Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Blogerzy więcej

Ludzie bez Miasta

Gorzowscy urzędnicy wraz z redakcja Gazety Lubuskiej zorganizowali wspólnie rewelacyjną akcję sadzenia drzew. Ludzie z miasta bardzo chętnie włączyli się w inicjatywę. Wielu z nich zapewne chciało zapytać o „społeczników” z Ludzi dla Miasta i innych miłośników przyrody, ale…

Ludzie bez Miasta
źródło: Autor

- Są tylko roszczeniowi. Widzą wyłącznie złe rzeczy. Tego nie wybudowano… tego nie kupiono… To nie takie, to nie pasuje, to się nie nadaję – to najczęstsze komentarze, które padały miniony wtorek na błoniach za gorzowską filharmonią. Uczestnicy akcji zwrócili uwagę na nieobecność miejskiej radnej Marty Bejnar-Bejnarowicz oraz jej świty z Ludzi dla Miasta. Próżno było też  szukać innych miłośników miejskiej zieleni, którzy skupili się wyłącznie na medialnym rozgłosie, inaugurując kampanię edukacyjną „Zieleń vs beton”. Zapowiedzieli troskę o drzewa, choć sami nie zdecydowali się na posadzenie choćby jednego…dziwne? Tendencyjne! ...a Miasto to przecież ludzie, którzy żyją w Gorzowie, bywają i angażują się w miejskie sprawy. Myślenie wyłącznie o medialnych wpisach, czy kliknięciach w mediach społecznościowych zgubi Ludzi bez Miasta. 

Ciągłe krzyczenie na NIE, awantury i czarny PR męczą wyborców. Ktoś, kto angażuje się politykę nie może być zbudowany tylko z wad, musi widzieć miasto, jego potrzeby, mieszkańców i zwyczajnie to lubić – lubić też siebie! Trzeba mieć to coś, co sprawia, że ktoś na niego głosuje, albo go popiera… Tak było kiedyś w przypadku prezydenta Jędrzejczaka i tak jest teraz w przypadku prezydenta Wójcickiego. Tymczasem Ludzie dla Miasta, to środowisko, które jest zawsze na NIE. Niczego nie poprze, niczemu nie przyklaśnie… Nawet bilet 45-minutowy też jest dla nich na NIE! Dlaczego? Bo tylko ich projekty, tylko ich złote myśli - takie jak zwolnić wszystkich urzędników i zatrudnić nowych wskazanych przez nich… Przecież to z ich środowiska powstała większość nominacji wczesnej fazy rządzenia Jacka Wójcickiego. Np. Hanna Gil-Piątek, czy słynny specjalista od rewitalizacji Kosowski, Hornik od kultury… i kilku innych… ale szybko i oni nie mogli być chwaleni. Dlaczego? Dlatego, że chwilę po tym jak zostali przyjęci do pracy przestawali być ich, bo robili coś - a Ludziom dla Miasta zdaje się nie chodzi o to żeby zrobić coś - chodzi o to, żeby być na NIE.

 Świetnie pamiętamy wszelkie uwagi przy wycince drzew przy ul. Kostrzyńskiej. To Pędzliczek, to nietoperz… i Bóg wie, co jeszcze. Nawet teraz, jak już nawet mieszkańcy oczekują pilnej wycinki drzew i startu remontów, też owi „społecznicy” publikują zdjęcie w mediach społecznościowych, które wskazują na okrutną przykrość, niesprawiedliwość i trwogę. Szkoda, że  przegapili zorganizowaną w święto drzewa wspaniałą inicjatywę dla miasta i mieszkańców… Cóż wszak to Ludzie bez Miasta!

Data:
Kategoria: Polska Lokalna

zofia.klimar

Perspektywa - https://www.mpolska24.pl/blog/perspektywa

Perspektywa to droga, kręta lub prosta, jednak konieczna by dojść do celu. On sam bywa często tylko pięknym marzeniem...

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.