Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Rosyjska Mechaniczna Pomarańcza

W 1962 roku szkocki pisarz Anthony Burgess napisał powieść pod tytułem "Mechaniczna Pomarańcza" - "A Clockwork Orange". Jest to historia młodego, dobrze ułożonego człowieka, miłośnika muzyki poważnej, który jednocześnie jest przestępcą, gwałcicielem i zbrodniarzem, kierującym małą grupą przestępców. Z pozoru jest to jedna z wielu historii z gatunku political fiction a przede wszystkim science fiction. Jednocześnie wiele lat później, okazało się, że jest to kryptonim bardzo zaawansowanego planu wojskowego Federacji Rosyjskiej.

Rosyjska Mechaniczna Pomarańcza
Rosyjska Mechaniczna Pomarańcza
źródło: Wikipedia
W 1962 roku szkocki pisarz Anthony Burgess napisał powieść pod tytułem "Mechaniczna Pomarańcza". Jest to historia młodego, dobrze ułożonego człowieka, miłośnika muzyki poważnej, który jednocześnie jest przestępcą, gwałcicielem i zbrodniarzem, kierującym małą grupą przestępców. Z pozoru jest to jedna z wielu historii z gatunku political fiction a przede wszystkim science fiction. Jednocześnie wiele lat później, okazało się, że jest to kryptonim bardzo zaawansowanego planu wojskowego Federacji Rosyjskiej.

Nie przez przypadek w marcu 2014 roku w mediach społecznościowych pojawiło się wiele odniesień właśnie do operacji pod tym kryptonimem. Akcja "Mechaniczna Pomarańcza" została opublikowana w 2008 roku przez Federację Rosyjską w odpowiedzi na "pomarańczową rewolucję" na Ukrainie. Co ciekawe, wiele z tych zaplanowanych akcji już zrealizowano, a część jest w trakcie realizacji na naszych oczach. Najbardziej jednak niepokoi to, że planowane działania nie dotyczą wyłącznie Ukrainy, ale również Polski i Rumunii.

Pierwszym etapem miała być aneksja Krymu. Jak widać udało się bez większego problemu. Drugim etapem jest zajęcie południowo-wschodniej Ukrainy wzdłuż rzeki Dniepr. Kluczowym elementem jest tutaj m.in. zajęcie zakładów zbrojeniowych, które bezpośrednio powiązane są z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym. Ten etap właśnie rozgrywa się na naszych oczach i potrwa najpóźniej do zimy. Trzecim etapem ma być atak na południe Ukrainy i zniszczenie całkowite floty ukraińskiej. Celem działań ma być umieszczenie sił w Oddessie, Ochakowie, Mikołajowie, Teodozji i Jałcie. Ostatni etap to parcie od południa na północ, od wschodu na zachód w kierunku Kijowa i dążenie do wybuchu napięcia społecznego zakończonego instalacją nowego rządu w Kijowie. Dla nikogo nie jest dzisiaj tajemnicą, że biznes Petra Poroszenki mocno powiązany jest z rosyjską gospodarką, a nowe rozdanie ma na celu pozbawienie władzy premiera Jaceniuka i utworzenie dwóch bloków, które kontrolowane będą przez obóz prezydencki.

Wróćmy jednak do tego, co jest celem rosyjskiej mechanicznej pomarańczy. Jednym z elementów ataku ma być "wypadek atomowy", a dokładniej wystrzelenie rakiet z ładunkiem atomowym i zdetonowanie ich w stratosferze, zanim osiągną jakikolwiek cel. Bomba atomowa ma wybuchnąć wysoko nad ziemią, tak aby ludzie z dołu mogli patrząc w niebo zobaczyć wielki rozbłysk, który przypominać kształtem będzie pomarańczę rozciętą w połowie. Z jednej strony zostanie to odebrane jako swojego rodzaju demonstracja siły, ale z drugiej strony niestety przyniesie to również ogromne zniszczenia w infrastrukturze i życiu na danym terenie. Tym samym ma to być pewnego rodzaju trick, sztuczka zapobiegająca temu, aby NATO nie potraktowało takiego działania jako podlegającego pod art.5 NATO mówiący o kontrataku w przypadku, gdy jedno z państw sojuszu zostanie zaatakowane. Trudno jednak zaatakować kogoś, kto przyznaje się, że doszło do wypadku i podjął działania mające na celu minimalizację konsekwencji tego wypadku. Co więcej, wcale nie jest powiedziane, ze te pociski będą wystrzelone z terytorium Rosji. Równie dobrze, mogą zostać uruchomione z terenu opanowanego przez separatystów w innym państwie, czyli Ukrainie.

Cały dokument był oczywiście opublikowany celowo. Założeniem pierwotnym było ostrzeżenie skierowane do krajów zachodu, z jakimi konsekwencjami muszą się liczyć w sytuacji, gdy Federacja Rosyjska poczuje, że jej interesy są zagrożone. Autor w tym dokumencie nie przewidział natomiast jednej, bardzo ważnej rzeczy. Nie wiedział mianowicie, że wcześniej Rosja ugnie się pod presją sankcji gospodarczych, oraz że pojawi się zagrożenie iż USA odpowiedzą innym "wypadkiem" - biologicznym. W 2014 roku na świecie powoli rozpowszechniał się wirus Ebola, który dotarł już do Wielkiej Brytanii i Francji, a niedługo prawdopodobnie dotrze również do Moskwy. Tak jak zniknął wirus Ebola - tak w jego miejsce natychmiast pojawił się wirus Zika. Autor scenariusza Mechanicznej Pomarańczy nie wiedział również, że przez kilka ostatnich lat na Ukrainie wybuchała mała epidemia świńskiej grypy (pandemia w latach 2009-2011, scenariusz był opublikowany w 2008 roku). Rosji być może przyjdzie zatem w najbliższym czasie zmierzyć się z dwoma z najbardziej śmiercionośnych wirusów z jakimi świat miał do tej pory do czynienia. Jeżeli do tego dojdzie, to będzie to wróg, którego Rosja nie będzie w stanie pokonać swoimi czołgami, samolotami czy wyrzutniami rakiet.

Wbrew pozorom Rosja wcale nie jest gotowa użyć broni jądrowej. Takie działanie jest jawne wobec wspólnoty międzynarodowej i niesie ze sobą ogromne konsekwencje. Zupełnie inaczej wygląda sprawa broni biologicznej. Bardzo trudno bowiem udowodnić, że epidemia nie jest przypadkowym wybuchem choroby, lecz celowym działaniem służb specjalnych. W przypadku Rosji - ewentualne usunięcie skutków epidemii jest praktycznie niemożliwe, ze względu na ogromną zapaść w służbie zdrowia. Nic dziwnego zatem, że Rosjanie boją się bardziej grypy niż broni atomowej.

- Jarosław Narymunt Rożyński
www.prezydent.org.pl
Data:
Kategoria: Świat

Narymunt

Jarosław Narymunt Rożyński - https://www.mpolska24.pl/blog/narymunt

Ojciec, patriota, przedsiębiorca. Zawodowo od lat związany z informatyką i nowoczesnymi technologiami. Więcej informacji pod adresem :

www.prezydent.org.pl

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.