Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Czy Polska powinna posiadać broń jądrową ?

W ostatnich dniach w mediach ponownie pojawiła się dyskusja na temat broni jądrowej w Polsce. Kontrowersyjne słowa padły ze strony bliskich współpracowników Ministra Antoniego Macierewicza, ale nie tylko. Pan Prezydent Lech Wałęsa w rozmowie z Moniką Olejnik stwierdził, że Rosja skutecznie straszy Europę wojną atomową. Jednocześnie od razu podkreślił, że Polacy nie pozwolą, by rosyjski but stanął na polskiej ziemi. Przypomina to wypowiedzi sprzed 1939 roku, gdy zapewniano nas, że polski żołnierz nie odda nawet guzika. Rok później Polska upadła i znalazła się pod okupacją przez następne 50 lat. Bardzo łatwo jest składać deklaracje będąc politykiem, znacznie później je dotrzymać, jeżeli nie staje się ramię w ramię ze swoimi żołnierzami. Te nieodpowiedzialne wypowiedzi niepotrzebnie eskalują napięcie i pchają Polskę do konfrontacji z Rosją, do której nie wolno nam dopuścić. Musimy zachować zimną krew i pamiętać, że nowy konflikt w Europie leży wyłącznie w interesie USA, które użyją wszelkich środków do przerwania rozwijającej się współpracy gospodarczej pomiędzy Europą a Azją.

Czy Polska powinna posiadać broń jądrową ?
Za nasze winy, zapłaczą dzieci
źródło: Wikipedia

W ostatnich dniach w mediach ponownie pojawiła się dyskusja na temat broni jądrowej w Polsce. Kontrowersyjne słowa padły ze strony bliskich współpracowników Ministra Antoniego Macierewicza, ale nie tylko. Pan Prezydent Lech Wałęsa w rozmowie z Moniką Olejnik stwierdził, że Rosja skutecznie straszy Europę wojną atomową. Jednocześnie od razu podkreślił, że Polacy nie pozwolą, by rosyjski but stanął na polskiej ziemi. Przypomina to wypowiedzi sprzed 1939 roku, gdy zapewniano nas, że polski żołnierz nie odda nawet guzika. Rok później Polska upadła i znalazła się pod okupacją przez następne 50 lat. Bardzo łatwo jest składać deklaracje będąc politykiem, znacznie później je dotrzymać, jeżeli nie staje się ramię w ramię ze swoimi żołnierzami. Te nieodpowiedzialne wypowiedzi niepotrzebnie eskalują napięcie i pchają Polskę do konfrontacji z Rosją, do której nie wolno nam dopuścić. Musimy zachować zimną krew i pamiętać, że nowy konflikt w Europie leży wyłącznie w interesie USA, które użyją wszelkich środków do przerwania rozwijającej się współpracy gospodarczej pomiędzy Europą a Azją.

Wracając jednak do wspomnianego w tytule wywiadu warto przytoczyć inne wypowiedzi. Z jednej strony napinamy wątłe muskuły przed Rosją, a jednocześnie były prezydent wyraźnie wyklucza możliwość pomocy militarnej Ukrainie. Zamiast tego zaproponował, by Polska zaopatrzyła się w broń nuklearną. Trzeba przyznać, że to dość ciekawe pomysły jak na byłego przywódcę kraju, w którym przez 25 lat nie udało się wybudować drugiej linii metra bez niszczenia wszystkich budynków dookoła, oraz nie udało się wybudować korwet Gawron, ani tym bardziej porządnej infrastruktury drogowej czy kolejowej. Tupanie nogami i pokrzykiwanie w mediach niczego tutaj nie zmienia. Przyczyna głębokiego kryzysu jaki przechodzi Polska w zakresie swojego rozwoju i potencjału obronnego wynika bezpośrednio właśnie z działań pokolenia, które doszło do władzy w 1989 roku. Pokolenie wychowane w komunie - odtwarza schematy myślowe poprzedniej epoki.

