Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Człowiek władzy – pan, sługa czy zwykły arogant?

Boże, jak ciężko być uniżonym sługą obywateli, skoro jest się tak bardzo pewnym swojej doskonałości. Tak modliliby się polscy liderzy, gdyby choć trochę szczerze wierzyli w Boga. A „tak mi dopomóż Bóg”, jako dodatek do przysięgi, niewiele zmienia.

Człowiek władzy – pan, sługa czy zwykły arogant?
źródło: Internet

Aby dotrzeć na szczyty trzeba być bardzo dobrym w tym, co się robi, zadbać, aby właściwi ludzie usłyszeli we właściwym czasie o twoich kompetencjach. Trzeba posiadać zdrowe zasady wewnętrznej samooceny, aby radzić sobie z tymi, co mówią tobie komplementy. Dopiero wówczas możesz zacząć wierzyć w siebie. Większości naszych "lyderów" wystarcza do awansu, by mieć za sobą właściwych ludzi, tzw. "plecy" albo "wajchowego".

Kiedy już docierasz do miejsca, na którym kwalifikują cię jako lidera, masz przekonanie, że jesteś lepszy od tych, którym do tej pozycji dotrzeć się nie udało. To jest już kwalifikowane jako arogancja i wówczas arogancja staje się dla ciebie jak pocałunek śmierci, bowiem ten naród zaczyna produkować przeciwników i wrogów. Znacie zapewne niecenzuralne określenie takiego typka i założę się, że sami nie raz go używaliście. Jest tam, w tym porzekadle, o tym że ktoś: "wyżej ... niż ... ma".

Jak więc postępować, aby uniknąć takiej niechlubnej klasyfikacji? 

  1. trzeba mieć właściwą ocenę swoich umiejętności i dokonań (ale nie wolno się nie doceniać)
  2. mieć zdolność przyznania się do błędu, niedoskonałości, luk we wiedzy i granic możliwości
  3. być otwartym na innowacje, sprzeczne pomysły i rady
  4. mieć dystans do własnych umiejętności i zdolności
  5. unikać egocentryzmu, ukierunkowania na siebie, potrafić o sobie zapomnieć
  6. potrafić docenić wagę wszystkiego i różnych sposobów i dróg, jakimi inni ludzie dają swój wkład w budowę świata.

Takie cechy, umiejętności można wyćwiczyć samemu albo ukształtować je przy pomocy tzw. "przewodnika". Alternatywą takiego zachowania jest narcyzm. To narcyz ma wyłącznie pozytywne zdanie o sobie samym zasilane fantazjami o swojej sławie i sukcesach i usiłuje w działaniu publicznym zakasować wszystkich innych starając się uzyskać dla siebie podziw wszystkich.

Czy potrafisz spośród osób publicznych wymienić ludzi, niezależnie z władzy czy opozycji, którzy nie prezentują wymienionych cech narcysty?

Wiele organizacji podsyca skłonności psychiczne narcyzów i ich zachowania licząc na korzyści krótkoterminowe. Ale trzeba za to płacić cenę, bowiem narcyz szybko staje się wyczulony na swoim punkcie i należy się spodziewać u niego wybuchu gniewu, złości i agresji w każdym przypadku, gdy tylko  poczuje się niedoceniony. Dowodów na takie reakcje mamy od lat, na co dzień aż nadto. Aż do bezwzględnej zemsty włącznie.

491564de3283b2702a247f2bc9efebaa,13,0.jp



Uniżeni liderzy potrafią pracować z zaangażowaniem, słuchać przeciwstawnych punktów widzenia i posiadać zdolność samokrytyki. Prezentują wysokie walory moralne, co pozwala im koncentrować się na czynieniu rzeczy właściwych we właściwy sposób i dla właściwej przyczyny. Potrafią zorganizować innych, wierzyć w ich wiedzę oraz umiejętności, a także trzymać do tego wszystkiego właściwy dystans w pracy i ich życiu prywatnym. Takich "perełek" w polskich warunkach trzeba raczej ze świecą szukać.

Jaką cenę płacimy za dopuszczanie do życia publicznego arogantów...?

70eb83818b2cfa052dba94edf9eb9efb,0,0.png

Data:
Kategoria: Polska

Nathanel

Nie_Co_Dziennik - https://www.mpolska24.pl/blog/nie-co-dziennik1111

Zwykły człowiek, jak wszyscy. Motto: Ja informuję, Ty decydujesz. Czytasz tego bloga na własną odpowiedzialność. Skargi i zażalenia nie będą przyjmowane. © Copyright by Nathanel. All rights reserved.

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.