Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Blogerzy więcej

Hardcore zamawiających.

Zamówieniami publicznymi zajmuje się od lat. Po stronie zamawiającego kierowałam działem zamówień publicznych i starałam się przekazać jak najwięcej cennych informacji i rzetelnych w specyfikacjach istotnych warunków zamówienia (dalej siwz), szkoliłam też osoby, które przygotowywały przedmioty zamówienia to był ciężki przekaz, gdyż zazwyczaj chciano zakupić np. autobus firmy X, ale moje argumenty po czasie do tych osób trafiały. Nie chciałam by moi współpracownicy byli butni w stosunku do wykonawców, często nie rozumiejących niestety zapisów siwz.

Na przełomie kilkunastu lat starano się zmieniać i doskonalić Ustawę o zamówieniach publicznych, dalej Pzp. Cel był zawsze jeden poprawa efektywności i jakości przetargów publicznych oraz realizowanych w ramach ustawy umów.  A jak jest ? Już odpowiadam na to pytanie.

Zamówieniami publicznymi zajmuje się od lat. Po stronie zamawiającego kierowałam działem zamówień publicznych i starałam się przekazać jak najwięcej cennych informacji i rzetelnych w specyfikacjach istotnych warunków zamówienia (dalej siwz), szkoliłam też osoby, które przygotowywały przedmioty zamówienia to był ciężki przekaz, gdyż zazwyczaj chciano zakupić np. autobus firmy X, ale moje argumenty po czasie do tych osób trafiały. Nie chciałam by moi współpracownicy byli butni w stosunku do wykonawców, często nie rozumiejących niestety zapisów siwz.

Pracowałam również po stronie wykonawcy tutaj wymienię jedną z branż, a mianowicie branża medyczna i tam to dopiero był „hardcore” z zamawiającymi. Wyobraźcie sobie państwo ja znająca bardzo dobrze przepisy (jako wykonawca „pouczam” tych zamawiających często szpitale. Ci co rozumieli byli w 2% reszta ciężka walka znów na argumenty, a tu czasu brak, bo za chwilę składanie ofert, a to przecież jest chleb dla wykonawców. I co z tych doświadczeń mi się nasuwa ?

Po pierwsze ustawa Pzp powinna zapewniać równowagę stron w zamówieniach publicznych. Tego brakuje, ponieważ zamawiający często pokazuje swoją wyższość. Przy tym ma wadliwie skonstruowane zapisy w SIWZ, co za tym idzie wykonanie zamówienia staje się nierealne, bo wymogi są nierynkowe! Kwestia wadliwie konstruowanych SIWZ jest też istotna ze względu na orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej, która uważa, że zamawiający w sposób dowolny kształtuje postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego. To on decyduje o jego przedmiocie, rodzaju, parametrach, zakresie i warunkach realizacji, a także o innych obowiązkach umownych. KIO wyraziła pogląd, że interes publiczny, jaki reprezentuje zamawiający, przeważa nad prywatnym interesem wykonawcy. Taka właśnie praktyka ze strony zamawiających związana jest z wprowadzeniem nadmiernej odpowiedzialności wykonawcy i przerzuca na niego większość ryzyk, czyli powoduje jakieś patologie na rynku zamówień publicznych. (tutaj moich czytelników odsyłam do artykułu, który napisałam pt: „Casus PKW” o programie, który zaniechał liczenie głosów w wyborach samorządowych 2014, a wczoraj zarzut usłyszał jeden z pracowników, to wszystko opisałam przede wszystkim to ryzyko, które spowodowało konsekwencję takową).  Brak swoistych reguł rozsądku, racjonalności gospodarczej (o której wspominam we wcześniejszym artykułach) oraz równowagi stron umowy w konsekwencji bowiem wiąże się z niesolidnym i nieterminowym realizowaniem zobowiązań przez wykonawców, co tym samym jest sprzeczne z intencją Krajowej Izby Odwoławczej oraz uniemożliwia osiągnięcie zakładanych korzyści dla interesu publicznego (źródło KIO).

Oczywiście nie tyczy się to tych zamawiających którzy są partnerami w rozmowie z wykonawcami. Dobrymi partnerami zaznaczam, ale to mała garstka jest.