Nie neguję oczywiście wkładu pana Lecha Wałęsy w budowę nowoczesnej Polski. Pan Prezydent Lech Wałęsa niezależnie od publikacji dotyczących jego życiorysu - nadal jest i będzie dla mnie autorytetem. Jest to wielki człowiek, mąż stanu, który wyciągnął Polskę spod cienia komunizmu. Niestety bardzo szybko okazało się, że nie wszyscy podzielają jego patriotyczny punkt widzenia i dla wielu pojawiła się po prostu okazja do bogacenia się na potęgę, kosztem upadku swojej Ojczyzny. To co mamy teraz w Polsce, to jest groteska, parodia suwerennego państwa. Mamy agencję kosmiczną, a nie mamy połączenia kolejowego Warszawy z Białymstokiem. Mamy również agencję atomową, a tymczasem nie mamy elektrowni atomowych, a kopalnie zamykamy ponieważ nie są w stanie utrzymać przylepionych do nich związków zawodowych i kół wzajemnej adoracji. Od 25 lat słyszymy, że sytuacja na kolei poprawi się, a to że do dzisiaj jeździmy pociągami wyprodukowanymi w czasach PRL ? Sorry, taki mamy klimat.

Broń nuklearna w rękach polityków, którzy Polskę uważają za "twór czysto teoretyczny", "ch..j, dupa i kamieni kupa". Wyobrażacie sobie ?

Pora zejść na ziemię i zrozumieć, że tego co nie zrobiliśmy przez 25 lat nie nadrobimy w 25 miesięcy. Najtrudniej jednak przyznać się do tego, że to co do tej pory uważaliśmy za swój największy sukces, po latach okazuje się być największą porażką. System republiki parlamentarnej jaki został ustanowiony po 1989 roku, odziedziczył te same wady ustrojowe jakie były przed 1939 rokiem. Wtedy wojna pomiędzy endecją i sanacją doprowadziła do eksterminacji ludności cywilnej Polski. Kilkadziesiąt lat później wojna pomiędzy PO i PIS doprowadziła do tego, że Polska jest bezbronna wobec Niemiec lub Rosji. Pękł mit Grupy Wyszehradzkiej, Trójkąta Weimarskiego, NATO, Unii Europejskiej i bezpieczeństwa gwarantowanego przez ONZ. Podskakiwanie przed Rosją z okrzykami "mamy broń atomową" jest samobójstwem. Rosja też ma broń atomową i w przeciwieństwie do nas posiada o wiele bardziej rozwinięte systemy przenoszenia tej broni w postaci rakiet krótkiego i dalekiego zasięgu.

Należy również pamiętać, że Rosja dysponuje największymi na świecie zasobami broni chemicznej i biologicznej. W przypadku rakiety z ładunkiem jądrowym - bez problemu możemy namierzyć miejsce startu i detonacji pocisku. Natomiast w przypadku użycia broni biologicznej w większości przypadków jesteśmy po prostu bezbronni. Należy jednak przede wszystkim pamiętać, że wejście na ścieżkę konfrontacji zbrojnej z mocarstwem atomowym jest drogą jednokierunkową i wyjątkowo niepokojące są wypowiedzi analityków STRATFOR, jak również ośrodków z nimi współpracujących w zakresie "korzyści" płynących z użycia broni jądrowej. Przy okazji rocznicy zrzucenia bomby na Hiroszimę, George Friedman zamiast pochylić się nad zmarłymi - argumentował, iż użycie broni jądrowej niczym nie różni się w zasadzie od bombardowania miast przez setki samolotów, a wręcz przeciwnie - jest działaniem bardziej skutecznym i wydajnym ekonomicznie.  

Każdy, kto podejmuje dyskusję o broni jądrowej powinien przede wszystkim rozpocząć od przedstawienia konsekwencji użycia takiej broni. Skażenie i choroby genetyczne w kolejnych pokoleniach są straszliwym cierpieniem niewinnych ludzi, które nie może być uzasadnianie w sposób ekonomiczny. Idąc tym samym krokiem myślenia, stajemy przed decyzją determinującą granicę naszego człowieczeństwa - czy ważniejsze jest zwycięstwo czy pokój ? Czy za cenę dominacji ekonomicznej gotowi jesteśmy dokonać aktu ludobójstwa ?

