Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

To niemądre i niesprawiedliwe prawo. Zmieńmy je

Prawa zawsze trzeba przestrzegać. Ale gdy widzimy, że mamy do czynienia z prawem bardzo głupim i niesprawiedliwym, to trzeba o tym głośno mówić i dążyć do jego zmiany. A tak jest dzisiaj z prawem regulującym finansowanie partii politycznych i prowadzonych przez nie kampanii wyborczych.

Boleśnie przekonała się o tym Nowoczesna (a także – choć trochę łagodniej – Partia Razem). Jak można przeczytać w uchwale Państwowej Komisji Wyborczej „w sprawie sprawozdania partii politycznej Nowoczesna Ryszarda Petru o źródłach pozyskania środków finansowych w 2015 r.”, Nowoczesna popełniła dwa błędy.

Pierwszy ma charakter czysto księgowy. Partia ze swojego rachunku bieżącego przelała wprost na konto powołanego przez siebie komitetu wyborczego kwotę 1.971.500 zł, a powinna najpierw tę kwotę przelać na konto własnego funduszu wyborczego, a dopiero następnie, z konta owego funduszu, na konto komitetu wyborczego. Nikt nie kwestionuje legalności tych prawie 2 milionów złotych. Nikt nie twierdzi, iż partia zebrała je w sposób nieuprawniony. Chodzi wyłącznie o nieuwzględnienie pośrednictwa funduszu wyborczego. Ale zgodnie z obowiązującym prawem owa kwota prawie 2 mln złotych zasiliła konto komitetu wyborczego nielegalnie i podlega zwrotowi na rzecz skarbu państwa.

Drugi błąd dotyczył przyjęcia nieprawidłowych wpłat (np. przelewem pocztowym lub z zagranicy) na łączną kwotę niespełna 12 tysięcy złotych. Tę kwotę też (i tu trudno czynić prawu zarzut) należy zwrócić skarbowi państwa.

Oczywiście, skarbnik każdej partii powinien przepisy dotyczące finansowania partii znać na pamięć i nic nie usprawiedliwia takich błędów. Ale zachowajmy też właściwe proporcje. Zauważmy, że jedyny prawdziwy i nie budzący wątpliwości grzech Nowoczesnej polega na pozyskaniu pieniędzy z niewłaściwych źródeł (dodajmy, że grzech nie ukrywany ale odnotowany księgowo) na łączną kwotę niespełna 12 tysięcy złotych. Ale kara, jak spotka za to Nowoczesną, sięgnie grubo ponad … 25 milionów złotych!

PKW nie ma w tej sprawie pola manewru. Jedynie stosuje prawo, które przewiduje, po pierwsze, zwrot kwot uznanych za „nielegalne” (w tym przypadku za taką kwotę uchodzi także 1,97 mln złotych, bo pieniądze te nie przeszły przez fundusz wyborczy) oraz, po drugie, utratę subwencji w wysokości ponad 23 mln złotych, którą partia – gdyby nie te błędy – otrzymałaby w okresie 2015–2018.

W żadnym innym obszarze regulowanym prawnie nie znajdziemy takiej dysproporcji pomiędzy wykroczeniem (relatywnie drobnym)  a karą (tak drakońską). To tak, jakby za przekroczenie o 5 minut opłaconego czasu postoju kodeks drogowy przewidywał konfiskatę naszego samochodu.

Prawo, które prowadzi do takiej dysproporcji jest po prostu głupie i niesprawiedliwe. Należy je zmienić.

Data:
Kategoria: Polska
Tagi: #

Paweł Piskorski

Paweł Piskorski - https://www.mpolska24.pl/blog/pawel-piskorski

Przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego. Historyk. Poseł do Parlamentu Europejskiego (2004-2009), Wiceprzewodniczący (2001-2003) i Sekretarz Generalny (2003-2004) Platformy Obywatelskiej, Poseł na Sejm RP (1991-1993 i 1997-2004), Prezydent m.st. Warszawy (1999-2001), od 1987 roku działacz a w latach 1990-1991 Przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

Komentarze 2 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.