Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

KORWiNowcy nie są lepsi od PiSowców

Niektórzy słusznie ubolewają nad tym, że rozbijając i osłabiając KNP po eurowyborach, Janusz Korwin-Mikke zaprzepaścił historyczną szansę wpływu Prawicy na rządy w Polsce (najprawdopodobniej w koalicji z PiS), a tym samym umożliwił obecne, "absolutne" rządy PiS-u. To niezbicie zasadny punkt widzenia, ale pomówmy również o innych aspektach tego, wydawałoby się, niepożądanego stanu rzeczy.

KORWiNowcy nie są lepsi od PiSowców
źródło: internet

Prawica apoteozuje nomokrację, czyli rządy prawa, a brzydzi się, gdy partykularne interesy biorą górę, bo wtedy ta jest brutalnie gwałcona. PiS postanowił „troszeczkę zgwałcić” nomokrację i demokratycznie przegłosował nową ustawę o TK. To zapewne jedynie początki daleko idących zmian, bo gdy Ministrem Sprawiedliwości został Pan Ziobro, wszystko jest możliwe…

„Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem”, a stąd pozwolę sobie przypomnieć, jak to wzorowo zorganizowani i podjudzeni wiplerowcy pojawili się jesienią 2014 roku na Konwencie KNP, aby wykorzystując instytucję absolutorium „wyciąć” 2/3 Rady Głównej partii, w większości tych, którzy przyczynili się do odniesienia eurowyborczego sukcesu KNP.

Janusz Korwin-Mikke niby ubolewał nad niestosownością ewidentnego nadużycia instytucji nieudzielenia absolutorium do celów politycznych, ale nie tylko przeszedł nad tym do porządku dziennego, ale wyraził wręcz zachwyt nad nowym składem władz KNP!!! Najwyraźniej nie nomokracja, a totalniackie „bo sprawiedliwość musi być po naszej stronie” też ma swoich amantów na „prawicy”.  W takim razie może nie ma co pomstować na tę „konwentową” - pardon „nocną" - zmianę przepisów o TK, tylko grzecznie czekać na nowy, jeszcze lepszy jego skład i cieszyć się, że korwinowcy nie doszli jednak do władzy, bo by nam urządzili taką "nomokrację", jakiej nawet Pan Zandberg, by się nie powstydził.
Data:
Tagi: #
Komentarze 1 skomentuj »

Zgwałcić i to jako dziecko to zgwałcił ktoś szanownego "eksperta" szan pan wszystkie partie swoją głupotą przebijasz

Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.