W mojej ocenie użycie broni jądrowej na japońskich miastach niczym nie różniło się od Holokaustu.
W obu przypadkach wybrano użycie "ostatecznego rozwiązania".


Broń jądrowa nie jest sposobem rozwiązywania konfliktów. Eskalacja napięcia do poziomu, na którym rozważamy takie scenariusze jest wyraźnym sygnałem, że zmierzamy w niewłaściwym kierunku. Wysiłki naszej dyplomacji i kadry zarządzającej powinny zmierzać do de-eskalacji napięcia oraz szukania rozwiązań pokojowych. Koszt ekonomiczny odgrywa tutaj oczywiście ważną rolę, lecz nie może nam przesłaniać życia ludzkiego. 

Należy podkreślić tutaj jeszcze jedną rzecz. Rosja nie rozwinęła technologii broni jądrowej po to, aby podbijać kolejne państwa. Rosja rozwinęła arsenał nuklearny po to, aby bronić się przed USA i Chinami. Idąc tym tropem możemy oczywiście postawić tezę, że analogicznie Polska powinna posiadać broń jądrową, aby bronić się przed Rosją, ale jest to wejście na drogę, która nie ma końca. Doprowadzi to do nowego wyścigu zbrojeń z uzasadnionym strachem i wielkim ryzykiem, że zwykły błąd informatyczny lub nieodpowiedzialna klasa polityczna doprowadzi do wojny nuklearnej, która będzie końcem okresu ludzkości jaki znamy. Powinniśmy tak kształtować politykę z naszymi sąsiadami, aby korzyści ekonomiczne i humanitarne dla obu stron, wynikające ze współpracy pomiędzy państwami, przewyższały znacznie koszta agresji. Taką perspektywę dla przyszłych pokoleń daję nowy Jedwabny Szlak, który jest pomostem łączącym Europę, Rosję i Azję.

Niestety boję się, że znajdziemy się w sytuacji, gdzie los przyszłych  pokoleń zostanie sprzedany przez polską klasę polityczną, za cenę kilku dolarów na rzecz utrzymania władzy za wszelką cenę.

Dopuściliśmy do władzy plebs, licząc na to, że doprowadzi on nas do dobrobytu i bezpieczeństwa. Tymczasem świnie wyżarły z koryta wszystko, co nadawało się do jedzenia, a teraz obrzucają się wzajemnie swoim własnym gównem. Polska potrzebuje rządów silnej ręki, człowieka, który najpierw zlikwiduje dominację patologicznych partii politycznych, postawi na nogi armię, a następnie gospodarkę. Dopóki nie naprawimy tego fundamentalnego błędu - kolejne pokolenia Polaków będą ginąć od agresji sąsiadów. Niezależnie od tego, czy będziemy mieli broń nuklearną, czy też nie. Nie możemy  uzależnić naszego bezpieczeństwa i suwerenności od obecności i zależności wobec USA.

Zanim ktokolwiek pomyśli jeszcze raz o użyciu broni jądrowej wobec Rosji - powinien najpierw spojrzeć na mapę świata. Ile dokładnie pocisków miałoby zostać użyte na największym państwie na ziemi ? Sto, dwieście, czy może tysiąc rakiet ? Jakiego odwetu można by się spodziewać ze strony Rosji i czy nie jest to po prostu samobójstwo dla ludzkości ? Czy naprawdę rozważamy scenariusze na pograniczu permanentnego zniszczenia życia na ziemi ?

W mojej ocenie ludzie podejmujący tak nieodpowiedzialne decyzje lub dające opinii publicznej przekaz, że możliwe jest rozważanie takich scenariuszy - nie powinny piastować stanowisk związanych z bezpieczeństwem kraju. Ich działanie sprowadza bowiem na nas niepotrzebne zagrożenie i nie leży w interesie Polski.

Data:
Kategoria: Polska

Narymunt

Jarosław Narymunt Rożyński - https://www.mpolska24.pl/blog/narymunt

Ojciec, patriota, przedsiębiorca. Zawodowo od lat związany z informatyką i nowoczesnymi technologiami. Więcej informacji pod adresem :

www.prezydent.org.pl

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.