Taka zmiana powinna zagwarantować przede wszystkim uzyskanie świadczeń o najwyższej jakości i zabezpieczyć wykonawcę przed niestosownymi siwz. A o jakości pisałam np. przy sprzęcie medycznym.

Wiele razy podkreślałam słuchaczom moim, że przy kształtowaniu ram postępowania nie można zapominać o rzeczywistych możliwościach wykonania przedmiotu zamówienia. Czasem czytam różne siwz to włos na głowie się jeży, kolejna propozycja to taka, że ustawodawca powinien nakładać sankcje na zamawiających, wręcz powinny być one wtopione w ustawę, tak jak to często i gęsto oni nakładają na wykonawców, a ten nie może bąknąć może jedynie zwrócić się z zapytaniem gdzie w odpowiedzi zamawiający odpisuje, iż nie zmieni zapisów, bo nie. Już na etapie przygotowania projektów umów czy postanowień kontraktowych tak jak ma to miejsce np. w dialogu konkurencyjnym ustawodawca powinien umożliwić wykonawcom egzekwowanie przed KIO swoich racji i koszty KIO też uważam za wniesione odwołanie dla niektórych powinny zawierać widełki albo uzależnione od kwoty wartości danego zamówienia też do przemyślenia, bo wiem, że niektórzy wykonawcy nie chcą ich składać, gdyż dla nich to spory koszt czasem. Aktualnie to zamawiający dyktują treść umów, często w sposób jednostronnie korzystny tylko dla nich. Natomiast wykonawcy nie mają możliwości kwestionowania tych zapisów.

Justyna Cienka

ZamówieniaPubliczne - https://www.mpolska24.pl/blog/zamowieniapubliczne

W zamówieniach publicznych pływam jak ryba w wodzie. Posiadam ponad szesnastoletnie doświadczenie. Moją mocną stroną jest solidna znajomość ustawy Prawo zamówień publicznych i aktów wykonawczych. Obecnie prowadzę firmę pod nazwą Innowacje w przetargu – Justyna Cienka, która daje mi dużo satysfakcji, gdzie moje doświadczenie mogę przekazać odpowiednim służbom od zamówień publicznych. Jestem i będę zawsze osobą innowacyjną, która nakierowuje innych w sposób prawidłowy i oczywiście zgodny z obowiązującymi przepisami prawa, aby ich jednostki czy firmy rozwijały się odpowiednio. Warto mnie mieć w swojej kadrze, gdyż cechuje mnie doświadczenie, a przede wszystkim profesjonalizm.
Na swym koncie posiadam wiele sukcesów od strony zamawiającego, jak i od strony wykonawcy. Zarządzałam dużym przetargiem na wielomilionową kwotę dotyczącą usługi powiązanej z IT w transporcie aglomeracyjnym, prowadziłam negocjacji z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym wraz z lokalnym operatorem komunikacji miejskiej na potrzeby zawartej umowy. Brałam udział w przygotowywaniu wybudowania (na zasadzie zaprojektuj i wybuduj) dużej inwestycji.
Występuję jako biegły sądowy przy badaniu prawidłowości i zasadności postępowań o zamówienia publiczne na zlecenie np. urzędu państwowego powołanego do stania na straży praworządności.

Reprezentowałam instytucje w Krajowej Izbie Odwoławczej przy wniesionym odwołaniu.
Pozyskiwałam dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw kontrakty, między innymi w szpitalach. Przygotowywałam projekty regulaminów dla instytucji gdzie zostały wdrożone z sukcesem.

Jestem autorką publikacji w magazynie na terenie Polski w piśmie branżowym oraz na swym blogu. Prowadzę również cyklicznie na zaproszenie wykłady dla studentów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.

Posiadam:

- doświadczenie w zarządzaniu działem zamówień publicznych
- doświadczenie w zarządzaniu zespołami przetargowymi
- doświadczenie w strategicznych postępowaniach, np. dialog konkurencyjny
- doświadczenie w nadzorze komisji przetargowych
- doświadczenie w prowadzeniu profesjonalnych negocjacji
- doświadczenie w przeprowadzaniu szkoleń
- doświadczenie w doradztwie prawnym z zakresu Prawa zamówień publicznych

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.