. Angażuję się w działania społeczne.
Interesuje mnie zmiana pokoleniowa, demografia, systemy emerytalne, planowanie strategiczne, procesy społeczne, PR, historia. Cenię sobie wolność wokół nas i w nas.
Wiele osób rozglądając się wokół szuka przyczyn obecnych kłopotów, a prawda jest banalna:
"Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły." Nicolás Gómez Dávila.

Komentarze 2 skomentuj »

Równie dobrze można zapytać Iwińskiego, albo Szejnfelda. Poseł, nie ważne jaki nie może być biedny, bo mu to potrzebne ;)

Kojarzy mi się , że jest chyba nawet takie porzekadło: "Jak poseł biedny, to zły."

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.