Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Aaa... wyborców i ustawę tanio kupię !

Skąd biorą się te magiczne procenty poparcia dla partii politycznych, skoro dla każdego człowieka oczywiste jest, że środowiska te nastawione są tylko i wyłącznie na bogacenie się kosztem swoich wyborców?

Aaa... wyborców i ustawę tanio kupię !
Korupcja i socjalizm
źródło: Wikipedia

W mediach, nawet tych głównego nurtu, coraz częściej pojawia się pytanie - jak to możliwe, że partie polityczne, które już całkowicie skompromitowały się przed Polakami - nadal mają poparcie polityczne? Skąd biorą się te magiczne procenty poparcia dla partii politycznych, skoro dla każdego człowieka oczywiste jest, że środowiska te nastawione są tylko i wyłącznie na bogacenie się kosztem swoich wyborców? Jak to możliwe, że niektóre partie pomimo całkowitej patologii rządzenia od kilkudziesięciu lat nadal utrzymują się przy władzy, jeżeli nie bezpośrednio to poprzez powiązane agencje, fundacje, instytucje bankowe lub związkowe?

Metoda jest tak naprawdę bardzo prosta i niestety - skuteczna. Chcesz mieć "stałą, bezpieczną pracę" - wstąp do partii i dostaniesz pracę w budżetówce. Ponad 20% pracujących Polaków zatrudnionych jest na państwowych posadach. Państwo jest największym pracodawcą, a podstawowym kryterium zatrudnienia jest przynależność do partii politycznej. Tym samym, jeżeli wyborca chce zachować swoje miejsce pracy, powinien głosować na swojego pracodawcę. Najlepiej, gdy robi to wraz z rodziną, bo przecież całej rodzinie zależy, by tata czy mama (lub oboje) mieli pracę.

W latach 2007-2011 liczba urzędników w Polsce zwiększyła się o prawie 100 tysięcy osób. Jest to proces dokładnie odwrotny w stosunku do tego, co dzieje się w państwach rozwijających się, gdzie liczba urzędników stale się zmniejsza, ponieważ e-administracja rozwiązuje większość podstawowych problemów związanych z funkcjonowaniem i restrukturyzacją administracji publicznej. W Polsce wszystko skończyło się na info-aferze i nie wiadomo, ile lat jeszcze będziemy czekać na profesjonalne rozwiązania informatyczne wdrożone do administracji publicznej.

Warto tutaj zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W naszym kraju ponad 3 mln etatów finansowane są bezpośrednio z budżetu państwa. Urzędnicy przecież nie produkują ani tym bardziej nie ułatwiają życia produkującym. Tę całą armię urzędników utrzymujemy z naszych podatków. W swobodnym przeliczeniu wychodzi na to, że aż czterech pracowników zatrudnionych w sektorze prywatnym musi złożyć się co miesiąc na wynagrodzenie jednego pracownika zatrudnionego na państwowej posadzie.

Likwidację nadmiernej administracji publicznej zapowiadały już chyba wszystkie rządy i żaden tak naprawdę tego programu nie zrealizował. Działa tutaj niestety stara zasada, że nie obcina się ręki, która karmi. Symbioza trwa tutaj niestety w obie strony. Czy istnieje zatem możliwość wyjścia z tego zamkniętego kręgu? Jak długo może trwać taka sytuacja, gdzie wąż zjada tak naprawdę swój własny ogon?

W mojej ocenie tak naprawdę istnieje tylko jedno rozwiązanie tej sytuacji. Praca w sektorze prywatnym musi być bardziej opłacalna od pracy w sektorze państwowym. Jak do tego doprowadzić? Zwykłe obniżenie podatków tutaj wcale nie pomoże, nie pomogą również różnego rodzaju dotacje na nowe biznesy zakładane przez ludzi bez wymaganego doświadczenia i predyspozycji. Potrzebny jest kompleksowy program z naciskiem na deregulację rynku, wsparcie innowacji (a w zasadzie - nieprzeszkadzanie w jej rozwoju) oraz otwarcie się na nowe branże. Niestety kolejne decyzje zwiększające utrudnienia w prowadzeniu działalności gospodarczej, pokazują, że ten wąż zjadający swój własny ogon, nie jest już w stanie sam zaspokoić swojego głodu. Czeka nas zatem nieuchronnie punkt bez wyjścia, gdzie trzeba będzie wprowadzić drastyczne i bolesne zmiany w całej gospodarce. Historia i doświadczenie uczy nas również, że czasem zamiast po raz kolejny poprawiać konstrukcję, która jest wadliwa - lepiej jest wszystko zburzyć i postawić porządnie, od nowa.

Jarosław Narymunt Rożyński

www.prezydent.org.pl

Data:
Kategoria: Polska

Narymunt

Jarosław Narymunt Rożyński - https://www.mpolska24.pl/blog/narymunt

Ojciec, patriota, przedsiębiorca. Zawodowo od lat związany z informatyką i nowoczesnymi technologiami. Więcej informacji pod adresem :

www.prezydent.org.pl

Komentarze 2 skomentuj »

Witam, abym nie był złym prorokiem ale uważam że ta komisja skompromituje się sama, od siebie poproszę nagranie z Jak'a, całe kompletne od wylotu z Warszawy aż do powrotu do Warszawy, zwłaszcza fragment rozmów pilotów w Smoleńsku, przesłuchanie kolesi robiących kopię czarnych skrzynek i pytanie kto wydał polecenie zrobienia kopi tak złej jakości, zrobienie kolejnej kopi czarnych skrzynek w najlepszej możliwej jakości i opublikowanie w internecie, tak aby Instytut Akustyki nie miał wymówki.

komentarz nie tu, edycja nie działa, coraz większe problemy z portalem.

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.